ďťż
[Piłka nożna] Mistrzostwa Europy w 2012 roku



Hoover - Pon Kwi 24, 2006 3:20 pm
za onet.pl

Euro 2012: Podjęto decyzję w sprawie polskich miast

Sześć polskich miast zostanie zgłoszonych do UEFA jako kandydaci do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Do polsko-ukraińskiej oferty zostaną włączone dokumenty Chorzowa, Gdańska, Krakowa, Poznania, Warszawy i Wrocławia.

Zespół ds. Wyboru Miast Gospodarzy ustalił kolejność, w jakiej miasta te zostaną zaprezentowane w zgłoszeniu do UEFA. Na pierwszym miejscu znalazł się Poznań z 48 punktami, na drugim Warszawa (40 pkt), trzecim Gdańsk (32), czwartym Wrocław (30), piątym Kraków (24) i na szóstym Chorzów (15).

Na włączenie do dokumentacji wszystkich miast, kandydujących na gospodarzy Euro 2012, zgodę wyraziła UEFA. Warunkiem było zaprezentowanie ofert czterech miast jako głównych kandydatów i dwóch jako dodatkowych gospodarzy. Według decyzji Unii obowiązek zaprezentowania ośmiu miast z każdej kandydatury uwarunkowany jest koniecznością porównania zgłoszeń w wymierny i obiektywny sposób. Jednocześnie UEFA nie wykluczyła możliwości rozegrania ME na więcej niż ośmiu stadionach.

"Wszystkie zgłoszone polskie miasta mają nadal szansę na organizowanie mistrzostw - powiedział Dyrektor Generalny Sztabu Projektu Euro 2012 Piotr Gawron - ostateczna decyzja w sprawie ośrodków, na których miałyby się odbywać mecze, zapadnie po ewentualnym przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji Euro 2012. Być może będziemy musieli odrzucić dwa ostatnie miasta, ale niewykluczone jest, że UEFA wyrazi zgodę na organizowanie mistrzostw w sześciu polskich miastach. Będziemy o to walczyć, ale dla potrzeb dokumentacji musieliśmy wygenerować kolejność".

Zgodnie z zapisami regulaminu zgłaszania przez miasta swoich ofert Zespół ds. Wyboru Miast Gospodarzy przyznawał punkty w każdej kategorii, które składały się na końcową ocenę. Kandydaci oceniani byli pod kątem stadionów i infrastruktury sportowej, bazy noclegowej, infrastruktury transportowej, marketingu, doświadczenia w organizacji imprez, zaangażowania władz miasta i terminowości złożenia dokumentacji.

"Kandydatury ocenialiśmy nie uwzględniając tego, co jest obecnie, ale pod kątem planów na 2012 rok - wyjaśnił Gawron - wszyscy zdajemy sobie sprawę, że obecnie mamy niewiele, ale jeśli dostaniemy mistrzostwa, to zgodnie z gwarancjami przez pięć lat powstaną warunki do przeprowadzenie mistrzowskiej imprezy. Posiadane dokumenty pozwalają nam w to wierzyć".

"Mamy sześć dobrych ofert, z których dwie nie są jeszcze perfekcyjne. Chodzi tu o Kraków i Chorzów, które znalazły się na ostatnich dwóch miejscach. Te miasta muszą jeszcze uzupełnić dokumentację" - powiedział Szef zespołu PZPN ds. organizacji Euro 2012 Adam Olkowicz.

Informacje na temat miast stanowić będą jedną z części dokumentacji zgłoszeniowej wymaganej przez UEFA w finałowym etapie selekcji. Polsko-ukraińska oferta, podobnie jak włoska i chorwacko-węgierska, musi trafić do UEFA do 31 maja.

Końcowa prezentacja ofert wszystkich trzech kandydatur przed podejmującym decyzję o wyborze gospodarza Euro 2012 Komitetem Wykonawczym UEFA odbędzie się 7 grudnia tego roku. Dzień później w tajnym głosowaniu 17 członków Komitetu Wykonawczego podejmie ostateczną decyzję.

Wcześniej, oprócz złożenia dokumentacji wymaganej w finałowym etapie selekcji, w Polsce gościć będą przedstawiciele UEFA, którzy dokonają wizytacji wskazanych miast. UEFA jesienią przeprowadzi także badania opinii publicznej, które wykażą stopień społecznego poparcia dla idei organizacji ME w 2012 roku.

Punktacja (przyznawano od 1-6 pkt, w dokumentacji stadionowej, transportu i bazy noclegowej ilość punktów mnożono przez dwa):

- suma:

Chorzów - 15 pkt
Gdańsk - 32
Kraków - 24
Poznań - 48
Warszawa - 40
Wrocław - 30

- terminowe przekazania do sztabu Euro 2012 dokumentacji zgłoszeniowej miast kandydujących:

Chorzów - 0
Gdańsk - 0
Kraków - 1
Poznań - 1
Warszawa - 0
Wrocław - 1

- stadion i inne obiekty kluczowe w mieście:

Chorzów - 2 [skandal - mój przypis]
Gdańsk - 10
Kraków - 4
Poznań - 12
Warszawa - 8
Wrocław - 6

- baza noclegowa:

Chorzów - 2 [chyba że tylko rozliczali Chorzów - też skandal]
Gdańsk - 8
Kraków - 4
Poznań - 10
Warszawa - 12
Wrocław - 6

- transport:

Chorzów - 2 [totalne nieporozumienie, a droga K-ce Bytom tak se stoi, dojazd tramwajami też jest]
Gdańsk - 6
Kraków - 4
Poznań - 12
Warszawa - 10
Wrocław - 8

- marketing:

Chorzów - 3
Gdańsk - 2
Kraków - 5
Poznań - 6
Warszawa - 1
Wrocław - 4

- doświadczenie w organizacji imprez masowych/sportowych:

Chorzów - 5
Gdańsk - 1
Kraków - 2
Poznań - 4
Warszawa - 6
Wrocław - 3

- pozostałe (atrakcyjność turystyczna miasta i regionu, oferta kulturalna, oferta rekreacyjna, zaangażowanie władz miasta):

Chorzów - 1 [oferta rekreacyjna zasługuje na więcej niż 1 pkt...]
Gdańsk - 5
Kraków - 4
Poznań - 3
Warszawa - 3
Wrocław - 2

w kwadratowych nawiasach moje komentarze...




jacek_t83 - Pon Kwi 24, 2006 3:25 pm
^^ hehe ja tez tego nie kumam nasi jak zwykle sami sobie prawo ustalaja i maja gdzies cala fife i ufea ale nie wazne...

jak zobaczylem w Panoramie reklamowke jaka przygotowano dla Śląskego to sie za glowe zlapalem, takiego kiczu to dawno nie widzialem... natomiast Gdansk wymiatal... jesli nasi wlodarze mysla ze ktos z FIFA bedzie sobie lamal jezyk czytając Stadion Śląski w Chorzowie po polsku to chyba sie grubo myla, nikt sobie przeciez nie bedzie lamal jezyka na naszych pieknych znakach diakrytycznych... a Gdansk mial ekstra wizualki z napisem Baltic Arena a nie Stadion Bałtycki czy jak to sie ma tam nazywac. po prostu tandeta i tyle...



kickut - Pon Kwi 24, 2006 4:10 pm
Wydaje sie że oceniany był tylko Chorzów, a nie tak jak powinno być cały GOP.

Co do punktacji:
- terminowe przekazania do sztabu Euro 2012 dokumentacji zgłoszeniowej miast kandydujących - 0
Włodarze Chorzowa może mysleli że skoro mają pół (bez dachu puki co) stadionu to nie muszą w terminach nic oddawać i sie starać bo i tak ich wybiorą. Przykre...
- stadion i inne obiekty kluczowe w mieście - 2
Stadion bez parkingów porządnych i bez ich planów. No tak - Rynek pod obrzydliwą estakadą która sie jeszcze nie chce zawalić (do 2012 pewnie by wytrzymała jakby sie uparła) nie robi zbyt pozytywnego wrażenia tym bardziej że nie ma jak na razie żadnych konkretnych planów co do przebudowy tego miejsca
lotniska w Chorzowie nie ma (:P), stacja kolejowa jest ale mają zamiar ja zamknąć na amen, zburzyć czy cos w tym stylu
- baza noclegowa - 2
Jakby patrzec tylko na Chorzów (a tak chyba patrzeli) to niestety moim zdaniem trzeba sie zgodzić (nawiasem mówiąc na miejscu Huty Kościuszko możnaby sporo zrobić ale koszta byłyby zapewne kosmicznie wysokie)
- transport - 2
Z drogi Katowice-Bytom wjazd jest kolizyjny a powinien być bezkolizyjny. W 2012 pewnie juz nie bedzie tramwajów wiec odpadaja . Dojazdu busem nie ma (w planach też)
marketing - 3 - umowne
doświadczenie w organizacji imprez masowych - 5 - zgadza sie
- pozostałe (atrakcyjność turystyczna miasta i regionu, oferta kulturalna, oferta rekreacyjna, zaangażowanie władz miasta) - 1
Miasto atrakcyjnie turystycznie nie jest (chociaż jak ktoś powiedział "Chorzów Stary piękna okolica - gdyby nie Warszawa byłaby stolica ), region powiedzmy że może być dość ciekawy, kulturalnie słabo (szczególnie po 22 na Wolce i później można powiedzieć nawet że niekulturalnie ). Park na razie jest ale kto wie co będzie w 2012 (elka gondolowa? ). Władze miasta niby coś robiły ale ogólnie bardzo marnie.
Tyle.



kropek - Pon Kwi 24, 2006 4:43 pm
Może zrobić top samo?!

http://sport.wp.pl/kat,37154,wid,828556 ... caid=117ca




Oskar - Pon Kwi 24, 2006 5:40 pm
Nie twierdzę, że Chorzów powinien był sie znaleźć w gronie czterech miast, bo faktycznie można mieć wiele wątpliwości (szczególnie spoglądając na pojedyncze miasto, a nie aglomerację). W końcu w samym mieście niewiele poza parkiem i stadionem jest.

Niemniej punktacja jest kpiną i chyba była robione przy jakiejś butelce Whisky, z pewnością nie pierwszej, przy punktowaniu typu: "Misiek, a ile im damy?"

Jeżeli PZPNowi chodziło kiedykolwiek o promocję sportu, to właśnie popełnili samobójstwo w tej dziedzinie. Oto region o największym zagęszczeniu mieszkańców (aglomeracja katowicka) i mimo wszystko również duże miasto i stolica historyczna, a obecnie kulturalna kraju (Kraków) nie dostają organizacji. Pomimo, że to 2 z 3 miast, w których budowa stadionów jest w finalnym stadium (może właśnie o to chodzi ).

A punktacja:
1. Stadion:
O ile Poznań sprawiedliwie dostał najwięcej punktów, to nie rozumiem dlaczego Gdańsk 10 (chyba, że patrzymy na projekty, a tutaj to Gdańsk powinien być przez Poznaniem ).
Najśmieszniejsza jest jednak Warszawa, bo tutaj nawet nie ma projektu, a co rusz zmienia się lokalizację ewentualnego Stadionu Narodowego.
Wrocław ma architektonicznie podobny stadion do Chorzowa i dziwi, że nie jest zanim skoro tam do dziś nic nie zrobiono.
Kraków - też zaskoczenie, bo to dość szybko budowany stadion, jedynym zagrozeniemm jest to, że Cupiał mógłby wcześniej odejść; choć gdyby wynik był pozytywny to do 2012 na pewno by wytrzymał.

W tym kryterium dość niejasne jest "i inne obiekty kluczowe w mieście". Po pierwsze nie wiadomo co to oznacza, a po drugie nigdzie na świecie nie patrzy się wyłącznie na miasto, tylko na region, bo przecież piłkarze mieszkają i renują zazwyczaj kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt kilometrów od stadionów.

2. Baza noclegowa:
Co tu dużo mówić, skoro nawet Kraków ma 4. Skandalem to jest. Poza Warszawą przecież też nigdzie nie ma jakiejś wyśmienitej bazy noclegowej, bo obecna czesto jest jeszcze z czasów PRL i są to małe pokoiki i kiepsko wyposażone łazienki.

3. Transport:[/B
]Jak można dawać Warszawie 10 skoro nie wiadomo gdzie będzie stadion. Wątpię, że byli we Wrocławiu na stadionie. Dojazd do niego jest tylko z jednej strony (chyba, że Odrą się dopłynie), do tego jest to bardzo wąska ulica, a tramwaje jeżdżą jak w Chorzowie (tylo rzadziej). Kraków - 4, kolejna komedia. Do stadionu jest stosunkowo blisko z dworca PKP, a wokół jest przecież wiele parkingów (co ciężko powiedzieć o Wrocławiu). Najlepszy dojazd jest w Poznaniu i Chorzowie.

[B]4. Marketing:
Trochę taka kategoria: ile nam dali w łapę czy jak będą głosować mieszkańcy w wyborach (co podawała dzisiejsza GW), bo nie wiem co tu wliczano. Cokolwiek, to punktacja jest dla mnie dziwna.

5. Doświadczenie:
Dziwi mnie 2 dla Krakowa, przecież to jakieś nieporozumienie. A w Warszawie, to chyba wzięli pod uwagę spotkania pod choinką przed PeKiNem.

6. Pozostałe:
"Zaangażowanie władz miasta" - chyba im się wymsknęło. Zdecydowanie Kraków i Wrocław powinny brylować, choć niestety Chorzów tu sprawiedliwie zajął ostatnie miejsce.

I kilka słów a propos samej ankiety:
1. Za mało kryteriów.
2. Kryteria dopracowywane pod miasta.
3. Branie pod uwagę Warszawy - przecież stolica musiała zostać wybrana, a w tej ankiecie zabierała punkty lub zwiększała tylko przewagę Gdańska nad Krakowem i Chorzowem. Bezsens.
4. Punkty - poza ostatnim nigdzie nie ma remisów, być może chciano znów wypracowywać przewagę.

Nie twierdzę, że to jakiś spisek, ale przyznawanie punktów w ten sposób na pewno nie było racjonalne. Nie zaskoczyłem się brakiem Chorzowa, ale brakiem Krakowa.

Na pewno duży wpływ miał też firmy znajdujące się na terenach tych miast, nie wątpię, że wpływały na decyzje i tutaj widać braki naszej aglomeracji jak na dłoni.



salutuj - Pon Kwi 24, 2006 6:21 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Oskar - Pon Kwi 24, 2006 6:27 pm

info@uefa.com <- chyba tu mozna wesprzeć kandydaturę Włoch

Nie przesadzajmy! To jak podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Idiotyzm. Zaraz przestaniemy używać produktów firm, które mają siedziby poza Śląskiem?

Jak czytam takie propozycje głosowania na Italię, to aż mi przestaje być żal, że nas nie wybrali. Tak samo jak propozycje bojkotu meczu z Kolumbią. Wtedy tylko utwierdzimy ich, że dobrze wybrali. Nie zmienimy werdyktu, ale możemy pójść na mecz, zrobić wspaniałą atmosferę i pokazać im, że będą mieli czego żałować.



salutuj - Pon Kwi 24, 2006 6:46 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Oskar - Pon Kwi 24, 2006 7:12 pm
To pokazuje jak można czuć się Ślązakiem i mieć polską mentalność!

Może w ogóle napiszmy do UEFA, że w 2012 roku nie powinno być ME, bo PZPN nie wybrał Śląskiego na miejsce rozgrywania spotkań? A podczas MŚ wyłączmy telewizory, bo w ogóle nawet nie brano nas pod uwagę. A co z olimpiadą zimową w Zakopanym, niech sie cała Polska burzy.

Jeszcze raz powtórzę idiotyzm, kretynizm i nic więcej!
Jest wiele do stracenia, choćby to, że wypromuje się kraj. Przy jakiejkolwiek inwestycji najpierw wybiera się kraj do inwestowania, a dopiero póżniej region; więc potencjalnie Śląsk traci więcej przez takie głupawe pomysły niż na tym, że nie rozegrają tu Euro 2012, bo nawet nie daje się mu możliwości.

Cięcia nie wynikają z organizacj Euro, ale z polityki finansowej państwa i udziału sektora prywatnego w gospodarce, im więcej sektora prywatnego, tym czesto jakiekolwiek cięcia mniej odczuwają mieszkańcy. W ogóle w tej ocenie to tylko Marksa sparafrazowałeś.

Na TVN24 podawali, że kryterium wyboru był stan na rok 2012, więc nasi po prostu za mało powymyślali albo są za skromni.



kropek - Pon Kwi 24, 2006 7:52 pm
Jeśli nawet dostaniemy to Euro 2012 to może ktoś sie oriętuje jakie jest prawdopodobieństwo, ze UEFA zgodzi się na więcej niz 4 stadiony w Polsce?

Bo powiedzieli, że jak się do to Polska będzie miała 6 miast.



salutuj - Pon Kwi 24, 2006 7:58 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Pieczar - Pon Kwi 24, 2006 8:03 pm
Prawda jest taka, ze przygralismy i to straszliwie ponieslismy poprostu kleske 15 pkt!!!!!!!!! Co to jest????????? Ale jak moglo byc inaczej skoro zglasza sie Chorzow, a nie Slask caly jako aglomeracje, ale pojawia sie pytanie jak mozna zglosic Slask skoro wszystkie miasta sa osobno.
Napluto nam w twarz a my udajemy, ze deszczyk kropi. Po raz kolejny sie okazalo, ze jestesmy marginalizowani poprzez wlasna gupote. Zamiast sie polaczyc to trzymamy setki cieplych posad dla poszczegolnych prezydentow nierobow. I taka jest prawda nie ma sie co oszukiwac.
Mozemy bagatelizowac teraz ta sytuacje, ale jesli naprawde otrzymamy ME to gigantyczne pieniadze przejda nam obok nosa.

Zgadzam sie w calej rozciaglosci z Salutuj, nie mozna tego tak zostawic bo wtedy tylko utwierdzimy ta bande z PZPN i Ministerstwa, ze zrobilki dobrze. Brawo SALUTUJ popieram i na mnie mozesz liczyc.



Oskar - Pon Kwi 24, 2006 8:29 pm

1. Dla mnie niepokorność jest zaletą. Nie rozumiem czemu mam ustępować innym (miastom).
2. Od Włochów nie zależało czy Śląski będzie wśród miast wybranych przez PZPN i Min Sportu.
3. Inny punkt widzenia. Możesz sobie mnie obrażać ale będę uparty i będę pisał do uefa i nic nie poradzisz na mój kretynizm.
4. Inwestycje nie zależą bezpośrednio od euro2012. W euro chodzi o kasę z budżetu państwa na inwestycje w infrastrukturę.
5. Jak w 4. Tu nie chodzi o sektor prywatny tylko o wydatki państwowe.
4 i 5 Inwestycje prywatne niewątpliwie natomiast będą zależeć (choć nie tylko) od stanu infrastruktury który zostanie po takich mistrzostwach. To nie jest sprzeczne z tym co napisąłem przy 4 i 5.
6. Tu się zgadzam.


Ad.1.
Przecież to nie jest ustępowanie, bo i tak zaistniałą sytuację będziesz musiał zaakceptować. To jest robienie złego PR samemu sobie.
Żeby nie ustępować, to trzeba było wcześniej kombinować co robić (nie mówię, że Ty osobiście), a nie płakać nad rozlanym mlekiem i rozlewać sąsiadowi.

Ad.2.
To się ośmieszyłeś. Pewnie, że zależało. Włosi (nie Polacy) są naszymi konkurentami i oni jako faworyt wyznaczają poziom na jaki powinni się nastawić inni organizatorzy (m.in. Polska). Widocznie zawiesili poprzeczkę tak wysoko, że ktoś uznał, że Śląski jej nie przeskoczy. Poza tym skoro wybrało PZPN i minister Lipiec, to dlaczego, chcesz pluć w twarz zwykłym "szarym" mieszkańcom Poznania, Gdańska czy Wrocławia? Bo oni będą być może mieli igrzyska (choć i sam w to wątpię), a Ty nie? Ministrom na złość nie robisz, bo oni polecą na mecz do Italii; tylko swoim znajomym z innych miejscowości.

Ad.3.
Nie obraziłem Ciebie, tylko uznałem, ze działanie zasługuje na taki epitet. Zresztą doskonale to wiesz i nie wiem po co takie dopiski.

Ad.4.
Jeśli zależą od Euro 2012 to pośrednio, a bezpośrednio od osób zarządzających funduszami, czyli instytucji i sektora prywatnego, bo to oni finansują inwestycje czy wpływają na podejmowanie decyzji o inwestycjach.

Ad.5.
Inwestycje prywatne zależą głównie od stawek podatkowych i potencjału siły roboczej, a także od miejsc pod inwestycję. Większość przedsiębiorstw stać na dobudowanie drogi dojazdowej do siedziby. Poza tym o nowe duże inwestycje drogowe w mieście będzie ciężko, bo na Śląski do 2012 zostaną ukończone obecne, które prawdopodobnie wystarczą. Jeśli masz na myśli lotnisko, to nikt nie wybuduje czegoś nowoczesnego, żeby tylko przez dwa tygodnie była wykorzystywana jego przepustowość.



salutuj - Pon Kwi 24, 2006 8:55 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Oskar - Pon Kwi 24, 2006 9:25 pm
No i mamy coraz mniej wątpliwości.

Po pierwsze (punkty 1 i 2), mam nadzieję, że jak najmniej jest takich osób, które patrzą tylko własnego ... . Ciekawe za co miał nauczkę, za to, że on swojego nie przewrócił, zaraz zaczniesz nam rozliczać ludzi majętnych, bo sam nie dorobiłeś się więcej. Wyluzuj, bo to już tacy byli co zabierali bogatym i wydawało im się, że rozdają biednym, przy okazji zatrzymując większość rabunku. Teraz też tacy są. Rozumiem, że jak w piłkę reprezentacja grała o awans do MŚ, to jej nie kibicowałeś, gdy nie było w niej nikogo z Katowic, a wręcz dopingowałeś rywali?

Po drugie (punkty 4 i 5), infrastruktura drogowa na Śląsku jest bardzo dobra i nie wiem po co mieliby ją przerobić (bo dla samej jednej drogi równoległej do A4, to szkoda - taniej wyjdzie ją wybudować niż inwestować w Euro 2012, a drogę do lotniska wybudują bez tego. Poza tym tu sytuacja jest skomplikowana, bo tereny do Pyrzowic nie należą wyłącznie do Katowic, a właściwie nie do... Chorzowa). Ile pieniędzy pójdzie na Stadion Śląski, to ma niewielkie znaczenie w kontekście drogi do Pyrzowic; nie można dokonywać transferów w czasie trwania realizacji inwestycji zleconych na inne zadania, a o środkach na takie zadania decyduje Rada Ministrów i tutaj jeśli nie na Śląski, to poszloby np. na Baltic. A jeśli chodzi o PKP i TŚ, to Euro 2012 z pewnością umożliwiłoby nowe formy przekrętów i przetargi pod stolikiem, a nie liczyłbym już wtedy w ogóle, że Skarb Państwa oddałby nam "kurę znoszącą złote jajka" (przez dwa tygodnie ).

Mam nadzieję, że inne osoby nie decydują sie na taki "egoistyczny" apel, za którzy inni mieszkańcy regionu będą musieli się długo wstydzić i tłumaczyć przed kolegami z innych miast.

PS. Paweł, napisz do PB, żeby też tak zaprotestował.



salutuj - Pon Kwi 24, 2006 9:52 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bruno_Taut - Pon Kwi 24, 2006 9:54 pm
Ja się wstydzę za moich kolegów i niekolegów z mojego miasta i regionu. Który to juz raz plują im w twarz, a oni udają, że pada deszcz. W grze interesów nie liczy się, czy nas lubią, ale czy nas szanują. Osobiście jako podatnik nie życzę sobie organizowania wielkiej imprezy m.in. za moje pieniądze, z których skorzystają jedynie inni. I to w sytuacji, w której nie mam wątpliwości, że krytetria, jakimi kierowano sie przy wyborze, nie były merytoryczne.
Największym nieszczęściem tego regionu jest to, że jego mieszkańców pięknie udało się urobić. Uważają oni, że muszą być solidarni z innymi, ale od innych nie wymagają żadnej wzajemności.



DivinaCommedia - Pon Kwi 24, 2006 10:02 pm

Ja się wstydzę za moich kolegów i niekolegów z mojego miasta i regionu. Który to juz raz plują im w twarz, a oni udają, że pada deszcz. W grze interesów nie liczy się, czy nas lubią, ale czy nas szanują. Osobiście jako podatnik nie życzę sobie organizowania wielkiej imprezy m.in. za moje pieniądze, z których skorzystają jedynie inni. I to w sytuacji, w której nie mam wątpliwości, że krytetria, jakimi kierowano sie przy wyborze, nie były merytoryczne.
Największym nieszczęściem tego regionu jest to, że jego mieszkańców pięknie udało się urobić. Uważają oni, że muszą być solidarni z innymi, ale od innych nie wymagają żadnej wzajemności.


z przykrością muszę się zgodzić. nie dotyczy to niestety jedynie Naszego regionu...



absinth - Pon Kwi 24, 2006 10:04 pm
napisalbym cos ale w zasadzie Oskar juz tu przedstawil taki poglad z ktorym sie calkowicie zgadzam



Oskar - Pon Kwi 24, 2006 10:16 pm
@Salutuj
Tylko nie wiem dlaczego masz zamiar za wszelką cenę nie pozwolić by inni mogli się bawić, przecież sam możesz. Pewnie, że każdy myślał o sobie, bo to jest konkurencja i kapitalizm (Paweł, obudź się - komunizm upadł ). Należy rywalizować o przedmiot konkurencji, ale nie psuć go, bo wtedy i tak go nie wygrasz, a zyskasz tylko wrogów.

Co do budżetu państwa, nie napisałem, że nie są potrzebne, natomiast zdaje sobie sprawę jak wygląda zlecanie zadań i jeżeli Ministerstwo ma ileś milionów do wydania i nie przeznaczy ich na Śląski, to przeznaczy na Baltic, bo drogi nie są już przedmiotem zadań tego ministerstwa. A drogi niemal wszędzie są potrzebne tak samo.

Nie jestem altruistą, natomiast mam zdrowy rozsądek i wiem, że lepiej jeśli mój sąsiad wybuduje sobie drogę niż jak powstanie ona na innym krańcu kontynentu.

@Bruno
Zgadzam się z Tobą, nie trzeba się zgadzać z werdyktami; też mi przykro, że nas nie wybrano, ale jak nam plują, to nie znaczy, że mamy pluć innym w twarz. Pisałem już powyżej co myślę o kryteriach. A akcja nie pozwolmy innym, bo i my nie mamy, raczej nie jest "wymogiem wzajemnosci".



Bruno_Taut - Pon Kwi 24, 2006 10:22 pm
Drobny szczegół - ci "inni" zamierzają rozporządzać naszymi pieniędzmi, by zafundować rozwój w paru miastach dość od nas odległych. W naszym interesie leży, by nie doszło do ME w Polsce (oszczędzimy) i by decydenci mieli poczucie, że ich porażka jest w jakiejś cząstce naszą zasługą (następnym razem będą się z nami liczyć).
W polityce nie obowiązuje reguła nadstawiania drugiego policzka, lecz raczej zasada - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.



absinth - Pon Kwi 24, 2006 10:28 pm
tak jestem wkurzony tym ze Chorzow dostal nadzwyczaj malo punktow ale nie mam zamiru z tego powodu bojkotowac szans Wroclawia Gdanska etc

Jezeli nie zdam egzaminu na studiach to nie ide do dziekana zeby uniewaznil egzamin w stosunku do tych osob ktore zdaly nawet jezeli egzaminator byl stronniczy i mnie nie lubil.

Jezeli ktos chce robic bojkot to niech robi jego prywatna sprawa mnie do tego nie przekona i nie chcialbym zeby SMM bralo w czyms takim udzial jako SMM.



Oskar - Pon Kwi 24, 2006 10:31 pm

W polityce nie obowiązuje reguła nadstawiania drugiego policzka, lecz raczej zasada - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Niestety nie zawsze, bo w polityce równie często, a nawet częściej jest też tak, że jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie ... i już Kuba z Bogiem nie porozmawia, wtedy może go olać, tym bardziej jeśli partnerów do rozmów ma zupełnie więcej.

Jest to również potwierdzone w naukach o zarządzaniu zasobami ludzkimi i w psychologii. Dobitnym tego przykładem jest polska ... polityka parlamentarna.



SPUTNIK - Pon Kwi 24, 2006 10:32 pm
Szkoda Państwa dewagacji bo Polska tych mistrzostw i tak nie dostanie. Świadczą o tym wstepne wyniki głosowania w pierwszej fazie:

The result of the voting, from the 12 members eligible to vote, was:

Italy (11), Croatia/Hungary (9), Poland/Ukraine (7), Turkey (6) and Greece (2).

źródło uefa.com

btw.
Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubańczykom



Bruno_Taut - Pon Kwi 24, 2006 10:35 pm
Ciekawe co byś zrobił, gdyby egzaminator okantował Cię przy egzaminie wstępnym, gdzie jest ograniczona liczba miejsc. By sytuacje były adekwatne, trzeba by jeszcze przyjąć, że wszyscy egzaminowani, bez względu na wynik, robią zrzutkę w celu sfinansowania studiów tym, którzy ten lewy egzamin zdali.

PS. Rozmawiamy tu o prywatnych poglądach, czy też każdemu przydzielono jakąś ważną rolę, a ja to przeoczyłem?



salutuj - Pon Kwi 24, 2006 10:35 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



absinth - Pon Kwi 24, 2006 10:37 pm
hmmm ale dystans Wegier/Chorwacji do Wloch az taki astronomiczny nie jest
ja bym sie nie zdziwil gdyby im sie udalo



Bruno_Taut - Pon Kwi 24, 2006 10:38 pm

W polityce nie obowiązuje reguła nadstawiania drugiego policzka, lecz raczej zasada - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Niestety nie zawsze, bo w polityce równie często, a nawet częściej jest też tak, że jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie ... i już Kuba z Bogiem nie porozmawia, wtedy może go olać, tym bardziej jeśli partnerów do rozmów ma zupełnie więcej.

Jest to również potwierdzone w naukach o zarządzaniu zasobami ludzkimi i w psychologii. Dobitnym tego przykładem jest polska ... polityka parlamentarna.



salutuj - Pon Kwi 24, 2006 10:41 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Wit - Wto Kwi 25, 2006 7:22 am
Heh....może jestem niepoprawnym optymistą, ale możliwość organizacji nawet jednego meczu na Śląskim podczas Euro2012 nadal istnieje. Ostateczną decyzję co do miejsc ma podjąc przecież UEFA po ewentualnym przyznaniu nam mistrzostw.
Nasz region ma ostatnią szansę, którą musi postarać się wykorzystać...

I jeszcze takie przemyślenie na ewentualny kolejny statrt w organizowanie ME....nie lepiej do tej walczącej 6-tki dołączyć np. silne piłkarsko Łódź i Szczecin i zorganizować imprezę tylko w kraju...



_PM_ - Wto Kwi 25, 2006 8:16 am
Ja się zastanawiam co ta pseudo komisja brała pod uwagę przy wystawianiu ocen, bo skoro w kategorii "transport" Chorzów otrzymuje 2 punkty to to zakrawa o kpinę!!! Niestety warszafka po raz kolejny pokazała, ze Śląsk ma w d...(autocenzura). Zwycięskie miasta otrzymywały punkty za wirtualną rzeczywistość....prawdę mówiąc mam nadzieję, ze nam nie przyznadzą tych mistrzostw i niech soebie zwycięzcy zostaną z tymi swoimi pięknymi...wirtualnymi obiektamy....my mamy istniejący obiekt...

Bardzo podobała mi się wypowiedź Piechniczka, który powiedział coś w ten deseń: Omienięcie Stadionu śląskiego to tak jakby ogranizując mistrzostwa w Anglii ominąć Wembley a w Hiszpanii Camp Nou ....



jacek_t83 - Wto Kwi 25, 2006 10:07 am


Policzek dla Śląska

Paweł Czado 24-04-2006 , ostatnia aktualizacja 24-04-2006 22:31

Decyzja Zespołu ds. Wyboru Miast Gospodarzy tylko teoretycznie nie przekreśla szans Chorzowa. To taktyczny wybieg, mający na celu zrzucenie z siebie odpowiedzialności za decyzje. Jakby zapomniano, że przecież UEFA żądała zgłoszenia jedynie czterech kandydatur, choć Polska chciała, by piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku odbywały się w pięciu miastach.

Fakt, że kandydatura Chorzowa zdobyła tak mało punktów, to policzek dla całego regionu. Nie trzeba dodawać, że w gronie decydentów nie było ani jednego Ślązaka. Okazuje się, że liczą się słowa, obietnice i wirtualna rzeczywistość, a nie fakty. W myśl rankingu w Poznaniu mogłoby nie być żadnej drogi, hotelu i lotniska, a i tak zostałby oceniony wyżej niż Chorzów!

Co nam, kibicom, pozostaje? 30 maja w Chorzowie odbędzie się mecz z Kolumbią. Pokażmy, że Śląski to nadal Kocioł Czarownic, z którym nic nie może się równać...

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3304287.html



maly10000 - Wto Kwi 25, 2006 5:33 pm
Zapomnieli o jeszcze jednym "czynniku" - służby ratunkowe na wypadek ataków np. terrorystycznych (w końcu to imprezy masowe):

Śląsk - 6
Łódź - 0!!!!!!!
Warszawa - 0!!!!!!!

reszta to nie wiem

Taka mi się ironia włączyła pod wpływem beznadziejnej głupoty "komisji".

PS. Antoni Piechniczek wie co mówi...



jacek_t83 - Wto Kwi 25, 2006 6:27 pm
A mnie zirytowal dzisiejszy artykul w Dzienniku, strona 44, mozna przeczytac:

Biathlon na wesoło zamiast piłkarskich mistrzostw Euro2012.

Krzystof Stankowski
Marek Wawrzynowski
dziennikarze działu sportu

Po co inwestować w Stadion Śląski, skoro nie będzie na nim meczów? Chorzów tylko pro forma został zgłoszony do UEFA.

Czy wiecie, gdzie znajduje się najdroższy skansen świata? Całkiem niedaleko bo w Chorzowie. 360 mln zł, czyli docelowy koszt modernizacji Stadionu Śląskiego, to pieniądze wyrzucone w błoto.

Wczoraj podjęto decyzję. Jeśli Polska będzie organizoować piłkarskie miestrzostwa Europy2012, t mecze odbędą się gdzie indziej. A za przecież 360 mln można byłoby całkowicie zmodernizować osiem ligowych stadionów w Polsce, czylu wszystkie pierwszoligowe.
Oficjalna strona internetowa Stadionu Śląśkiego. Po prawej - kalendarium imprez. Ostatnie dwie to "Biethlon na wesoło" ze stycznia zeszłego roku oraz "Kurskofnerencja metodyczno-szkoleniowa Śląskiego Związku Piłki Nożnej" z października 2004. Po lewej - gorące newsy. Mamy tu: "Giełdę Kolekcjonerów Pamiątek Sportowych" ooraz informację, że Heko Czermno zakończyło zgrupowania. Nawet jeśli strona jest niekompletna (bo przecież średnio dwa razy do roku w Chorzowie gra kadra), to wniosek nasuwa się sam - istnienie tego obiektu nie jest potrzebne. Częściej niż mecze organizuje się ślizgawki samochodowe.
Komitet organizacyjny zdecydowanie najniżej ocenił Chorzów ze wszystkich miast ubiegających się oo organizację, wspólnie z Ukrainą, piłkarskich mistrzostw Europy w roku 2012. Poznań dostał 48 pkt, Warszawa - 40, Gdańsk - 32, Wrocław 30 i te cztery miasta to nasi główni kandydaci. Europejska Unia Piłkarska (UEFA) zgodziła się na dołączenie dokumentacji dwóch dodatkowych miast - Krakowa (24 pkt) oraz Chorzowa (15 pkt), ale trudno przypuszczać żeby UEFA nie zaakceptowała wyboru dokonanego przez stronę polską.
- Dziwna decyzja. Stadioon Śląski to kolebka wszystkich naszych sukcesów, w dodatku leży w centrum pieciomilionowej aglomeracji - mówi Włodzimierz Lubański, były reprezentant Polski.
Sentymenty sentymentami, ale skoro w Polsce mają powstać cztery nowoczesne oobiekty piłkarskie, sens dalszego pompowania w Śląski pieniędzy stanął pod znakiem zapytania.
- Ten stadion był, jest i będzie modernizowany! - obrusza się Jerzy Góra, zarządzający obiektem - Najsłabsza okazała się nie nasza oferta, ale ta przedstawiona przez miasto Chorzów. Uważam, że to Stadion Śląski wygrał dla Polski pierwszą fazę ubiegania się o Euro2012. - Dodaje wzburzony Góra.
- Do tej pory przebudowa stadionu w Chorzowie kosztowała ponad 120 mln zł. Jaki jest sens dalszych inwestycji, skoro za chwilę obiekt nie będzie nikomu potrzebny - pytamy?
- Zobaczy pan, że tamte stadiony, o których teraz się mówi, nigdy nie powstaną - odpowiada Góra
- Dołożymy wszelkich starań, aby mecze mistrzoowstw w Polsce były rozgrywane nie na czterech ale na sześciu obiektach - daje nadzeję Śląskiemu Piotr Gawron, przewodniczący posiedzenia zespołu oceniającego miasta.
- Na razie Chorzów po prostu przedstawił najsłabszą ofertę. Jest w niej mnóstwo braków - dodaje Adam Olkoowicz z PZPN.

podkreslenia moje, pogrubienia takie jak z artykulu., sorry za literowki



maly10000 - Wto Kwi 25, 2006 6:54 pm
Ja jestem wręcz PEWNY, że jeśli nie dostaniemy organizacji mistrzostw, to ŻADEN z zaproponowanych stadionów nie powstanie. A powstanie Baltic Areny nawet przy Mistrzostwach uważam za mało realne. Lechia to chyba 2 liga, bez specjalnych perspektyw, a stadion musi na siebie zarabiać (w przypadku takiego stadionu BAAARDZO dużo). Na Allianz Arena grają 2 drużyny w tygodniu (obie z Bundesligi), i na każdym meczu jest komplet.

Jeśli zaś chodzi o Śląski, to jak wspomniałem - nie podoba mi się ale jest, jest blisko mnie i przebudowa już jest w zasadzie w toku.



DivinaCommedia - Wto Kwi 25, 2006 6:59 pm

A mnie zirytowal dzisiejszy artykul w Dzienniku, strona 44, mozna przeczytac:

Biathlon na wesoło zamiast piłkarskich mistrzostw Euro2012.

Krzystof Stankowski
Marek Wawrzynowski
dziennikarze działu sportu

Po co inwestować w Stadion Śląski, skoro nie będzie na nim meczów? Chorzów tylko pro forma został zgłoszony do UEFA.

Czy wiecie, gdzie znajduje się najdroższy skansen świata? Całkiem niedaleko bo w Chorzowie. 360 mln zł, czyli docelowy koszt modernizacji Stadionu Śląskiego, to pieniądze wyrzucone w błoto.

Wczoraj podjęto decyzję. Jeśli Polska będzie organizoować piłkarskie miestrzostwa Europy2012, t mecze odbędą się gdzie indziej. A za przecież 360 mln można byłoby całkowicie zmodernizować osiem ligowych stadionów w Polsce, czylu wszystkie pierwszoligowe.
Oficjalna strona internetowa Stadionu Śląśkiego. Po prawej - kalendarium imprez. Ostatnie dwie to "Biethlon na wesoło" ze stycznia zeszłego roku oraz "Kurskofnerencja metodyczno-szkoleniowa Śląskiego Związku Piłki Nożnej" z października 2004. Po lewej - gorące newsy. Mamy tu: "Giełdę Kolekcjonerów Pamiątek Sportowych" ooraz informację, że Heko Czermno zakończyło zgrupowania. Nawet jeśli strona jest niekompletna (bo przecież średnio dwa razy do roku w Chorzowie gra kadra), to wniosek nasuwa się sam - istnienie tego obiektu nie jest potrzebne. Częściej niż mecze organizuje się ślizgawki samochodowe.
Komitet organizacyjny zdecydowanie najniżej ocenił Chorzów ze wszystkich miast ubiegających się oo organizację, wspólnie z Ukrainą, piłkarskich mistrzostw Europy w roku 2012. Poznań dostał 48 pkt, Warszawa - 40, Gdańsk - 32, Wrocław 30 i te cztery miasta to nasi główni kandydaci. Europejska Unia Piłkarska (UEFA) zgodziła się na dołączenie dokumentacji dwóch dodatkowych miast - Krakowa (24 pkt) oraz Chorzowa (15 pkt), ale trudno przypuszczać żeby UEFA nie zaakceptowała wyboru dokonanego przez stronę polską.
- Dziwna decyzja. Stadioon Śląski to kolebka wszystkich naszych sukcesów, w dodatku leży w centrum pieciomilionowej aglomeracji - mówi Włodzimierz Lubański, były reprezentant Polski.
Sentymenty sentymentami, ale skoro w Polsce mają powstać cztery nowoczesne oobiekty piłkarskie, sens dalszego pompowania w Śląski pieniędzy stanął pod znakiem zapytania.
- Ten stadion był, jest i będzie modernizowany! - obrusza się Jerzy Góra, zarządzający obiektem - Najsłabsza okazała się nie nasza oferta, ale ta przedstawiona przez miasto Chorzów. Uważam, że to Stadion Śląski wygrał dla Polski pierwszą fazę ubiegania się o Euro2012. - Dodaje wzburzony Góra.
- Do tej pory przebudowa stadionu w Chorzowie kosztowała ponad 120 mln zł. Jaki jest sens dalszych inwestycji, skoro za chwilę obiekt nie będzie nikomu potrzebny - pytamy?
- Zobaczy pan, że tamte stadiony, o których teraz się mówi, nigdy nie powstaną - odpowiada Góra
- Dołożymy wszelkich starań, aby mecze mistrzoowstw w Polsce były rozgrywane nie na czterech ale na sześciu obiektach - daje nadzeję Śląskiemu Piotr Gawron, przewodniczący posiedzenia zespołu oceniającego miasta.
- Na razie Chorzów po prostu przedstawił najsłabszą ofertę. Jest w niej mnóstwo braków - dodaje Adam Olkoowicz z PZPN.

podkreslenia moje, pogrubienia takie jak z artykulu., sorry za literowki


No cholerka jasna!!!! Mnie ten artykul nie zirytował ale... mi ha fatto incazzare (posłużę się włoskim językiem, bo brzmi jakoś tak ładniej....).
uważam, że Stadion Śląski jest piękny i skoro odbywają się tam mecze międzynarodowe i imprezy dla 80 tysięcy ludzi (koncert U2) to znaczy, że jest czegoś wart...
A ilość przyznanych mu punktów jest dla mnie wielką pomyłką, prawdopodobnie popełnioną przez ignorantów, którzy nie widzieli tego obiektu po słynnym meczu, gdzie została z niego ruina...



Oskar - Wto Kwi 25, 2006 8:02 pm
Zwróćcie jednak uwagę, że PZPN nie oceniało wyłącznie Stadionu Śląskiego (choć i tutaj można przyznać, że punktów przyznano za mało). Oceniano miasto, jakkolwiek to brzmi, to oceniano Chorzów. Swoją drogą ciekawe czy podobnie ocenionoby tą kandydaturę, gdyby stadion leżał w ...Katowicach.



salutuj - Wto Kwi 25, 2006 8:14 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



kropek - Śro Kwi 26, 2006 8:14 pm
z http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35024,3306827.html

Śląscy politycy będą walczyć, by Stadion Śląski stał się areną meczów w ramach Euro 2012

Nie milkną echa poniedziałkowej decyzji Zespół ds. Wyboru Miast Gospodarzy Euro 2012 w Polsce, która w zasadzie odebrała szanse na goszczenie tej imprezy na Stadionie Śląskim. Chorzów został oceniony najniżej spośród sześciu miast, które ubiegają się o organizację spotkań w ramach Euro.

- To jest draństwo i skandal. Ktoś musi tupnąć nogą. Ja tej decyzji nie uznaję! Zagrano świętością dla Śląska! Będziemy chcieli pokazać całemu społeczeństwu, że zostaliśmy oszukani. To była manipulacja - irytuje się Jan Grela, wicemarszałek województwa śląskiego.

Na rozmowy do Warszawy z przedstawicielami sztabu przygotowującego projekt Euro 2012 wybierają się dziś prezydent Chorzowa Marek Kopel i dyrektor wydziału promocji regionu, turystyki i sportu w Urzędzie Marszałkowskim Tomasz Stemplewski. - Na razie wiem tyle, co wszyscy. Zamierzam jednak poznać wszystkie szczegóły krzywdzącej nas decyzji. Mamy zamiar się od niej odwołać i wytknąć jej wady - mówi Kopel. Prezydent Chorzowa upatruje szansy w tym, że postanowienie zespołu będzie miało tylko rangę opinii, a ostateczną decyzję i tak podejmie rząd. Kopel zapowiada, że oprócz działań formalnych postara się o nasilenie lobbingu na rzecz Chorzowa. - Marszu na Warszawę nie zorganizujemy, ale prowadzę już rozmowy z lokalnymi politykami w sprawie wsparcia naszej kandydatury - zdradza Kopel.



Kris - Śro Kwi 26, 2006 8:36 pm
Prezydent Chorzowa zapowiada interwencję u premiera w sprawie Stadionu Śląskiego

Maciej Blaut 26-04-2006 , ostatnia aktualizacja 26-04-2006 19:49

Śląscy politycy spotkali się w środę z przedstawicielami sztabu Euro 2012

Na rozmowy do Warszawy udali się prezydent Chorzowa Marek Kopel, naczelnik wydziału kultury i sportu Urzędu Miasta w Chorzowie Marcin Stolarz oraz dyrektor wydziału promocji regionu, turystyki i sportu w Urzędzie Marszałkowskim Tomasz Stemplewski. Nasi politycy chcieli u źródła dowiedzieć się, dlaczego kandydatura Chorzowa do organizacji mistrzostw Europy została tak nisko oceniona. Uzasadnienie było dla nich sporym zaskoczeniem. - Okazało się, że bardziej doceniono wirtualną rzeczywistość niż to, co naprawdę istnieje. Wytknięto nam na przykład brak odpowiednich map z rozmieszczeniem na stadionie miejsc dla VIP-ów czy dziennikarzy. Nasze mapy zostały po prostu wysłane w innym formacie, niż było to wymagane. Tym samym uznano, że takich miejsc na stadionie nie ma, choć one przecież istnieją! Podobnie uznano, że nie mamy gwarancji marszałka województwa na remonty dróg. Tymczasem taka gwarancja była, tylko w trochę innej formie - relacjonuje Kopel. Prezydent Chorzowa narzeka, że ze strony zespołu ds. Euro nie dochodziły żadne sygnały o jakichkolwiek brakach we wniosku Chorzowa. Jego zdaniem poprawienie tych niedociągnięć mogło zająć... jeden dzień.

Do 8 maja wszystkie miasta muszą uzupełnić luki w swoich ofertach. Pierwsze spotkanie robocze w sprawie poprawienia oferty Chorzowa odbędzie się już dzisiaj w Urzędzie Marszałkowskim.

Prezydent Kopel zapowiada także inne działania na rzecz uratowania oferty Stadionu Śląskiego. - Zwrócę się do premiera o uwzględnienie realnych, a nie wirtualnych warunków, w jakich mogą odbyć się mistrzostwa Europy w Polsce. Wystąpię też do ministra sportu o dokonanie całościowej oceny kandydatury Chorzowa. Do tej pory oceniono nas jedynie na podstawie materiałów wysyłanych niezależnie z trzech ośrodków: Stadionu Śląskiego, Urzędu Miasta w Chorzowie i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Całościowej oferty Chorzowa nie było! - mówi Kopel.

Tymczasem prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wysłał już do premiera RP Kazimierza Marcinkiewicza list protestacyjny w sprawie odrzucenia oferty jego miasta. Od środy w krakowskim Urzędzie Miasta zbierane są podpisy pod listem protestacyjnym. Prezydent Kopel zapowiada współdziałanie z władzami Krakowa.

[url=http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35024,3309206.html]ŹRÓDŁO
[/url]

Dyrektor Sztabu Projektu Euro 2012 o mankamentach Chorzowa

pap 26-04-2006 , ostatnia aktualizacja 26-04-2006 19:50

Kierownictwo Sztabu Projektu Euro 2012 zdawało wczoraj sprawozdanie przed sejmową komisją kultury fizycznej i sportu z dotychczasowych prac. Największe kontrowersje wzbudziła poniedziałkowa decyzja o punktacji dla miast ubiegających się o

organizację ME. Posłowie domagali się głównie wyjaśnień dotyczących niskiej pozycji Krakowa i Chorzowa. Przypominali, iż w Chorzowie jest już duży stadion, na którym rozgrywane są międzynarodowe mecze, a Kraków organizował tak duże imprezy masowe, jak pielgrzymkę papieża do Polski.

Dyrektor sztabu Piotr Gawron wyliczył wszystkie niedociągnięcia w dokumentacji Chorzowa, zawierającej braki m.in. w planach modernizacji stadionu, szczegółowym budżecie, w danych dotyczących treści map stadionów, jak np. brak liczby miejsc parkingowych, informacji o segregacji kibiców, braki w koncepcji rozwiązań transportowych czy też brak dokładnego harmonogramu działań marketingowych. W propozycji Krakowa nie było klarownej dokumentacji własności stadionu, brakowało koncepcji rozwiązań transportowych i zbyt słaba była oferta rekreacyjna miasta oraz regionu. Ocena dla Krakowa obniżona została także przez karygodne wydarzenia w tym mieście. - To w Krakowie piłkarz włoski został trafiony nożem w głowę, to w Krakowie niedawno zabito kibica, a w ostatnich dwóch tygodniach były dwa przypadki ugodzenia nożem - argumentował Gawron.

- Ten etap przygotowywania naszej kandydatury de facto zakończymy 8 maja. Do tego dnia miasta są zobligowane do uzupełnienia swojej dokumentacji. Jeśli któraś z ofert nadal będzie niekompletna, wtedy zgłosimy do UEFA pięć, a może nawet

tylko cztery miasta - zakończył Gawron.

ŹRODŁO



m20 - Czw Kwi 27, 2006 9:32 pm

A powstanie Baltic Areny nawet przy Mistrzostwach uważam za mało realne. Lechia to chyba 2 liga, bez specjalnych perspektyw, a stadion musi na siebie zarabiać (w przypadku takiego stadionu BAAARDZO dużo). Na Allianz Arena grają 2 drużyny w tygodniu (obie z Bundesligi), i na każdym meczu jest komplet.


Stadion musi na siebie zarabiać, ale chyba nikt nie liczy na to że zwrócą się koszty budowy tych najwiekszych obiektow. To sa poprostu inwestycje 'publiczne', ktore sa w niektorych przypadkach swietna reklama dla miasta, regionu. Jesli w Gdyni(?) buduje sie hale za 150 baniek, to chyba nikt nie ma nadziei na zyski, chyba że firma budowlana

Co do Allianz Arena to jedna druzyna gra w pierwszej bundeslidze, druga w drugiej.



Wit - Pią Kwi 28, 2006 4:19 am
"Trwają prace nad poprawieniem oferty Chorzowa do organizacji Euro 2012

mab 27-04-2006 , ostatnia aktualizacja 27-04-2006 19:02

W Urzędzie Marszałkowskim doszło wczoraj do spotkania osób zajmujących się przygotowaniem oferty Chorzowa do organizacji Euro 2012. W spotkaniu wzięli udział m.in. wicemarszałek województwa Jan Grela, prezydent Chorzowa Marek Kopel, a także Marcin Stolarz, naczelnik wydziału kultury i sportu Urzędu Miasta w Chorzowie, oraz Tomasz Stemplewski, dyrektor wydziału promocji regionu, turystyki i sportu w Urzędzie Marszałkowskim. - Do 8 maja mamy czas na uzupełnienie naszej oferty. W tej chwili propozycja żadnego z miast nie spełnia wszystkich kryteriów. Chcemy maksymalnie dobrze wykorzystać ten czas na dokonanie poprawek. Każdy wie, co ma robić - mówi Stemplewski.

W trakcie wczorajszego spotkania zajmowano się m.in. planami poszerzenia kampanii marketingowej, zmianą formatu map stadionu wymaganych przez Zespół ds. Wyboru Miast Gospodarzy, poszerzeniem informacji na temat stref dla kibiców oraz planem komunikacji.

Najnowszy pomysł przewiduje skorzystanie z pomocy specjalistycznej firmy, która zapewni, że oferta Chorzowa będzie w pełni spełniała wymogi polskiego komitetu organizacyjnego Euro 2012 oraz UEFA. Autorzy oferty chcieliby mocniej podkreślić atuty Chorzowa jako miasta położonego w sercu aglomeracji śląskiej.

Stemplewski przyznaje, że widzi jeszcze światełko w tunelu co do możliwości goszczenia mistrzostw w Chorzowie. - Jeśli w grudniu UEFA przyzna imprezę Polsce, to wtedy jej przedstawiciele przyjadą do naszego kraju i będą porównywać wirtualne oferty miast z rzeczywistością - mówi.

Tymczasem Rada Miasta Chorzowa podjęła wczoraj uchwałę, w której wyraziła sprzeciw wobec oceny dokumentacji Stadionu Śląskiego. - Uznaliśmy tę decyzję za krzywdzącą i zwróciliśmy się z apelem do premiera o jej zmianę - mówi Piotr Fojcik, chorzowski radny."

Gazeta



absinth - Pią Kwi 28, 2006 8:38 am

Najnowszy pomysł przewiduje skorzystanie z pomocy specjalistycznej firmy, która zapewni, że oferta Chorzowa będzie w pełni spełniała wymogi polskiego komitetu organizacyjnego Euro 2012 oraz UEFA. Autorzy oferty chcieliby mocniej podkreślić atuty Chorzowa jako miasta położonego w sercu aglomeracji śląskiej.

yyyyy

jak to to? Oni dotychczas tak nie zrobili
wydawalo mi sie to pewnym standardem przy ubieganiu sie o imprezy tej rangi...



MarcoPolo - Pią Kwi 28, 2006 8:58 am
Nie atuty Chorzowa, tylko atuty aglomercji, do krocset!



jacek_t83 - Pią Kwi 28, 2006 10:50 am

Najnowszy pomysł przewiduje skorzystanie z pomocy specjalistycznej firmy, która zapewni, że oferta Chorzowa będzie w pełni spełniała wymogi polskiego komitetu organizacyjnego Euro 2012 oraz UEFA. Autorzy oferty chcieliby mocniej podkreślić atuty Chorzowa jako miasta położonego w sercu aglomeracji śląskiej.

yyyyy

jak to to? Oni dotychczas tak nie zrobili
wydawalo mi sie to pewnym standardem przy ubieganiu sie o imprezy tej rangi...



kropek - Pią Kwi 28, 2006 11:29 am
Miliony utopione w błocie
Przegląd Sportowy 10:59

Modernizacja Stadionu Śląskiego już kosztowała 150 milionów złotych. Potrzeba jeszcze 100. Tyle że... Euro 2012 nie zawita do Chorzowa.

Policzka dla chorzowskiego giganta można się było spodziewać. Dziś wychodzi na jaw krótkowzroczność ekipy, która kilka lat temu podjęła decyzję o rozpoczęciu modernizacji słynnego "kotła czarownic". - Ten stadion należało wtedy zburzyć i postawić na jego gruzach nowoczesny obiekt - uważa działacz PZPN Andrzej Strejlau powtarzając słowa, które kiedyś wypowiedział nasz były znakomity piłkarz Zbigniew Boniek. - Na tym stadionie widoczność jest ograniczona, miejsca są za bardzo oddalone od płyty boiska - stwierdził po inspekcji minister sportu Tomasz Lipiec.

REKLAMA Czytaj dalej

Gdy kilka dni temu przyznawano punkty projektom startującym w Euro, za Śląskim przemawiała legenda i to, że jest jedynym urzeczywistnionym pomysłem. - Wszystko inne to wirtualne obiekty. Śląskiemu brakuje tylko zadaszenia, ale widzę jego projekt na zdjęciu. Mauzoleum naszej piłki będzie na pewno piękniejsze - mówi trener Podbeskidzia Bielsko-Biała Krzysztof Tochel.

Na Śląsku panuje przekonanie krzywdy wyrządzonej regionowi przez PZPN. - Ta decyzja to cynizm, ignorancja i głupota - mówi dosadnie Antoni Piechniczek, a prezes GKS Katowice Jan Furtok dodaje: - PZPN naraził się na śmieszność. To piękny, reprezentacyjny stadion i kilka mniejszych obiektów stanowiących bazę. To dobra oferta, ale Śląsk nie ma takiej siły przebicia jak kiedyś.

Jan Tomaszewski mówi, że nie o siłę przebicia tu chodzi. - Prezes Michał Listkiewicz umyka przed groźbą komisarycznego zarządu w PZPN. Gra Śląskim, bo ważne persony mieszkają w innych miejscach Polski. Im daje igrzyska, a przecież Euro w Polsce bez Śląskiego, to tak jak mistrzostwa w Anglii bez Wembley - mówi Tomaszewski.

z http://sport.wp.pl/kat,37154,wid,829144 ... 223183.367

Koniec legendy Śląskiego?
Rzeczpospolita 07:23

Jeśli Polska zostanie gospodarzem mistrzostw Europy w roku 2012, mecze na Stadionie Śląskim nie będą rozgrywane. Taką decyzję podjął zespół do spraw wyboru miast, powołany przez ministra sportu Tomasza Lipca. Będą w Warszawie, we Wrocławiu, w Poznaniu i Gdańsku, ale nie w Chorzowie i Krakowie – pisze Rzeczpospolita.

Jak to? Nie będzie meczów na stadionie, który przeszedł do legendy polskiego futbolu? Na którym wygrywaliśmy ze Związkiem Radzieckim, Anglią, Holandią, Walią, Włochami, Norwegią, gdzie strzelał Pele, a Górnik Zabrze zwyciężał Manchestery i Romy?

REKLAMA Czytaj dalej

Z oceną tego, co dzieje się wokół Stadionu Śląskiego, jest pewien kłopot. Każdy, kto widział stadiony za granicą, wie, że ten w Chorzowie, chociaż nieustannie reanimowany, czysty i świeży, jest przestarzały i niefunkcjonalny. Zbigniew Boniek powiedział, że jedynym polskim piłkarzem rozpoznawalnym z trybun Stadionu Śląskiego jest Emmanuel Olisadebe, i miał rację. Architekt nie przysunął trybun do murawy i mecze nadal trzeba oglądać przez lornetki. Miejsca prasowe są wprawdzie wygodniejsze i bardziej funkcjonalne niż na jakimkolwiek innym stadionie w Polsce, ale i z nich niewiele widać.

Ktoś zaakceptował projekt architektoniczny, nieprzystający do wymogów nowoczesności, ktoś wykorzystał koniunkturę, dał na to miliony złotych, zgodził się na przebudowę, która stała się skarbonką. PZPN pochopnie zgodził się nazwać obiekt Stadionem Narodowym i natychmiast umieszczono tę nazwę nad głównym wejściem od strony boiska, żeby była widoczna dla kamer telewizyjnych.

z http://sport.wp.pl/kat,37154,wid,8291042,wiadomosc.html



kropek - Pią Kwi 28, 2006 11:32 am
I jeszcze coś:

http://sport.wp.pl/kat,37154,wid,8288980,wiadomosc.html



Kris - Czw Maj 04, 2006 8:48 pm
Posłowie PiS: klęska Stadionu Śląskiego to wina prezydenta Kopla



Wojciech Todur, Maciej Blaut 04-05-2006 , ostatnia aktualizacja 04-05-2006 22:22

Marek Kopel, prezydent Chorzowa, ponosi winę za to, że Stadion Śląski został oceniony najniżej spośród obiektów, które ubiegają się organizację Mistrzostw Europy w roku 2012 - uważają śląscy posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Kopel broni się przed zarzutami

W spotkaniu, które odbyło się wczoraj w katowickiej siedzibie PiS-u, miał też wziąć udział Piotr Gawron, dyrektor generalny Sztabu Projektu Euro 2012. Ostatecznie jednak na Śląsk nie dojechał: - W środę wieczorem poinformował mnie, że obowiązki nie pozwolą mu zjawić się w Katowicach - wyjaśniała posłanka Maria Nowak.

Politycy PiS-u atakowali głównie Kopla. Przypominali, że prezydent Chorzowa ani razu nie pofatygował się do Warszawy na spotkanie tzw. zespołu ds. Euro (najczęściej w stolicy pojawiał się prezydent Poznania, czyli miasta, które początkowo było na rezerwie, a na koniec zostało liderem rankingu). - Prezydent Kopel przyjechał do Warszawy dopiero, gdy mleko się rozlało. My postaramy się je pozbierać - przekonywał poseł Jacek Falfus, wiceprzewodniczący sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu.

Posłowie twierdzili, że o niskich notowaniach Chorzowa dowiedzieli się z gazet przed świętami wielkanocnymi: - Nie docierały do nas żadne niepokojące sygnały - mówiła posłanka Nowak, która jednak nie potrafiła odpowiedzieć, dlaczego wcześniej sama nie zainteresowała się tą sprawą. - Jeszcze przed opublikowaniem rankingu zaniepokojona poszłam do pana prezydenta Kopla. Ten podkreślał, że oferta Chorzowa jest mocna. Nie chciał ze mną dyskutować - żaliła się.

Politycy PiS-u protestowali przeciwko opiniom, że decyzja o wyborze miast miała wymiar polityczny: - To nieprawda. Oferta Chorzowa była po prostu słaba, niekompletna - podkreślał Falfus. I pytał: - Dlaczego lokomotywą był Chorzów, a nie cała aglomeracja? Teraz już na to za późno, ale można było zgłosić wspólną kandydaturę Katowic i Chorzowa.

Na pytanie, dlaczego dopiero teraz dzieli się takim pomysłem, nie potrafił odpowiedzieć.

Parlamentarzyści deklarowali, że zrobią wszystko, by sześć polskich miast (a nie cztery, jak chce UEFA) gościło uczestników rozgrywek Euro. Prosili też dziennikarzy, by nie pisali i nie mówili, że to niemożliwe. Zapowiedzieli też, że przygotują list poparcia dla Stadionu adresowany do premiera. Podpiszą się pod nim parlamentarzyści PiS-u. - Czy będzie obowiązywała dyscyplina? - dopytywali się dziennikarze. - Trudno przewidzieć, czy poprą nas posłowie na przykład z Poznania, ale na 60 procent kolegów możemy raczej liczyć - uśmiechał się Falfus.

Prezydent Kopel jeszcze wczoraj zwołał konferencje, na której odpierał wszystkie zarzuty. - Chorzów, podobnie jak Warszawa, najmniej lobbował na rzecz swojej kandydatury, bo wydawało się dość oczywiste, że akurat te miasta znajdą się w czwórce najlepszych - mówił. Jednocześnie przyznał, że w ofercie Stadionu Śląskiego znalazły się błędy. Sześć map stadionu zostało wysłanych do Warszawy w złym formacie. - Trochę pomogliśmy komisji w podjęciu tej decyzji. Nie przypuszczałem, że to się może tak potoczyć - przyznał.

Braki w ofercie Stadionu Śląskiego mają zostać uzupełnione do 8 maja. O to, by nie powtórzyły się w niej błędy, ma zadbać firma konsultingowa, która przygotowuje całościową ofertę Polski do organizacji Euro 2012.

Choć prezydent Chorzowa potwierdza, że nie będzie dokonywana już korekta w ocenie miast, to - jego zdaniem - sprawa ewentualnego rozegrania meczów mistrzostw w Chorzowie jest otwarta. Kopel zamierza interweniować u premiera. - Poczekamy jeszcze na decyzję UEFA. Do tego czasu może też zmienić się rząd - przypomina.

Dodajmy, że sprzeciw wobec sposobu oceny kandydatury Stadionu Śląskiego zgłosił wczoraj także zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.

Źródło



salutuj - Czw Maj 04, 2006 9:06 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



morfik - Czw Maj 04, 2006 9:27 pm
jak to sie mówi, sukces ma wielu ojców, a porażka jest samotna, czy jakoś tak...



Kris - Czw Maj 04, 2006 9:51 pm
Szczerze mówiąc, to nie wierze aby obecna koalicja rządząca załatwiła Euro dla Polski w 2012. Euro trzeba wywalczyć sobie na murawie, a nam się jak na razie jeszcze nigdy nie udało. To tak na marginesie.
A co do Stadionu Śląskiego ? No coż, nie od dziś wiemy jaki jest stosunek centrali do naszego regionu. Często się słyszy takie frazesy, że stadion Śl. jest: za duży, niewymiarowy, zła widoczność, nie ta atmosfera itd... Poza tym zabrakło lobbingu ze strony władz Chorzowa i regionu. Propozycja Śląska powinna być 2 razy lepiej przygotowana i dopracowana niż inne oferty. A nie czekać i być dobrej myśli.
Co do władz Chorzowa nasuwa mi się takie przysłowie: "Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łep mu ścieli"



Wit - Czw Maj 04, 2006 10:01 pm
heh....dlatego każdy madary śłąski indyk w trosce o swoją głowę już o do pwnego czasu juz ja wycofał i teraz bacznie patrzy, co się stanie na rodzimym podwórku....a że raczej polecą łby konkurentów.....



Kris - Pią Maj 05, 2006 8:12 am
Tak sobie myślę: że jeżeli inne miasta umiały wmówić Komisji, że do 2012 powstaną u nich nowoczesne stadiony wraz z infrastrukturą, to dlaczego Chorzów wraz ze Ślaskiem nie przedstawił propozycji rozbudowy bazy hotelowej, kulturalnej. Skoro wszyscy zdążą do 2012 do dlaczego my mielibyśmy być gorsi. Słabo działa u nas dział PR, a szkoda bo dużo tracimy.



jacek_t83 - Pon Maj 08, 2006 4:11 pm
http://www.e2012.org/pl/4_60.html

w porownaniu z takim Poznaniem to naprawde kiepsko wypadamy jesli chodzi o baze hotelowa.

btw. na stronie mozna tez sciagnac filmiki promojace poszczegolne miasta



m20 - Pon Maj 08, 2006 6:02 pm
Euro 2012: 6 miast uzupełniło dokumentację
Wszystkie polskie miasta kandydujące do organizacji wspólnie z Ukrainą piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku uzupełniły brakujące dokumenty. W ofercie, która zostanie przekazana 31 maja UEFA, znajdzie się sześć polskich miast.
- W rezerwowym terminie wszystkie miasta przygotowały i przesłały nam dokumenty, których zabrakło, były niekompletne lub przygotowane niezgodnie z założeniami. Praktycznie cała dokumentacja ze wszystkich sześciu miast mogłaby służyć teraz za dokumentację wzorcową" ? powiedział dyrektor Sztabu Projektu Euro 2012 Piotr Gawron. - Aż żal, że dokumenty te, w takiej formie i takim tempie, nie zostały przygotowane wcześniej - dodał.

Zgodnie z ustaloną kolejnością, dokumenty Poznania, Warszawy, Gdańska i Wrocławia zostaną dołączone do oferty głównej, a dokumentacja przygotowana przez Kraków i Chorzów załączona będzie w specjalnie na ten cel przygotowanym suplemencie.

Obecnie sztab projektu analizuje dosłane dokumenty pod względem merytorycznym i tłumaczy je na język angielski. Po przetłumaczeniu, cała polska dokumentacja zostanie dostarczona na Ukrainę i złożona w jedną ofertę wraz z dokumentacją ukraińską.

Gospodarza mistrzostw Europy 2012 wybierze Komitet Wykonawczy UEFA w grudniu tego roku. Oprócz Polski i Ukrainy kandydują także Włochy oraz wspólnie Węgry i Chorwacja.

www.gazeta.pl



maly10000 - Pon Maj 08, 2006 8:19 pm
W sumie dużo gadamy o Polsce, a ciekaw jestem co planują na Ukrainie? Nie widziałem żadnego projektu stadionu a te co mają są bardzo słabe. Może ktoś coś wie?



Kris - Wto Maj 09, 2006 8:36 am
Chorzów przedstawił ulepszoną ofertę na Euro 2012



Maciej Blaut, Wojciech Todur 08-05-2006 , ostatnia aktualizacja 08-05-2006 21:19

Poprzednia miała duże braki, dlatego tak słabo wypadła w porównaniu z Poznaniem, Gdańskiem i Wrocławiem.

Z przedstawicielami sztabu Euro 2012 w Polsce spotkał się wczoraj w Warszawie Marcin Stolarz, naczelnik wydziału kultury i sportu UM w Chorzowie. - Przekazałem wszystkie niezbędne uzupełnienia naszej oferty. Urząd Miasta w Chorzowie koordynował wszystkie działania - Urzędu Marszałkowskiego, Stadionu Śląskiego i własne - aby dokumentacja była kompletna. Nasz wniosek sprawdzała też firma konsultingowa, która przygotowuje całościową ofertę Polski. Oczywiście pewne małe braki mogą się jeszcze pojawić - mówi Stolarz.

Zgodnie z zaleceniami sztabu wśród dokumentów znalazło się m.in. poszerzenie planu marketingowego i rozwiązań komunikacyjnych. Przesłano także mapy stadionu w wymaganym przez sztab formacie oraz uzupełniono dokumentację dotyczącą finansowania modernizacji stadionu.

- Obecnie dokumenty są tłumaczone, a po 31 maja zostaną wysłane do UEFA. Liczymy, że federacja zwiększy liczbę miast w Polsce, w których będą mogły zostać rozegrane mecze. Gdy UEFA uzna, że jedno z miast z pierwszej czwórki kandydatów nie realizuje wyznaczonych planów, to wówczas my wejdziemy na jego miejsce - mówi Stolarz. Wkrótce władze Chorzowa mają rozpocząć obowiązkową kampanię promującą polsko-ukraińską imprezę.

- Oferta Chorzowa wygląda teraz bardzo dobrze i w niczym nie odbiega od ofert innych miast. W ciągu najbliższego tygodnia dokonamy jej szczegółowej analizy, ale wszelkie konieczne uzupełnienia będą mieć raczej symboliczny charakter - mówi Kamil Wnuk, rzecznik prasowy Sztabu Projektu Euro 2012.

- Z gotową i spójną ofertą pojedziemy na Ukrainę, gdzie uzupełnimy naszą wiedzę i połączymy siły z sąsiadami. Do końca maja (nieprzekraczalny termin to 31 tego miesiąca) dokumenty zostaną przekazane do UEFA. Cały czas walczymy, by w przypadku przyznania nam organizacji Euro 2012 rywalizacja toczyła się na sześciu polskich stadionach. UEFA prosiła o wytypowanie czterech miast, ale podobnie było w przypadku Portugalii, która zorganizowała mistrzostwa dwa lata temu. UEFA prosiła wtedy o wskazanie ośmiu miast, a ostatecznie zgodziła się dziesięć. Trzeba pamiętać, że Portugalia to przecież znacznie mniejszy kraj niż Polska czy Ukraina. Nasza oferta jest bardzo mocna. Wierzymy, że jeżeli nam się powiedzie, to Chorzów też znajdzie się wśród polskich miast gospodarzy Euro - dodaje Wnuk.
Gazeta Wyborcza

-------------------------------
Komentarz Pawła Czado



Paweł Czado 08-05-2006 , ostatnia aktualizacja 08-05-2006 21:20

Znów wszystko na ostatnią chwilę

O tym, że Chorzów zajął ostatnie miejsce w wyścigu o Euro 2012, wiadomo było oficjalnie od 24 kwietnia. Miasto dostało czas na uzupełnienie dokumentacji do 8 maja. W poprawionej ofercie chodziło jasno o wykazanie, że składa ją nie tylko Chorzów, ale cały Górny Śląsk. Dlatego naczelnik Marcin Stolarz zdecydował się rozesłać maile do okolicznych miast z prośbą o wypełnienie określonych załączników. Szkoda jednak, że nie od razu, a dopiero na początku maja. Gdy wyznaczony urzędnik zobaczył, co miał przygotować w bardzo krótkim czasie, bardzo się zdziwił.

Na jednej nodze musiał bowiem:

- przedstawić plan inwestycji drogowych w jego mieście do 2012 roku

- podać miejsca, w których mogliby się spotykać kibice w 2012 roku

- opisać, gdzie te miejsca są położone, jakie są wokół nich atrakcje

- uzyskać zgodę instytucji, która zarządza tymi miejscami, na ich użytkowanie podczas mistrzostw (podpisaną i ostemplowaną tzw. gwarancję z informacją o rozmiarach w metrach kwadratowych. Gwarancja miała być przygotowana po polsku i angielsku)

- wskazać miejsca, w których w 2012 roku mogłyby wisieć bannery reklamujące mistrzostwa

- przesłać bazę hoteli istniejących i tych planowanych, a także spis restauracji, pubów i dyskotek w mieście.

Zziajany urzędnik biegał jak nakręcony po magistracie, załatwiając różne papierki u kolegów. Na końcu cierpliwie warował przy gabinecie prezydenta miasta, który był w ciągłych rozjazdach. Kiedy prezydent wreszcie się pojawił, urzędnik miał tylko chwilę, żeby przekonać go do złożenia podpisu pod dokumentacją (prezydent w ogóle o niczym wcześniej nie wiedział). Udało się na czas, ale chyba nie tak powinna wyglądać profesjonalna robota.

Panie naczelniku: nie można było tych maili rozesłać wcześniej?Gazeta Wyborcza



absinth - Wto Maj 09, 2006 8:54 am

Poprzednia miała duże braki, dlatego tak słabo wypadła w porównaniu z Poznaniem, Gdańskiem i Wrocławiem.
Zgodnie z zaleceniami sztabu wśród dokumentów znalazło się m.in. poszerzenie planu marketingowego i rozwiązań komunikacyjnych. Przesłano także mapy stadionu w wymaganym przez sztab formacie oraz uzupełniono dokumentację dotyczącą finansowania modernizacji stadionu.

Miasto dostało czas na uzupełnienie dokumentacji do 8 maja. W poprawionej ofercie chodziło jasno o wykazanie, że składa ją nie tylko Chorzów, ale cały Górny Śląsk. Dlatego naczelnik Marcin Stolarz zdecydował się rozesłać maile do okolicznych miast z prośbą o wypełnienie określonych załączników. Szkoda jednak, że nie od razu, a dopiero na początku maja.


Jak te pare rzeczy przeczytaem to tak troche przestalem sie dziwic niskiej pozycji Chorzowa...



jacek_t83 - Wto Maj 09, 2006 9:00 am

W sumie dużo gadamy o Polsce, a ciekaw jestem co planują na Ukrainie? Nie widziałem żadnego projektu stadionu a te co mają są bardzo słabe. Może ktoś coś wie?

ja tam o Ukraine bym sie nie martwil www.euro2012.org tam sa wszystkie oficjalne informacje. z zdjecia mozna na SSC poogladac



salutuj - Wto Maj 09, 2006 11:25 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



jacek_t83 - Wto Maj 09, 2006 2:23 pm
Jesli juz poruszylismy temat Ukrainy i ich stadionow tu taj stadion we Lwowie, na ktorym tez mialyby sie rozgrywac mecze:



Na stadione na codzien gra ФК Карпати Львів

projekt rozbudowy:

niesttety mapa jest tak mala ze nie umie sie doczytac niczego



Kris - Wto Maj 09, 2006 7:28 pm
CO NAS CZEKA?

31 maja
Dostarczenie do UEFA ostatecznej dokumentacji do wyboru kandydata do organizacji Euro 2012.

1 czerwca
Początek oficjalnej kampanii rządowej w Polsce i na Ukrainie na rzecz Euro 2012 przybliżającej społeczeństwu tę ideę.

Czerwiec/Lipiec
UEFA sporządzi raport z oceny II etapu przygotowań do Euro 2012.

4-22 września
Wizytacje przedstawicieli UEFA w krajach kandydujących w celu zapoznania się ze stanem przygotowań oraz spotkania się z władzami rządowymi i samorządowymi.

Październik
UEFA przeprowadzi w krajach składających ofertę badania opinii publicznej. Ich wynik będzie miał istotny wpływ na podjęcie decyzji o wyborze gospodarza Euro 2012.

31 października
Przedłożenie do UEFA podpisanych umów organizacyjnych, dotyczących stadionów, z miastami goszczącymi, z lotniskami itd.

7 grudnia
Ostateczna prezentacja ofert przed Komitetem Wykonawczym UEFA.

8 grudnia
Dokonanie wyboru gospodarza Mistrzostw Europy 2012.



UM Chorzów



Kris - Wto Maj 09, 2006 8:43 pm
Chorzów walczy o Euro 2012



Paweł Czado 09-05-2006 , ostatnia aktualizacja 09-05-2006 22:34

Chcemy powtórzenia rankingu miast kandydujących do organizacji Euro 2012 - mówi "Gazecie" Marek Kopel, prezydent Chorzowa. We wtorek wysłał w tej sprawie list do ministra sportu Tomasza Lipca. Odpowiedź ze sztabu Euro 2012 nadeszła równie szybko: "Nie ma mowy. Regulamin nie przewiduje procedury odwoławczej".

Na Śląsku wrze! Mieszkańcy naszego regionu nie mogą się pogodzić, że podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej ani jeden mecz nie odbędzie się na Stadionie Śląskim. Zdaniem trenera Antoniego Piechniczka to tak, jakby pominąć Wembley albo Camp Nou, gdyby mistrzostwa odbywały się w Anglii albo Hiszpanii.

Niektórzy w tej decyzji dopatrują się spisku niechętnej Śląskowi Warszawy, inni posuwają się jeszcze dalej i w odwecie sugerują założenie śląskiej ligi piłkarskiej, złożonej z drużyn z naszego regionu!

Afera wybuchła, gdy 24 kwietnia powołany przez ministra sportu Zespół ds. Wyboru Miast Gospodarzy Euro 2012 ogłosił, że spośród sześciu polskich miast najlepszą ofertę przygotował Poznań (dostał 48 pkt.). W finałowej czwórce znalazły się też: Warszawa (40 pkt.), Gdańsk (32 pkt.) i Wrocław (30 pkt.). Członkom sztabu najmniej spodobały się kandydatury Krakowa (24 pkt.) i Chorzowa, który z 15 punktami zajął ostatnie miejsce, co wywołało szok na Śląsku. Pod presją protestów sztab dał miastom czas na uzupełnienie ofert do 8 maja. Chorzów zabrał się do pracy. Opisano dokładnie rozwiązania komunikacyjne, dosłano też mapy stadionu w wymaganym przez sztab formacie oraz uzupełniono dokumentację dotyczącą finansowania modernizacji stadionu. - Oferta Chorzowa wygląda teraz bardzo dobrze - przyznaje Kamil Wnuk, rzecznik prasowy Sztabu Projektu Euro 2012.

Marek Kopel, prezydent Chorzowa, domaga się teraz ponownej oceny ofert miast. W liście do ministra sportu napisał, że ranking był oparty na niekompletnych danych, które nie oddawały prawdziwego stanu przygotowań i możliwości goszczenia uczestników Euro przez miasta kandydujące. Pod listem podpisał się także Jan Grela, wicemarszałek województwa.

Dowiedzieliśmy się jednak, że pismo prezydenta Kopla już chyba niczego nie zmieni. - Regulamin nie przewiduje procedury odwoławczej, decyzja jest ostateczna - mówi Piotr Gawron z Zespołu ds. Wyboru Miast Gospodarzy Euro 2012.

- To po co Chorzów i pozostałe miasta uzupełniały braki w dokumentacji? - zapytaliśmy.

- Dzięki temu Stadion Śląski zostanie dołączony do polskiej oferty. Gdyby Chorzów nie uzupełnił dokumentacji, w ogóle nie zostałby wzięty pod uwagę - podkreśla Gawron.

Prezydent Kopel jest zaskoczony jego słowami. - Regulamin został stworzony na wewnętrzne potrzeby komisji oceniającej. Nie ma żadnych przeszkód prawnych ani proceduralnych, żeby jeszcze raz ocenić kandydatów - podkreśla. Zamierza prosić śląskich posłów o interwencję u ministra sportu i prezesa PZPN-u.

- Prezydent Chorzowa robi, co może. Ratuje honor, ale wielkich możliwości zmiany decyzji nie widzę - obawia się senator Kazimierz Kutz.

Apel

30 maja na Stadionie Śląskim reprezentacja Polski pożegna się z polską publicznością przed wyjazdem na mistrzostwa świata. Biało-czerwoni zagrają mecz z Kolumbią. Przyjdźmy wszyscy na stadion i żywiołowym dopingiem pokażmy, że nie ma lepszej publiczności w Polsce niż ta na Stadionie Śląskim. I jeszcze jedno: w umówionym momencie pokażmy czerwone kartki członkom Zespołu ds. Wyboru Miast Kandydatów na Euro 2012. Zasłużyli sobie na to. O szczegółach happeningu będziemy informować na bieżąco.Gazeta Wyborcza



salutuj - Wto Maj 09, 2006 9:27 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



jacek_t83 - Pon Maj 15, 2006 4:03 pm

Chcemy Euro 2012 na Stadionie Śląskim


Prezydent Chorzowa Marek Kopel
Fot. Przemek Jendroska / AG

am 14-05-2006 , ostatnia aktualizacja 14-05-2006 21:56

W poniedziałkowym wydaniu "Gazety" znajdziesz naklejkę "Euro 2012 na Śląskim. Jestem za!". Liczymy, że ulice śląskich miast zapełnią się samochodami z przyklejonym naszym postulatem.

Dobry przykład dał Marek Kopel, prezydent Chorzowa, który już jeździ z naszą nalepką swoim prywatnym samochodem. - To jest symbol solidarności mieszkańców Śląska - wyjaśnia prezydent. - Pokażmy teraz wspólnie politykom, że jesteśmy w stanie przyjąć u siebie Euro 2012. My w regionie wiemy, że nasz stadion jest dobrze przygotowany do goszczenia takich imprez, więc każdy bez wahania powinien wziąć w akcji udział - przekonywał.

Pod koniec kwietnia Zespół ds. Wyboru Miast Gospodarzy Euro 2012 ogłosił, które z polskich gmin mają największe szanse na zorganizowanie u siebie meczów podczas mistrzostw. Wybrał Poznań, Warszawę, Gdańsk i Wrocław. Na szarym końcu znalazł się stadion w Chorzowie.

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3345355.html
[hr]

chyba przeoczylem



m20 - Wto Maj 16, 2006 5:28 pm
Antoni Piechniczek: Wkrótce powiem, czyja to wina, że Śląsk przegrał Euro

- Gdyby chodziło o organizację mistrzostw Europy w żeglarstwie czy rybołówstwie, to ja rozumiem, że Śląsk może przegrać z innymi miastami, regionami. Ale tu chodzi o piłkę nożną! To tak, jakby podczas Euro w Anglii mecze nie odbywały się na słynnym Wembley - podkreśla Antoni Piechniczek.

Wiceprezes PZPN-u, trener, który dwa razy awansował z reprezentacją Polski do finałów mistrzostw świata, jest zbulwersowany decyzją sztabu Euro 2012, który ocenił szanse Chorzowa najniżej spośród sześciu polskich miast ubiegających się o organizację spotkań w ramach mistrzostw. Piechniczek zapowiedział, że podczas wyjazdowego posiedzenia zarządu PZPN-u, które odbędzie się na Śląsku w dniu meczu Polski z Kolumbią (30 maja), powie po imieniu, kto jest temu winny.

Wczoraj podzielił się z "Gazetą" swoimi spostrzeżeniami. - Przebieg procedury jest odzwierciedleniem gry politycznej. Manipulacji terminami i kryteriami. Wszystko po to, by ukręcić Śląsk. Bo przegrał nie tylko stadion, ale cały region! My postawiliśmy na konkrety, inne miasta na "Baśnie z 1001 nocy". My mamy stadion, inni pokazywali projekty obiektów, pod które nie wykupiono nawet gruntów. Jeżeli brać pod uwagę kryteria czysto piłkarskie, Śląski nie mógł przegrać! Żadna inna arena w Polsce, żaden teatr czy filharmonia nie gościły tylu znamienitości co to miejsce - grzmi Piechniczek, który nie ma wątpliwości, że ranking został opracowany wbrew zdrowemu rozsądkowi. - Powstała siedmioosobowa komisja, w której zasiadło pięć osób związanych z PiS-em i dwie z PZPN-u. To ja się teraz pytam, czy decydował sport, czy polityka? Mówienie o słabej ofercie Chorzowa to jest cynizm. Cynizm do entej potęgi! Zarzucają nam słabą infrastrukturę, słaby transport. Odpowiadam... Szybciej można dojechać z Chorzowa do Krakowa niż z warszawskiego Stadionu X-lecia do leżących nieopodal Janek! Które miasto ma w promieniu 100 kilometrów trzy międzynarodowe lotniska? Chorzów ma: Pyrzowice, Balice, Ostrawa. Podczas spotkania powiem o wszystkim otwartym tekstem i będę czekać na reakcję - kończy.

Rudolf Bugdoł, prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej, podziękował "Gazecie" za kampanię na rzecz "Euro na Śląskim, Jestem za". - Pomysł z nalepkami jest bardzo dobry. Proszę o więcej! Sam chętnie obkleiłbym kilka samochodów. Głęboki ukłon za rzetelne porównanie ofert miast, które konkurowały z Chorzowem - podkreśla.

Bugdoł zdradził, że słaby wynik oferty Chorzowa mógł zaważyć na tym, że mecz z Kolumbią (pożegnanie reprezentacji przed wyjazdem do Niemiec) nie odbyłby się na Śląskim! Z Warszawy docierają niepokojące głosy, że jeżeli podczas tego spotkania trybuny będą świecić pustkami, Chorzów może zapomnieć o organizacji spotkań kadry. - Słyszę to już od wielu lat. Na razie jednak w Polsce nie ma stadionu, który mógłby rywalizować ze Śląskim - uspokaja Bugdoł.

W tym tygodniu komitet organizacyjny meczu będzie rozmawiał o szczegółach przyjęcia reprezentacji, w tym także planowanego pożegnania piłkarzy przez kibiców.

www.gazeta.pl



jacek_t83 - Śro Maj 17, 2006 7:07 am


Klienci centrum handlowego popierają piłkarskie mistrzostwa Europy na Śląsku


Kazimierz Kutz do Księgi Poparcia wpisał się pierwszy
Fot. Maciej Jarzębiński / AG

mg 16-05-2006 , ostatnia aktualizacja 16-05-2006 22:28

Chcesz poprzeć Chorzów w staraniach o organizację piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku - wpisz się do księgi w Silesia City Center.

To wspólna akcja "Gazety" i SCC.

We wtorek do Księgi Poparcia wpisało się już sto osób, zajęli sześć stron.

- Akcja cieszy się dużym zainteresowaniem naszych klientów, do księgi wpisywali się nawet Hiszpanie. Przystąpiliśmy do akcji, aby udowodnić, że Śląsk jest ważny - mówi Marek Ciszewski, dyrektor ds. marketingu SCC.

Jako pierwszy wpisał się senator Kazimierz Kutz:

"Popieram! Tu jest tradycja wielkiej piłki nożnej,

Tu mieszka 5 milionów ludzi,

Jest mało awanturników boiskowych

I Górny Śląsk leży w sercu Europy,

I stadion prawie gotowy.

Tu jest tanio i mądrze!"

Księga jest wystawiona na reprezentacyjnym placu Tropikalnym, na moście tuż koło fontanny.

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3350245.html



absinth - Śro Maj 17, 2006 9:30 am
chyba sie dzis przejde do Spotkajmysie



MarcoPolo - Śro Maj 17, 2006 9:35 am
Mhm ja też jak sie wyrobie. Absinth wpadniesz do Bohemy na Barcelone?



absinth - Śro Maj 17, 2006 9:42 am
a gdzie jest Bohema?
bo bym sie gdzies przeszedl na ten mecz



MarcoPolo - Śro Maj 17, 2006 9:55 am
Slowackiego, na przeciwko liceum Curie-Sklodowskiej. Kiedys byla tam Olmeca a potem Manhattan. Zaraz obok jest taka mordownia a dalej meksykanska knajpa. Got it?
Przy okazji warto podkreslic ze Bohema jest otwarta 24h na dobe. Maja tam calkiem dobre przeniczne piwo z Ukrainy, ktore przedstawil wczesniej Jacek.
Bedzie projektor i duzy ekran, hymn Barcy po katalonsku, spiewy (po polsku i nie tylko), tance, kolory blau-grana. Bedzie goraco!:)
Czekamy!



MarcoPolo - Śro Maj 17, 2006 11:24 am
Marek Szczerbowski nowym dyrektorem Stadionu Śląskiego
dziś
Dziennik Zachodni: 16 maja to pana szczęśliwy dzień. Właśnie dowiedział się pan, że zostanie dyrektorem Stadionu Śląskiego.

Marek Szczerbowski: Dokładniej mówiąc dowiedziałem się, że wygrałem konkurs. W środę jestem umówiony z panem marszałkiem Janem Grelą na spotkanie, na którym zostaną ustalone szczegóły.

DZ: A jak wyglądają szczegóły pańskiej kariery zawodowej?

MS: Jestem nauczycielem wychowania fizycznego. W 2000 zostałem prezesem Zrzeszenia Studentów Polskich i zrezygnowałem z pracy w szkole. Jako prezes ZSP byłem organizatorem festiwalu Fama w Świnoujściu. W 2001 roku wróciłem na Śląsk do mojego klubu - Kolejarza Katowice. Wtedy władzę w klubie przejmowała sekcja piłkarska, a mnie wybrano na prezesa. Po wyborach samorządowych w 2002 roku zostałem radnym Katowic, zrzekłem się funkcji prezesa i zostałem menedżerem sportu w moim klubie.

DZ: Kiedy pomyślał pan o Stadionie Śląskim?

MS: Już dwa lata temu wysłałem swoją pracę na konkurs, ale wtedy wybrano kogoś innego. Pojawiła się okazja wystartowania w konkursie po raz drugi. Wystartowałem... Dziękuję komisji za zaufanie.

DZ: Będzie pan dyrektorem w bardzo trudnej sytuacji. Stadion Śląski został wykluczony z ewentualnej organizacji mistrzostw Europy w 2012 roku.

MS: Jeżeli człowiek startuje w jakimś konkursie, to musi sobie zdawać sprawę z konsekwencji zwycięstwa. Ja wiem czego chcę i mam kilka pomysłów, które można spróbować zrealizować i przekonać wszystkich, że decyzja o wykluczeniu Stadionu Śląskiego z Euro 2012 była pomyłką.

DZ: Jakie to konkretnie pomysły?

MS: Przede wszystkim chciałbym namówić kibiców do tego, żeby przyszli 30 maja na mecz z Kolumbią i stworzyli na Stadionie Śląskim taką atmosferę, która postawiłaby Chorzów w pierwszej czwórce polskich miast, starających się o organizację mistrzostw Europy. Przecież katowicki Spodek wcale nie jest nowoczesny, a jednak co roku rozgrywane są tam wielkie widowiska siatkarskie, których wyjątkowość polega na kapitalnej atmosferze.

DZ: Myśli pan, że wzorowy doping jest w stanie kogokolwiek przekonać?

MS: To jest do zrobienia w ciągu dwóch tygodni. A co jeszcze... Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że starania o organizację Euro 2012 wymagają współpracy prezydentów Chorzowa, Katowic i zarządu województwa. Rola dyrektora Stadionu Śląskiego polega na przygotowaniu obiektu do wymogów Międzynarodowej i Europejskiej Federacji Piłkarskiej.

Rozmawiał: Jarosław Galusek - Dziennik Zachodni
http://katowice.naszemiasto.pl/sport/602403.html



Hoover - Wto Maj 23, 2006 6:04 am
Podobno Kaziu Górski nie żyje... Jedyny który wspierał stadion Śląski...



jacek_t83 - Wto Maj 23, 2006 8:25 am
niestety to prawda

PAP 23-05-2006, ostatnia aktualizacja 23-05-2006 09:31
Kazimierz Górski nie żyje


Kazimierz Górski
Fot.Bartosz Bobkowski / AG

Po długiej i ciężkiej chorobie, w wieku 85 lat zmarł w Warszawie Kazimierz Górski, najwybitniejszy trener w historii polskiej piłki nożnej. W 1974 roku prowadzona przez niego reprezentacja zdobyła brązowy medal mistrzostw świata. Jego podopieczni sięgnęli również po złoty i srebrny medal olimpijski.

Od kilku tygodni Górski przebywał w szpitalu MSWiA w Warszawie, przy ulicy Wołowskiej. Zmagał się z chorobą nowotworową. Jego stan był bardzo ciężki. W trudnych chwilach mógł jednak liczyć na wsparcie życzliwych mu osób, między innymi na swych byłych podopiecznych z reprezentacji Polski i pracowników Polskiego Związku Piłki Nożnej, którzy codziennie odwiedzali go w klinice.

"Kilka dni temu byłem u pana Kazimierza Górskiego w szpitalu, poznał mnie, rozmawialiśmy o piłce nożnej. Cieszył się z powołania do kadry Ireneusza Jelenia. Mówił, że to dobry zawodnik, że zanotował udany występ w finale Pucharu Polski" - powiedział PAP sekretarz generalny PZPN, Zdzisław Kręcina.

"Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, że jest w ciężkim stanie. Mieliśmy jednak nadzieje, że obejrzy mecze mistrzostw świata" - przyznał w rozmowie z PAP słynny przed laty piłkarz reprezentacji Polski, Grzegorz Lato.

Kazimierz Górski urodził się 2 marca 1921 roku we Lwowie. Tam zaczynał grać w piłkę nożną na pozycji napastnika - w RKS Lwów występował do wybuchu wojny, potem był zawodnikiem Spartaka Lwów i Dynama. Po wojnie, od 1945 do 1953 roku, był piłkarzem Legii Warszawa (wówczas CWKS Legia). Po zakończeniu kariery zawodniczej zajął się pracą szkoleniową.

Od 1956 roku był szkoleniowcem Polskiego Związku Piłki Nożnej, zajmując się przez dwa lata reprezentacją juniorów. W latach 1966- 1970 pracował z reprezentacją młodzieżową do lat 23, z którą osiągnął spore sukcesy. Właśnie z niej wywodzili się późniejsi medaliści igrzysk olimpijskich (1972) i mistrzostw świata (1974).

W 1971 roku Kazimierz Górski został trenerem pierwszej reprezentacji Polski. Prowadził ją pięć lat.

http://sport.gazeta.pl/pilka/1,71595,3364067.html



macu - Śro Maj 24, 2006 9:15 am
Czy Stadion Śląski otrzyma imię zmarłego we wtorek Kazimierza Górskiego?

Maciej Blaut, Piotr Zawadzki 23-05-2006 , ostatnia aktualizacja 23-05-2006 22:29

Władze województwa śląskiego planują nazwać imieniem trenera Kazimierza Górskiego Stadion Śląski w Chorzowie.

Trener Kazimierz Górski zawsze cenił śląskich piłkarzy i kibiców. Kiedy prowadził reprezentację Polski do sukcesów na mistrzostwach świata i igrzyskach olimpijskich, ważne role odgrywali w niej Ślązacy: Włodzimierz Lubański, Jerzy Gorgoń. Zygmunt Maszczyk czy Hubert Kostka. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie piłkarze Górskiego potrafili zwyciężyć największe potęgi: Anglię i Holandię. - Nigdzie indziej nie było tak wspaniałej atmosfery i kibiców jak tam - podkreślał często.

Bardzo zasmucony wczorajszą wiadomością o śmierci Górskiego był legendarny piłkarz chorzowskiego Ruchu Gerard Cieślik. Grający w Legii Warszawa Górski i Cieślik rywalizowali ze sobą jako piłkarze. Rozegrali także wspólnie jeden mecz w reprezentacji Polski w 1948 roku. Obaj panowie bardzo się szanowali. - Kazimierz Górski umiał rozmawiać z zawodnikami, mobilizować ich. Wychował wielu doskonałych piłkarzy, a oni wierzyli swojemu trenerowi - mówi Cieślik.

Po raz ostatni Górski odwiedził Stadion Śląski jesienią zeszłego roku. Wziął wtedy udział w jubileuszowych uroczystościach Polonii Bytom. Jako lwowiak z urodzenia zawsze kibicował Polonii, kontynuatorce kresowych tradycji. - Pan Kazimierz był honorowym członkiem naszego klubu - przypomina Damian Bartyla, prezes Polonii.

Władze województwa planują nazwać imieniem wielkiego trenera Stadion Śląski. - To jeden z pomysłów na uczczenie pamięci Kazimierza Górskiego. Najpierw musimy jednak wystąpić o zgodę do rodziny. Myślę, że decyzja sejmiku i zarządu województwa byłaby w tej sprawie jednomyślna - mówi Jan Grela, wicemarszałek województwa śląskiego. Najbliższe posiedzenie sejmiku, które mogłoby zająć się tą sprawą, odbędzie się w czerwcu.

30 maja, przed towarzyskim meczem Polska - Kolumbia na Stadionie Śląskim, odbędzie się wspólna modlitwa poświęcona ofiarom zawalenia się hali na Międzynarodowych Targach Katowickich oraz Kazimierzowi Górskiemu. Piłkarze polskiej reprezentacji zagrają w tym spotkaniu z czarnymi opaskami. - O trenerze Górskim rozmawiałem z wieloma piłkarzami i nikt nie powiedział nigdy o nim złego słowa. On nie miał wrogów - mówi Henryk Wieczorek, były piłkarz reprezentacji i Górnika Zabrze.

Linka do artykułu



jacek_t83 - Śro Maj 24, 2006 9:35 am
Czy Stadion Śląski otrzyma imię zmarłego we wtorek Kazimierza Górskiego?
30 maja, przed towarzyskim meczem Polska - Kolumbia na Stadionie Śląskim, odbędzie się wspólna modlitwa poświęcona ofiarom zawalenia się hali na Międzynarodowych Targach Katowickich oraz Kazimierzowi Górskiemu.
Linka do artykułu



Oskar - Śro Maj 24, 2006 9:37 am

30 maja, przed towarzyskim meczem Polska - Kolumbia na Stadionie Śląskim, odbędzie się wspólna modlitwa poświęcona ofiarom zawalenia się hali na Międzynarodowych Targach Katowickich oraz Kazimierzowi Górskiemu.

Wszędzie na świecie przed takimi spotkaniami są minuty ciszy, a u nas tradycyjnie robi się religijną propagandę. No chyba, że "kibice" to sami katolicy?



salutuj - Śro Maj 24, 2006 7:15 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • romanbijak.xlx.pl



  • Strona 2 z 22 • Wyszukano 1842 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22
    Copyright (c) 2009 | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.