ďťż
[Śląskie] Muzea miejskie i tematyczne



Wit - Czw Cze 03, 2010 11:38 am
Z lekkim przymrużeniem oka, ale i cieniami historii
Ruda Śląska: Muzeum PRL-u przypomni, co minęło

4 czerwca drzwi przed ciekawskimi otworzy nietypowe muzeum. Podczas 2. Ogólnopolskiego Festiwalu Wspomnień w Rudzie Śląskiej powołane do życia zostanie Muzeum PRL-u.

Jedni kochają, inni nienawidzą. Młodsi nie pamiętają, ale będą mogli poznać. Przynajmniej częściowo. W Rudzie Śląskiej - Bielszowicach już jutro otwarte zostanie Muzeum PRL-u. Uroczysta inauguracja nastąpi podczas II Festiwalu Wspomnień

Jak podkreślają twórcy - muzeum ma odzwierciedlić życie codzienne powojennej Polski. Drugiego takiego miejsca nie ma. Inicjatywa wyszła z Fundacji Minionej Epoki. Jak podkreśla Prezes Zarządu Fundacji, Monika Żywot - jest to przedsięwzięcie całkowicie apolityczne, które ma pokazać życie Polaków w latach 1945-1989. - Młodzi ludzie często mają problem z rozszyfrowaniem skrótu PRL. Wierzymy, że nasze przedsięwzięcie, przypomni iż czasy, które z perspektywy XXI wieku, odznaczają się najczęściej groteskowym obrazem w filmach z tamtej epoki, niosły ze sobą również brzemię represji i ucisku - mówi Żywot.

- Chcemy by młodzi ludzie poznali prawdę o ówczesnych zdarzeniach, sposobie życia, zobaczyli w jakich warunkach dorastali ich rodzice, a starszej części społeczeństwa przypomnieć czasy młodości - dodaje.

Przypominać, czy też odkrywać będzie je można w XIX-wiecznym Folwarku w Bielszowicach. We wnętrzach planowano odtworzenie typowego mieszkania ówczesnej, przeciętnej rodziny, sklepu mięsnego z pustymi hakami, gabinetu I sekretarza oraz baru mlecznego, tak typowy dla epoki. Czy się udało? Dowiecie się odwiedzając muzeum.

Większość eksponatów, koniecznych do uruchomienia przybytku, została nabyta na internetowych aukcjach i to wcale nie tak tanio - sentyment również kosztuje. Muzeum wciąż apeluje o przekazywanie przedmiotów - poszukiwane są m.in.: saturator oraz tzw. "ogórek". To, co udało się zgromadzić z pewnością zaspokoi jednak wybredne gusta. Jak np. park pomników, ściągniętych do Rudy z daleka (Warszawy), ale także użyczonych po sąsiedzku (Zabrze). Jest pomnik poległych w obronie Polski Ludowej, popiersie gen. Świerczewskiego oraz Pomnik Czynu Rewolucyjnego.

- Ale nie będzie to jedynie podróż sentymentalna, oprócz blasków pokażemy również cienie minionego ustroju - obiecuje Żywot. - Nie zabraknie walki Polaków o wolność i kolejnych znaczących momentów naszej historii, jak Poznań ’56, wydarzeń marcowych czy sierpnia 1980 roku - wymienia.

Wartość edukacyjna będzie podtrzymywana poprzez odbywające się na terenie muzeum lekcje historii. W dbałości o kwestie merytoryczne pomagają historycy, przy współtworzeniu nie mogło również zabraknąć znanych postaci, (które utworzyły Komitet honorowy) jak prof. Zygmunta Woźniczki z Uniwersytetu Śląskiego, byłego ministra gospodarki Jacka Piechoty, byłego Dyrektora Muzeum Śląskiego Lecha Szarańca czy reżyser Magdaleny Piekorz.

Wielkie otwarcie w piątek, 4 czerwca o godzinie 16:00, a towarzyszyć mu będą (podczas wspomnianego festiwalu) Krzysztof Skiba (tym razem w roli milicjanta), Michał Ogórek i zespół Liverpool.



http://www.mmsilesia.pl/10602/2010/6/3/ ... -co-minelo




depress_wist2 - Nie Cze 06, 2010 12:12 pm
^^^ Muzeum już otwarte

Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej otwarte. Przyciągnęło tłumy









Więcej fotek pod linkiem



Wit - Pią Cze 25, 2010 11:44 am
Bytomska Galeria Motoryzacji i Techniki ma już dwie sale
Bartłomiej Wnuk

Dzisiaj 04:01:02



Dwa lata temu w naszym mieście otwarto Galerię Motoryzacji i Techniki, czyli miejsce w którym uczniowie bytomskich szkół i wszyscy miłośnicy wiekowych aut mogą się zapoznać z myślą techniczną konstruktorów samochodów i koncepcjami projektantów sprzed wielu dziesiątek lat.

W zeszły piątek oficjalnie otwarto drugą halę w galerii, która działa przy bytomskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.

Obecnie dwuczęściowa ekspozycja jest podzielona w sposób następujący - w pierwszej hali gości wystawa czasowa, w drugiej prezentowana jest wystawa stała. Dzięki takiemu zabiegowi co jakiś czas w bytomskiej Galerii Motoryzacji będzie można zobaczyć coś nowego.

Obie ekspozycje są dziełem okolicznych kolekcjonerów samochodów, gminy Bytom i Centrum Kształcenia Praktycznego. W Galerii można zobaczyć około dwudziestu samochodów i kilkanaście jednośladów. Są wśród nich takie perełki jak pierwszy model Polskiego Fiata, kultowy Jaguar E-Type czy skuter Osa.

- Plany rozwoju Galerii były bardziej spektakularne, ale uważam, że w niełatwym okresie dla finansów miasta udało nam się zrobić rzecz naprawdę imponującą - mówił tuż przed uroczystym przecięciem wstęgi prezydent Bytomia Piotr Koj.

Jeśli finanse miasta się poprawią, to kolekcjonerzy z Bytomia i okolic zapewniają, że byliby w stanie zapełnić eksponatami kolejne dwie hale. - Pierwszy pojazd zabytkowy pojawił się w Bytomiu 15 lat temu. Od tego czasu przybyło nam nie tylko eksponatów, ale i miłośników dawnej motoryzacji, także tej, która służyła wojsku - chwalili się właściciele starych, zabytkowych samochodów przypominając, że co roku w naszym mieście odbywa się Parada Pojazdów Zabytkowych, podczas której płyta rynku zamienia się w wielki kolorowy parking, oraz Zlot Pojazdów Militarnych

W okresie wakacyjnym będzie je można podziwiać w grupach zorganizowanych w każdą środę po wcześniejszym umówieniu wizyty pod nr. tel.: 32 281 33 68, a indywidualnie w każdy czwartek w godzinach od 14 do 18.

http://bytom.naszemiasto.pl/artykul/464 ... egoria=858



Wit - Czw Sie 19, 2010 12:03 pm
W mieszkaniu Barbary Ptak przy ul. Kopernika 11 powstaje filia Muzeum Historii Katowic
LOTA

2010-08-17 23:40:43 , Aktualizacja wczoraj 12:31:58



Powstaje pierwsze w Katowicach muzeum w… mieszkaniu! I to nie w byle jakim "M". Jeszcze do niedawna zajmowała je Barbara Ptak - jedna z najwybitniejszych scenografek polskich, która projektowała kostiumy do takich filmów jak "Noce i dnie", "Królowa Bona", "Ziemia obiecana", "Wielka miłość Balzaka", czy "Dama kameliowa".

Mieszkanie przy ul. Kopernika 11 będzie filią Muzeum Historii Katowic. Podobne kameralne muzea od lat funkcjonują w Krakowie czy Warszawie.

- Trwa remont, zdrapujemy lakier z drzwi i podłóg, zrywamy tapety, malujemy - mówi Jadwiga Lipońska-Sajdak, dyrektorka MHK. - W mieszkaniu będą wystawione m.in. projekty i zdjęcia kostiumów, projektowanych przez panią Barbarę. Będą tu też pamiątki po jej zmarłym mężu, Stanisławie Ptaku (wybitnym polskim śpiewaku, prekursorze sztuki musicalowej w Polsce - przyp. red.) - dodaje Lipońska-Sajdak.

Barbara Ptak nie tylko oddała swoje mieszkanie na potrzeby muzeum, ale i zaprojektowała malowidła, które znajdą się na klatce schodowej prowadzącej do mieszkania.
- Postacie teatralne w kostiumach będą zapowiedzią tego, co odwiedzający zobaczą w mieszkaniu - zapowiada Lipońska-Sajdak.

Za remont płaci miasto, ok. 40 tys. zł. Roboty mają się zakończyć jesienią. Kiedy Barbara Ptak była jeszcze w trakcie wyprowadzki, pytaliśmy, czy nie żal jej zostawiać swoich skarbów. - Skarby? Skarby zabieram ze sobą - żartowała wówczas.

http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/ ... egoria=678




Wit - Wto Lis 09, 2010 11:42 am
Klatkę kamienicy przy ul. Kopernika mają zdobić freski
Anna Malinowska 2010-10-29, ostatnia aktualizacja 2010-10-29 13:01:23.0

Podobizny filmowych bohaterów, dla których kostiumy zaprojektowała Barbara Ptak, mają zostać umieszczone w sieni prowadzącej do tworzonej właśnie nowej filii Muzeum Historii Katowic.

Muzeum mieścić się będzie przy ul. Kopernika w mieszkaniu, z którego niedawno wyprowadziła się jedna z najwybitniejszych polskich scenografek filmowych i teatralnych. Na odchodnym, gdy sprzedała mieszkanie, zostawiła władzom miasta meble, kostiumy, afisze i zdjęcia. Jak mówi Jadwiga Lipońska-Sajdak, dyrektorka MHK, filia w mieszkaniu artystki mogłaby zostać otwarta lada dzień. Zanim to się stanie, należy jednak zadbać o prowadzącą tam klatkę schodową. Dobrze by było nadać jej odpowiedni, artystyczny klimat.

Muzealnicy wymarzyli sobie ozdobienie ścian przed swoją nową siedzibą freskami z podobiznami postaci, dla których Ptak zaprojektowała kostiumy. W sieni pojawiliby się Karol Borowiecki z "Ziemi obiecanej", Barbara Niechcic z "Nocy i dni" i Ramzes XIII z "Faraona". Na wykonanie tego dzieła potrzeba 10 tys. zł, z czego 2 tys. zł kosztować ma farba. Niestety, muzeum nie ma pieniędzy. - Mieliśmy sporo wydatków, pracujemy przecież nad otwarciem naszej filii w Nikiszowcu - wyjaśnia dyrektorka. Na dofinansowanie prac nie zgodziły się władze miasta, więc muzealnikom pozostaje nadzieja na jakiegoś sponsora.

Katarzyna Gliwa, która ma kierować nową placówką, chce, by dawne mieszkanie Ptaków stało się miejscem towarzyskich spotkań artystów - kameralnych koncertów, spektakli, prezentacji multimedialnych i rozmów. - Wszystko pozostanie po staremu: będzie łazienka z przepięknymi lustrami, sypialnia z toaletkami, salon, kuchnia i pracownia - obiecuje Gliwa. - Goście będą się czuli jak w domu. W kuchni będą parzone kawa i herbata, będą bibeloty i pełne umeblowanie. To zupełnie inna jakość. W Katowicach nie ma drugiego takiego miejsca! - dodaje.




http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... reski.html



Wit - Śro Lis 17, 2010 7:59 am
Grzyb zaatakował kolekcję sztuki za 2 miliony złotych
Łukasz Kałębasiak 2010-11-09, ostatnia aktualizacja 2010-11-09 14:01:27.0

Do magazynu, gdzie były przechowywane dzieła Śląskiej Kolekcji Sztuki Współczesnej, wdarła się wilgoć. Konserwatorzy usuwają teraz grzyba z ponad 80 prac. Co dalej ze zbiorami, na które wydano prawie 2 mln zł?

Kolekcja liczy prawie 500 prac najlepszych polskich i śląskich artystów. Są w niej dzieła m.in.: Edwarda Dwurnika, Stanisława Dróżdża, Natalii LL, Zofii Rydet czy Cezarego Bodzianowskiego. Obrazy, grafiki, rzeźby, instalacje i filmy kupiono dzięki programowi "Znaki Czasu", wymyślonemu w 2004 roku przez ówczesnego ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego. W całym kraju powstały regionalne Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Za pieniądze z ministerstwa i środki zgromadzone od sponsorów lub władz lokalnych kupowały najnowszą sztukę. W naszym regionie program wdrożyła Fundacja dla Śląska. Do dotacji ministerialnej dokładał się urząd marszałkowski - przez ostatnie pięć lat na zakupy, opracowywanie i promocję kolekcji dał ponad 1,1 mln zł.

Zbiór jest przechowywany w magazynie wynajętym przez fundację od Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. 2 listopada pracownicy fundacji przyjechali po prace na przygotowywaną wystawę w Centrum Kultury Katowice. Po otwarciu magazynu okazało się, że dzieła zaatakował grzyb. - Nastąpiło rozszczelnienie rury kanalizacyjnej w pomieszczeniu powyżej. W rezultacie w magazynie zwiększyła się wilgotność i pojawił grzyb - tłumaczy Dominik Abłamowicz, dyrektor muzeum.

Prace zostały natychmiast zabrane z mokrego magazynu. Część trafiła do konserwacji w pracowni Domu Aukcyjnego Polonia Art w Katowicach. - Na szczęście szkody okazały się mniejsze, niż wyglądało to na początku. Wystawa zostanie otwarta po 20 listopada - zapewnia Henryka Żabicka, prezes Fundacja dla Śląska.

- Pleśnią porosły najbardziej takie elementy dzieł jak ramki. Grzyb zaatakował też niektóre obrazy. Nie doszło jednak do nieodwracalnych zniszczeń - mówi Aleksander Harkawy, konserwator z Polonii Art, która zajmuje się teraz ponad 80 pracami z kolekcji. Koszt ich konserwacji może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kto za to zapłaci? Na razie nie wiadomo.

Wydarzenie wywołało jednak dyskusję na temat opieki nad kolekcją i jej przyszłością. Do wynajętego magazynu mają dostęp tylko pracownicy fundacji. W ciągu ostatnich trzech miesięcy zaglądali tam tylko trzy razy. Tymczasem muzealnicy doglądają swoich zbiorów często nawet codziennie. - Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby nie wchodzić tam przez kilka tygodni - mówi jeden z pracowników bytomskiego muzeum.

Sprawą zajął się już urząd marszałkowski. - Nie chcemy umniejszać znaczenia fundacji w tworzeniu kolekcji. Od roku prowadzimy jednak rozmowy, aby kolekcja została przekazana Muzeum Górnośląskiemu w depozyt. Stan własnościowy pozostałby ten sam - kolekcja należałaby do fundacji, ale muzeum zajęłoby się jej konserwacją i opracowaniem - mówi Przemysław Smyczek, dyrektor wydziału kultury urzędu marszałkowskiego. Władze regionu mają mocny argument - do 2013 roku prace zakupione za pieniądze z jego budżetu należą do urzędu. Ale odebranie części dzieł groziłoby rozproszeniem kolekcji, dlatego urzędnicy wolą nie posuwać się do tego kroku.

Tym bardziej że fundacja jest gotowa przekazać prace. - Nie mamy nic przeciwko temu. Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby kolekcja była w bezpiecznym miejscu, dopóki nie powstanie dla niej osobna siedziba - mówi Żabicka.

Komentarz Łukasza Kałębasiaka

Program zakupów dzieł sztuki w ramach Znaków Czasu był stworzony z myślą nie o muzeach, ale o środowiskach miłośników sztuki. Na Śląsku regionalna Zachęta powstała więc wokół Fundacji dla Śląska. Na początku wszystko szło dobrze. Powstała Komisja Zakupów złożona ze świetnych specjalistów. Za pieniądze ministra i województwa udało się zgromadzić jedną z lepszych kolekcji dzieł sztuki w kraju. Ale potem już było tylko gorzej. Pieniądze na zakupy się skończyły, a fundacja zaniedbała pozostałe wymogi programu - opracowanie zbiorów i wykorzystywanie ich do celów edukacyjnych. Do tego na jaw wyszły problemy prawne. W rezultacie dzieła trafiły do magazynu, do którego rzadko ktoś zaglądał. Dlatego dobrze się stanie, jeśli kolekcja trafi pod opiekę Muzeum Górnośląskiego. Pracuje tam świetny specjalista od sztuki współczesnej Marek Meschnik. Pod jego opieką zbiory się nie zmarnują, a fundacja wciąż będzie miała do nich dostęp.

Fundacja dla Śląska

Istnieje od 2001 roku. Zajmuje się przede wszystkim promocją śląskiej kultury, głównie sztuk wizualnych. Organizuje wystawy śląskich artystów, także za granicą (m.in. w Niemczech i Francji) oraz Festiwal Młodej Sztuki "Arterie". Walczy też o rzeźby w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku.

Pod koniec 2008 roku z siedziby fundacji znikło kilka cennych obrazów malarzy nieprofesjonalnych, m.in. Teofila Ociepki z kolekcji Muzeum Górnośląskiego. W czerwcu urząd marszałkowski zażądał od fundacji zwrotu dotacji w związku z wykrytymi nieprawidłowościami w rozliczeniu się z ich wydania.

http://cjg.gazeta.pl/CJG_Katowice/1,104 ... otych.html



Strona 5 z 5 • Wyszukano 230 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5
Copyright (c) 2009 | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.