ďťż
[Śląskie] Inwestycje drogowe w regionie



Tequila - Śro Cze 01, 2005 6:57 pm
Gigantyczne korki na krajowej "jedynce" w Tychach

Gigantyczne korki tworzą się od dwóch dni na trasie Katowice - Bielsko w Tychach. Robotnicy z Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów rozpoczęli remont nawierzchni i zamknęli jedną z nitek trasy. W efekcie przejazd przez Tychy zabierał kilkadziesiąt minut.

Aleksandra Cieślik, rzeczniczka tyskiego magistratu, mówi, że droga była w tym miejscu tak zniszczona, że na nic by się zdało łatanie pojedynczych dziur i trzeba było zamknąć cały pas ruchu. Nie można było też wybrać innej pory na rozpoczęcie prac, bo remont i tak będzie trwał non stop do najbliższego piątku.

- Ekipy pracują najszybciej, jak się da. Przepraszamy wszystkich kierowców za utrudnienia - mówi Cieślik.




bty - Śro Cze 01, 2005 7:44 pm
bez sensu połatają trochę tą drogę i będzie taka jak była, tam potrzebna jest solidna przebudowa, bezkolizyjne skryzżowanie niepodległości z beskidzką, trzeci pas



darius - Śro Cze 08, 2005 10:21 am
Gotowy jest już kolejny odcinek obwodnicy Rybnika. Trasa o długości 1,1 km kosztowała 8 mln zł i połączyła ul. Gliwicką z Rudzką. Do budowy drogi z 21. już w mieście rondem władze Rybnika dołożyły 5,5 mln zł, pozostałą część pozyskały z dotacji inwestycyjnych w ramach programu łagodzenia skutków restrukturyzacji zatrudnienia w górnictwie. Połączenie ul. Gliwickiej z Rudzką to trzeci etap rozpoczętej w 1997 roku budowy obwodnicy Rybnika. Oprócz wspomnianego odcinka wcześniej powstała droga od ronda na ul. Chwałowickiej do ronda przy ul. Wodzisławskiej i stąd do ul. Raciborskiej. Następny etap inwestycji to połączenie ul. Rudzkiej z Budowlanych.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice 2005-06-08

W głowie może się zakręcic od tych rond w Rybniku:D



Wit - Śro Cze 08, 2005 7:50 pm

W głowie może się zakręcic od tych rond w Rybniku:D Hehe..dokładnie Bardziej zarondowanego miasta w regionie nie znam




darius - Śro Cze 08, 2005 9:20 pm
Tylko nie rozumiem dlaczego ta obwodnica jest jednojezdniowa:(...



absinth - Pią Lip 15, 2005 8:56 am
Co trzeci wiadukt nadaje się do remontu

Piątek, 15 lipca 2005r.

Zniszczenia wiaduktu w Tychach, nad trasą Katowice-Bielsko, były tak straszne, że fragmenty betonu mogły w każdej chwili spaść na przejeżdżające w dole auta. Stan techniczny mostów, kładek i wiaduktów w woj. śląskim jest zatrważający. Taki wniosek nasuwa się z raportu opublikowanego przez Delegaturę Najwyższej Izby Kontroli w Katowicach.
REKLAMA

W 21 innych miejscach stwierdzono podobne zagrożenia dla zdrowia i życia użytkowników dróg. Trzy obiekty zamknięto już w trakcie kontroli, m.in. w Wąsoszu nad Wartą koło Kłobucka. W Częstochowie polecono wyłączyć z ruchu na czas remontu kładkę dla pieszych w rejonie ul. Dębowej, gdyż jej konstrukcja oraz dźwigary główne były już liche.

Fragmenty betonu z tego mostu w Tychach mogły spaść na przejeżdżające samochody. Arkadiusz Gola

Co trzeci obiekt skontrolowany przez NIK otrzymał ocenę: nie wyżej niż „2” w skali od 0-6. To znaczy, że ich stan jest niedostateczny, przedawaryjny – z nieodwracalnymi uszkodzeniami, które dyskwalifikują budowlę pod względem użytkowym.

Most w Ciścu na Żywiecczyźnie wyłączony został z ruchu z powodu złego stanu technicznego, bo grozi zawaleniem, ale od 2-3 lat nikt zakazu nie przestrzegał i nikt z tego powodu nie robił problemów. Dopiero NIK nakazał zamontowanie drastycznych zabezpieczeń przed wjazdem. Na Żywiecczyźnie ograniczenia w ruchu wprowadzono na 15 obiektach mostowych. W całym województwie jest takich miejsc ponad 120.

– Trzeba mieć więcej pieniędzy na bieżące utrzymanie – mówi Jerzy Kocyga, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie. I ma rację.

W ostatnich dwóch latach pieniędzy starczyło tylko na remont i przebudowę 4 mostów na drogach wojewódzkich. Skutek jest taki, że w ciągu następnych 5 lat pilne remonty przeprowadzić trzeba będzie na 50 obiektach i prace pochłoną 73 mln zł, czyli dwadzieścia razy więcej niż w ostatnim czasie dostawał zarządca dróg wojewódzkich.

Pieniądze to jednak nie jedyny problem. Kontrole NIK-u wykazały, że większość jednostek administracji drogowej po prostu nie wykonuje swoich podstawowych zadań. Niektórzy zarządcy nie posiadali nawet wiedzy, kiedy ostatnio wykonywane zostały przeglądy stanu technicznego i przydatności do użytkowania na obiektach, za które są odpowiedzialni. Brakuje dokumentów.

Trzeba pieniędzy!

Tomasz Lukas, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Żywcu
Kontrolę NIK-u przyjmuję jako dopust boży, gdyż zwróciła uwagę również decydentom na problemy stanu technicznego obiektów mostowych, a mamy ich 177. Nie poprawimy tego stanu bez większych nakładów finansowych. Już otrzymaliśmy dodatkowe środki na najpilniejsze roboty. Najwięcej kłopotów sprawiają nam mosty o konstrukcji stalowo-drewnianej.

Wojciech Łyko, dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach
Remont niedużego mostu, czy jego przebudowa, to koszt ok. 1 mln zł. Pieniędzy nigdy nie starczało na wszystkie pilne prace, stąd tak niekorzystna ocena kontrolerów NIK-u. W tegorocznym planie uwzględniliśmy remont wiaduktu nad ulicą Beskidzką (trasa Katowice – Tychy), do którego zastrzeżenia zgłosił NIK. Już zabezpieczyliśmy siatką odpadający tynk.

Teresa Semik - Dziennik Zachodn



Kris - Wto Sie 15, 2006 8:38 pm


Mniej samochodów w centrum Rybnika

Jacek Madeja 15-08-2006, ostatnia aktualizacja 15-08-2006 21:17

Budowa kolejnej części obwodnicy ma usprawnić ruch w Rybniku. Na odcinku ul. Gliwicka - Wielopolska kierowcy będą mogli jeździć już wiosną przyszłego roku.

W przyszłym tygodniu rozpocznie się budowa kolejnego odcinka rybnickiej obwodnicy. Powstanie półkilometrowy odcinek drogi, rondo oraz nowy most nad rzeką Rudą. Koszt projektu to ponad 6,8 mln zł, z czego 3,3 mln pochodzi z subwencji Ministerstwa Transportu i Budownictwa. - Inwestycja ma ogromne znaczenie dla miasta. To kolejny etap projektu, który ma za zadanie przenieść ruch tranzytowy Katowice - Chałupki poza centrum miasta - informuje Krzysztof Jaroch, rzecznik rybnickiego magistratu.

Obwodnica ma utworzyć ponad siedmiokilometrowy pierścień opasujący centrum miasta. Do tej pory wybudowano 4 km. Nie wiadomo jeszcze, kiedy powstanie reszta. - To wszystko jest uzależnione od podziału środków z Unii Europejskiej - tłumaczy Jaroch.



martin13 - Śro Lis 15, 2006 9:52 pm


Korki na DK1 w Tychach
aim 2006-11-15, ostatnia aktualizacja 2006-11-15 22:37

W gigantycznych korkach stoją kierowcy jadący w stronę Tychów z Katowic i DK1. Od kilku dni drogowcy budują bowiem zatoczki dla autobusów. Jakby tego było mało, nie da się spokojnie przejechać objazdem przez Czułów, bo w tym samym czasie drogowcy zaczęli budować sygnalizację świetlną i łatać dziury w asfalcie.

- Postaramy się, by policjanci w godzinach szczytu kierowali tam ruchem, by rozładować korki - mówi o DK1 Magdalena Bieniak, rzeczniczka tyskiej policji. Korki w godzinach szczytu sięgają tam kilku kilometrów.

Prace potrwają do końca listopada, a na drodze przez Czułów - do 22 listopada.




Luki_SL - Czw Lis 16, 2006 10:27 am

http://miasta.gazeta.pl/i/30/katowice/00.gif

Korki na DK1 w Tychach
aim 2006-11-15, ostatnia aktualizacja 2006-11-15 22:37

W gigantycznych korkach stoją kierowcy jadący w stronę Tychów z Katowic i DK1. Od kilku dni drogowcy budują bowiem zatoczki dla autobusów. Jakby tego było mało, nie da się spokojnie przejechać objazdem przez Czułów, bo w tym samym czasie drogowcy zaczęli budować sygnalizację świetlną i łatać dziury w asfalcie.

- Postaramy się, by policjanci w godzinach szczytu kierowali tam ruchem, by rozładować korki - mówi o DK1 Magdalena Bieniak, rzeczniczka tyskiej policji. Korki w godzinach szczytu sięgają tam kilku kilometrów.

Prace potrwają do końca listopada, a na drodze przez Czułów - do 22 listopada.




absinth - Śro Sty 03, 2007 9:31 am
Biuletyn Zamówień
Publicznych nr 4
z dnia 2007-01-02

POZYCJA 6082

OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - roboty budowlane

Katowice: przebudowa wiaduktu w ciągu drogi krajowej Nr 11 w km 573 + 423 w miejscowości Tarnowskie Góry nad torami kolei wąskotorowej
Publikacja obowiązkowa.



martin13 - Pią Sty 26, 2007 7:33 pm


Wiadukty do remontu
dziś

Ponad 700 tysięcy złotych kosztować będą już rozpoczęte remonty trzech wiaduktów w Świętochłowicach. W zeszłym tygodniu ruszyły dwa z nich, ale przyhamują je na pewno opady śniegu.



Znikną brzydkie, zniszczone barierki, skarpy zostaną oczyszczone, jezdnię przykryje nowa nawierzchnia. Gdy pogoda pozwoli na prace.

Remontowane są dwa wiadukty w Lipinach wzdłuż ulicy Chorzowskiej na wysokości kościoła pw. św. Augustyna i wzdłuż ulicy Barlickiego. Nadal trwa też rozpoczęty w zeszłym roku w listopadzie remont wiaduktu w Chropaczowie w ciągu ulicy Bytomskiej. Zaplanowane na około półtora miesiąca roboty, na pewno się przeciągną z racji mrozów i śniegu.

- Póki nie będzie sprzyjającej pogody, będą trwały roboty warsztatowe, zostaną przygotowane bariero-poręcze. Trudno jednak betonować przy śniegu - zauważa Grażyna Ciesiołka, pełniąca obowiązki naczelnika Wydziału Inwestycji i Remontów świętochłowickiego magistratu.

Wiaduktów w Świętochłowicach jest w sumie pięć. - Na razie robimy te trzy najbardziej zniszczone. Na swoją kolej czeka jeszcze wiadukt na ulicy Łagiewnickiej, a później na Śląskiej. Tych remontów teraz jednak nie przewidujemy - mówi Ciesiołka.

Koszt prac na wszystkich trzech obiektach wynosi ponad 700 tysięcy zł. Co zostanie za te pieniądze zrobione? Między innymi nadbudowa gzymsów mostów, nowe murki poza ich skrzydełkami, demontaż starych balustrad i nowe bariero-poręcze, uzupełnienie ubytków zaprawami cementowymi, usunięcie roślinności ze skarp, naprawa ubytków na nich. Powrócą skradzione płyty przykrywające studzienki kanalizacji deszczowej. Wreszcie na drodze zostanie położona nowa nawierzchnia i w części chodniki. - Będzie ładniej i z pewnością bezpieczniej - podsumowuje Grażyna Ciesiołka.

Kierowcy w tych rejonach muszą się liczyć z pewnymi niedogodnościami, jak zwężenie jezdni, ograniczenie prędkości.
(bib) - Dziennik Zachodni



martin13 - Czw Mar 01, 2007 9:32 am


Remont wiaduktu utrudni życie mieszkańcom
dziś

Nawet 18 miesięcy potrwa remont wiaduktu nad torami kolejki wąskotorowej na tarnogórskiej obwodnicy. Na czas przebudowy, który rozpocznie się późną wiosną, nie zostanie wybudowany wiadukt zastępczy. Władze powiatu tarnogórskiego i miasta obawiają się, że takie rozwiązanie doprowadzi do zakorkowania Drogi Krajowej nr 78, a ciężarówki będą wjeżdżały do centrum miasta.



- Prace budowlane zostaną rozpoczęte po zakończeniu prac komisji przetargowej i wyborze wykonawcy robót około 15 kwietnia -mówi Stanisław Łukasik, naczelnik wydziału mostów oddziału katowickiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Na czas przebudowy, obok mostu zostanie wybudowany przejazd strzeżony przez tory wąskotorówki.

DK nr 78 prowadzi do Gliwic i przejścia granicznego w Chałupkach. Sam most znajduje się między dwoma dużymi skrzyżowaniami w Tarnowskich Górach. Józef Korpak, starosta tarnogórski nie wyobraża sobie, że budowa wiaduktu może potrwać aż 18 miesięcy i nie zostanie zbudowany wiadukt zastępczy - Będziemy interweniować - zapowiada.

- Budowa wiaduktu tymczasowego jest droga, kosztowałby ok 6 mln zł - mówi Łukasik. Zapewnia jednocześnie, że planowane rozwiązania umożliwią swobodny przejazd obwodnicą.

Na tej samej drodze, ale w Czekanowie niedaleko Gliwic, trwa już przebudowa jednego wiaduktu. Tam potrwa ona jeszcze do końca roku. Żeby dojechać do Gliwic trzeba skorzystać z kilkukilometrowego objazdu tzw. starą autostradą bytomską.
(szen) - Dziennik Zachodni



drozdz - Wto Mar 20, 2007 12:05 am
Witam po raz pierwszy na forum. Czesto tutaj zagladam by dowiedziec sie co nowego dzieje sie u nas w regionie. Jestem pod duzym wrazeniem waszej wspolnej pracy.

Nigdzie na forum nie znalazlem informacji o rozpoczetym, jakze potrzebnym remoncie DK81, popularnej Wislanki na terenie miasta Zory. Wedlug moich obserwacji odcinek w Zorach jest zdecydowanie w najgorszym stanie na drodze miedzy Katowicami a Skoczowem. Sam remont prawdopodobnie nie spowoduje zmienienia ograniczenia predosci do 70km/h na terenie calego miasta wiec Zory nadal pozostana miejscem gdzie mozna byc najlatwiej zlapanym przez policje na Wislance...

Wklejam artykul ze strony: http://www.zory.pl/m_gl.php?action=n&id=45&szbl=2&id_poz=638&PHPSESSID=8f78f129fe684ec38aa5e286f4b732e9

Ruszyły prace na DK 81

W nocy z wtorku na środę (14 marca) ruszyły prace remontowe na Drodze Krajowej Nr 81. Zamknięty został jeden z pasów jezdnych i ruch samochodów odbywa się wyłącznie na drugim.

Jest to początek wielkiego remontu żorskiego odcinka "wiślanki", który liczy 6700 metrów. Nawierzchnia głównych pasów w trakcie prac wymieniona zostanie na betonową (jedynie zjazdy wykonane bedą z asfaltu), pojawią się także ekrany akustyczne. Prace potrwają do końca bieżącego roku. W ich trakcie ruch odbywał sie będzie wyłącznie na jednym pasie.
Remont jest dofinansowany ze środków Unii Europejskiej z programu SPOT. Przewidywane koszty wszystkich prac to ponad 60 milionów złotych.
Wszystkich kierowców przepraszamy za utrudnienia związane z prowadzeniem prac remontowych. Do kierowców z Żor, apelujemy o korzystanie w miarę możliwości dróg lokalnych, którymi można przynajmniej częściowo objechać remontowaną DK 81, np. ulice Mikołowską, Owocową, czy drogi prowadzące przez tereny Pola Warszowickiego Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Baranowicach.




bobtrebor - Wto Mar 20, 2007 9:40 am
brawo ! warto było poczekać i zrobić to w betonie, Zory to jednak konkretni ludzie, potrafią zrobić na drodze krajowej to co nie udało się na katowickim odcinku A4 gdzie wielki ruch i błyskawiczne zniszczenie nawierzchni było oczywiste nawet dla dzieci



MarcoPolo - Wto Mar 20, 2007 12:06 pm
Witamy Drozdzu i zapraszamy do dzielenia sie nowinkami!



d-8 - Wto Mar 20, 2007 2:20 pm

Wedlug moich obserwacji odcinek w Zorach jest zdecydowanie w najgorszym stanie na drodze miedzy Katowicami a Skoczowem.

to sie zgadza.
natomiast tuz za Zorami ( juz przy zjazdach w prawo na Jastrzebie oraz przed Zorami ( patrzac od strony Katowic w dwoch przypadkach ) od strony Orzesza/Lazisk nawierzchnia jest po remoncie i ogolnie jedzie sie przyjemnie.

milo czytac ze i ten zorski ser z dziurami zostanie w koncu zalatany konkretnie



Kris - Śro Mar 28, 2007 8:07 am


Albo droga według założonego planu, albo byt kopalni Chwałowice
dziś


Jan i Olga Majchrzakowie przyznają, że obecna droga zatruwa im życie, ale wolą, by kopalnia przetrwała.Agnieszka Materna

Budowa drogi ekspresowej z Pszczyny do Raciborza może oznaczać likwidację kopalni Chwałowice w Rybniku. - Pod ziemią leży jeszcze około 40 milionów ton węgla. Jeżeli nad tym terenem powstanie droga, wydobycie przestanie się opłacać - wyjaśnia Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej w Katowicach. - Z dnia na dzień kopalnia przestanie być rentowna - dodaje Marek Budziński, dyrektor kopalni Chwałowice. A wszystko dlatego, że zabezpieczenie robót w terenie, nad którym przebiega droga ekspresowa, jest zbyt kosztowne i czasochłonne. Aby ratować kopalnię, Kompania Węglowa musi wynegocjować z rybnickimi urzędnikami zmianę przebiegu drogi. Górnicy przyznają, że koniec kopalni to tragedia całego miasta. Marek Barczyszyn od 25 lat pracuje w KWK Chwałowice. - Miasto wie, że tutaj ludzie żyją wyłącznie z górnictwa, dlatego urzędnicy powinni zrobić wszystko, aby droga szybkiego ruchu przebiegała jak najdalej od zakładu - uważa.


Mirosław Wojaczek, Wiesław Szymik i Arkadiusz Matelski apelują do urzędników, by zgodzili się na zmianę przebiegu trasy. – Każdy boi się teraz o robotę. Trzeba usiąść do stołu i się dogadać – mówią zgodnie górnicy.

Czy na zmianę planów dotyczących drogi nie jest za późno? Rybniccy urzędnicy nie chcą tego powiedzieć wprost. Co do tej pory Kompania Węglowa zrobiła, by zmienić te plany?

- Nic. Do 15 kwietnia, czyli na ostatni moment, mogą zgłosić uwagi do projektu - mówi Henryk Cebula, rybnicki radny, a jednocześnie pracownik kopalni Chwałowice. - Temat przewija się w rozmowach od 5 lat - ripostuje Marek Budziński.

Obecnie kopalnia Chwałowice na dobę wydobywa około 10 tysięcy ton węgla, ze ściany pod planowaną budową drogi z Raciborza do Pszczyny 3-4 tysiące. Rocznie wydobycie całego zakładu wynosi ponad 2 miliony 600 tysięcy ton.

- Rachunek jest więc prosty. Porzucenie tak olbrzymich złóż oznacza obniżenie żywotności kopalni o 10-15 lat - wyliczają w Kompanii Węglowej.

Przedstawiciele kopalni chcą przesunąć trasę o 400 metrów bardziej na południe. Urbaniści z miasta twierdzą, że to może być zbyt kosztowne. - Z naszych obliczeń wynika jednak, że trzeba by wyburzyć tylko trzy domy - mówi Zbigniew Madej.

Urzędnicy muszą zdecydować: albo droga według założonego planu, albo byt kopalni, która daje pracę 3 tysiącom ludzi, dzięki której żyje cała dzielnica Chwałowice. - Liczbę naszych pracowników należy jeszcze pomnożyć razy cztery. Dopiero to odda prawdziwą liczbę ludzi i rodzin, którym daje chleb nasz zakład - szacuje dyrektor Budziński.

Jan i Olga Majchrzakowie mieszkają przy ul. 1 Maja, tuż przy drodze. Z okna ich domu widać kopalnię. Mają w mieszkaniu dwa balkony, jednak ani jednego nie można otworzyć, bo hałas i smród spalin na to nie pozwala. Nowa droga ekspresowa ułatwiłaby im życie, bronią jednak kopalni. - Ja sam przepracowałem na kopalni 30 lat, syn Mariusz tam pracuje. Gdyby nie kopalnia Chwałowice, cała dzielnica zginie - mówi stanowczo Jan Majchrzak.

Podobnego zdania jest Marek Barczyszyn, który od 25 lat pracuje na kopalni Chwałowice. Słyszał o tym, że w pobliżu Chwałowic i Jankowic ma przechodzić droga, ale nie miał pojęcia, że tak blisko złóż kopalni. - Jeżeli trzeba będzie zmniejszyć wydobycie to będzie oznaczać, że nasi górnicy stracą pracę. Trzeba ratować kopalnię - uważa górnik. Podobnego zdania jest Ryszard Surowiec, który 15 lat przepracował na KWK Chwałowice, a teraz pracuje w Pniówku.

W rybnickim Urzędzie Miasta nikt nie był nam w stanie powiedzieć wprost, czy przesunięcie drogi jest jeszcze możliwe. Dowiedzieliśmy się, że "procedury trwają". - Na zlecenie urzędu marszałkowskiego jedna z firm opracowuje obecnie niezbędną dokumentację. My natomiast staramy się o pieniądze z funduszy unijnych na sfinansowanie pierwszego etapu drogi, pomiędzy drogą krajową nr 78 (ul. Wodzisławska) a węzłem Rowień. Przewidywana wartość tego etapu to ok. 100 mln euro - czytamy w oficjalnym komunikacie Krzysztofa Jarocha.

Urzędnicy przypominają, że skoro sprawa przesunięcia drogi jest tak ważna dla Kompani Węglowej, powinna z nimi rozmawiać bezpośrednio, w ramach powołanego specjalnie zespołu roboczego. - Z przykrością jednak stwierdzam, że przed spotkaniem zespołu w nowym składzie, a odbyło się ono 14 marca, prezydent Rybnika Adam Fudali wystosował zaproszenie do prezesa Kompanii Węglowej, który z zaproszenia nie skorzystał. Dziwi też fakt, że tego typu sprawy załatwiane są za pośrednictwem mediów - dodaje Jaroch.

I radzi Kompanii Węglowej:- Co do samego przebiegu drogi, Kompania ma obecnie możliwość złożenia do 15 kwietnia oficjalnej uwagi co do jej przebiegu.

Połączy województwa

Budowa trasy z Raciborza do Pszczyny to jedno z najważniejszych zadań drogowych na południu województwa. Nowa ekspresówka połączy Dolny Śląsk i Opolszczyznę z przejściami granicznymi w Cieszynie oraz ze Słowacją, a także południową częścią województw małopolskiego i śląskiego. Budowa trasy znalazła miejsce w Strategii Rozwoju Województwa Śląskiego na lata 2000-2015.
Jacek Bombor, - Dziennik Zachodni

http://rybnik.naszemiasto.pl/wydarzenia/714643.html



ethan - Czw Maj 03, 2007 5:17 pm
no to troche o Żorach . Remontowane są jedne z głównych arterii Żor. Mianowicie DK81 na długości 6700 metrów bodajże koniec remontu planowany na koniec tego roku, a druga to budowa wiaduktu na ulicy Wodzisławskiej oraz przy okazji poszerzenie obwodnicy Żor od zachodniej strony. Teraz trochę fotek. Wszystkie zdjęcia są na forum http://forum.wirtualnezory.pl

Budowa wiaduktu na ul. Wodzisławskiej pierwotnie było tutaj zastępcze rondo chyba nawet większe niż to co jest w Katowicach . Nie jestem pewien ale zakończenie tych prac również jest planowane na koniec roku.











autorem tych zdjęć jest groker

a teraz zdjęcia remontowanej DK81









autor zdjęć Chachor



ethan - Czw Maj 03, 2007 5:20 pm
no to troche o Żorach . Remontowane są jedne z głównych arterii Żor. Mianowicie DK81 na długości 6700 metrów bodajże koniec remontu planowany na koniec tego roku, a druga to budowa wiaduktu na ulicy Wodzisławskiej oraz przy okazji poszerzenie obwodnicy Żor od zachodniej strony. Teraz trochę fotek. Wszystkie zdjęcia są na forum http://forum.wirtualnezory.pl

Budowa wiaduktu na ul. Wodzisławskiej pierwotnie było tutaj zastępcze rondo chyba nawet większe niż to co jest w Katowicach . Nie jestem pewien ale zakończenie tych prac również jest planowane na koniec roku.











autorem tych zdjęć jest groker

a teraz zdjęcia remontowanej DK81









autor zdjęć Chachor



mark40 - Sob Maj 19, 2007 11:33 am


Jakie będą inwestycje infrastruktury transportowej na Śląsku – co, gdzie i kiedy będzie budowane?

- W najbliższych latach na terenie woj. śląskiego zaplanowaliśmy rozpoczęcie wielu inwestycji drogowych, w tym m.in. budowę autostrady A1 oraz dróg ekspresowych S-69 i S-1. Budowę A1 w obrębie woj. śląskiego podzieliliśmy na kilka odcinków:

Stryków – Pyrzowice od granicy województwa śląskiego do Pyrzowic. Planowany termin zakończenia robót budowlanych to 2010 r.
*Pyrzowice – Sośnica (2010 r.)
*Sośnica – Bełk (2009 r.)
*Bełk – Świerklany (2010 r.)
*Świerklany – Gorzyczki (2009 r.)

Przewidzieliśmy także budowę oraz remont kolejnych odcinków drogi ekspresowej S-69 (Bielsko Biała – Zwardoń). Prace na tej drodze będą prowadzone z podziałem na następujące etapy:

*Bielsko-Biała – Żywiec (2010 r.)
*Przybędza – Milówka (2007 r.)
*Szare – Laliki (2007 r.)
*Laliki II – Zwardoń (2007 r.)

Rozpocznie się również budowa kolejnych odcinków drogi ekspresowej S-1:

*Pyrzowice – Podwarpie III etap, (2009 r.)
*Kosztowy – Bielsko Biała ( 2014 r.)
*Bielsko Biała – Cieszyn (2007 r.)



Kris - Pon Maj 21, 2007 8:58 pm


Droga przez mękę

Gładkie, asfaltowe, szerokie i przejezdne. Ma ich być dużo, mają sprawić, że po całym województwie będziemy jeździć szybko, łatwo i przyjemnie. Tak pokrótce wyglądają zapowiedzi ministerstwa transportu odnośnie budowy nowych dróg na Śląsku. Tyle, że to teoria. Praktyka to rozkopane ulice i ciągłe remonty. Dlaczego? Między innymi na takie pytania musiał w poniedziałek odpowiedzieć wizytujący śląskie drogi minister transportu Jerzy Polaczek.


minister transportu Jerzy Polaczek obiecuje...

Jan Patoń z miejscowości Orzech nie pamięta już kiedy w ciszy mógł posiedzieć przed własnym domem. "Tragedia, tu się nie da mieszkać". Zaraz obok domu Patonia biegnie droga łącząca Bytom i Tarnowskie Góry. Już kilka lat temu miała ją zastąpić nowoczesna obwodnica. Miała. Szerokiej jezdni jak nie było tak nie ma. Aby przyspieszyć jej budowę w Piekarach Śląskich spotkali się minister transportu i samorządowcy. Wspólnie mieli znaleźć pieniądze i zdaniem władz miasta znaleźli. Tyle, że ci, którzy pieniądze mają wyłożyć, do takich zapowiedzi podchodzą z większym dystansem.

W o wiele lepszej sytuacji są mieszkańcy Rudy Śląskiej i Zabrza. Tu rozpoczęła się już budowa kolejnego odcinka Drogowej Trasy Średnicowej. Pierwsze samochody pojadą tędy już za rok. Rozpoczęła się też budowa śląskiego odcinka autostrady A1. Prace w pierwszej kolejności będą prowadzone na odcinku Sośnica-Bełk. Autostrada ma być oddana planowo w 2011 roku.

Jak zapewnia minister transportu Jerzy Polaczek do dopiero początek drogowych inwestycji na Śląsku. Ale zdaniem specjalistów, aby tak się stało kierowców najpierw czekają ciężkie chwile. Taką drogą przez mękę przeżywają już użytkownicy katowickiego odcinka autostrady A4. Jej remont potrwa do sierpnia 2008 roku.

Maciej Leśnik

http://ww6.tvp.pl/2858,20070521501224.strona



martin13 - Pią Lip 13, 2007 8:08 pm
Żorom brakło pieniędzy na remont "wiślanki"
Tomasz Głogowski
2007-07-13, ostatnia aktualizacja 2007-07-13 21:30
Ceny materiałów budowlanych podskoczyły tak bardzo, że Żorom zabrakło 19 mln zł na remont popularnej "wiślanki". Miasto zabiega o pomoc finansową w Ministerstwie Transportu, by na czas zakończyć prace.
Remont drogi trwa od kilku miesięcy na odcinku 6,7 km. Robotnicy wymieniają stary asfalt na dużo trwalszą betonową nawierzchnię. Czynny jest tylko jeden pas ruchu, więc szczególnie w weekendy, gdy mieszkańcy Śląska odwiedzają Ustroń i Wisłę, korki dochodzą tam nawet do 8 km.

Niestety, nad remontem, który do tej pory przebiega bez zarzutu, zawisły czarne chmury. Żory, które są głównym inwestorem, muszą znaleźć dodatkowe pieniądze na dokończenie budowy. Remont miał kosztować 41 mln zł, a pochłonie prawdopodobnie 60 mln zł. Miasto stara się, aby brakujące 19 mln zł wyłożyło Ministerstwo Transportu.

- Przez cały czas trwają negocjacje, ale z pierwszych sygnałów, które do nas dotarły wynika, że mamy dużą szansę na dodatkowe pieniądze - mówi Tomasz Górecki, rzecznik prasowy żorskiego magistratu.

Dlaczego miastu zabrakło pieniędzy? Ten odcinek miał być remontowany już rok temu, ale boom na rynku budowlanym sprawił, że gmina nie mogła znaleźć projektanta i głównego wykonawcy. Cała procedura przeciągała się, a w tym czasie ceny materiałów budowlanych galopowały w górę. Efekt jest taki, że kosztorys jest dużo wyższy niż planowano. - Nie można było tej sytuacji uniknąć - tłumaczy Górecki.

Miasto uspokaja, że droga zostanie oddana w terminie - do końca roku. Jeżeli brakujących 19 mln zł nie wyłoży Ministerstwo Transportu, żorski magistrat gotowy jest zaciągnąć kredyt bankowy. - Nie ma mowy o przerwaniu prac - zapewniają urzędnicy.

Niestety, wiadomo już, że z niektórych rzeczy trzeba będzie zrezygnować: zjazdy z "wiślanki" zamiast betonowych mają być asfaltowe. Nie wiadomo też, czy na żorskim odcinku pojawi się nowe oświetlenie. Na szczęście miasto nie zrezygnowało z budowy ekranów dźwiękochłonnych.

Dopóki nie zakończy się remont, policja radzi, by kierowcy omijali "wiślankę" i korzystali z DK 1 na Bielsko. Należy kierować się w stronę granicy państwa, w Pogórzu skręcić na Brenną, a potem w Harbutowicach na Wisłę. Ci, którzy mają dobrą orientację w terenie i dokładną mapę, mogą z "wiślanki" skręcić na Orzesze, stamtąd pojechać na Bełk i Szczejkowice. Droga zaprowadzi nas do samych Żor na ulicę Rybnicką, gdzie są już znaki pozwalające ominąć remontowany odcinek.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4313835.html



salutuj - Pią Lip 13, 2007 9:53 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



dawid_silesia - Wto Lip 31, 2007 7:10 pm
"Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach wykonał badania stanu technicznego
podległych mu dróg oraz mostów i wiaduktów. Obejmowały one m.in. natężenie
ruchu i ocenę stanu nawierzchni. Z przeprowadzonych analiz wynika, że znaczna
część dróg wojewódzkich i obiektów inżynierskich zbliża się do granicy
eksploatacji. Grozi to koniecznością wprowadzenia ograniczeń ruchu. Niewiele
ponad 10 proc. dróg jest w dobrym stanie (tzw. klasa A) lub w stanie wymaganym
(klasa B). Pozostałe zaliczono do złego stanu (klasa C) lub krytycznego (klasa
D). Wymagania dopuszczalnych obciążeń spełnia zaledwie 2,6 proc. wiaduktów i
mostów istniejących na drogach wojewódzkich. Wydział Komunikacji i Transportu
Urzędu Marszałkowskiego we współpracy z Zarządem Dróg Wojewódzkich przygotował
wieloletni program inwestycji i remontów na drogach wojewódzkich na lata 2007
– 2010 ze wskazaniem źródeł ich finansowania. Podzielono go na takie obszary,
jak: „jezdnie”, „obiekty inżynierskie”, „skrzyżowania”, „chodniki”,
„projekty”. Prognozowane koszty tego programu szacuje się na ponad 1 mld zł.
Radni przyjęli „Ramowy plan przedsięwzięć na drogach wojewódzkich w latach
2007-2010”.

http://www.zdw.katowice.pl/index.php?gt ... newsID=180



dawid_silesia - Czw Sie 30, 2007 5:59 pm
Kilka propozycji nadających się od razu do remontu:

Most na rzece Ruda w Rudach na DW919

Kwiecień:





Sierpień(nic się nie zmieniło, mimo zapewnień, że remont zostanie przeprowadzony w tym roku):















Ruda Kozielska DW425





Most na kanale Ulga w Raciborzu na DW919 (prawdopodobnie będzie remontowany w przyszłym roku)



I wyremontowany most na potoku Wierzbik w Rudach Przeryciu na DW919





Kris - Pią Sie 31, 2007 8:34 pm
Rybnik nie wybuduje drogi przez las
Michał Raszka
2007-08-31, ostatnia aktualizacja 2007-08-31 20:59

Po protestach mieszkańców władze Rybnika zrezygnowały z budowy drogi przez Cysterski Park Krajobrazowy.
Droga miała połączyć Kamień z Golejowem i Wielopolem. Te trzy dzielnice oddziela las, który jest częścią Cysterskiego Parku Krajobrazowego. Poprzecinany traktami spacerowymi jest ulubionym miejscem wycieczek rybniczan.

Negatywną opinię w sprawie budowy wydał Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego, a ekolodzy z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot i Klubu Gaja przypominali, że inwestycja może zagrozić żyjącym na tym terenie chronionym roślinom i rzadkim gatunkom zwierząt, np. bocianowi czarnemu i wilkowi.

Kilka dni temu Adam Fudali, prezydent Rybnika, ogłosił, że w związku z protestami miasto wycofuje się z planów drogi przez las. Zamiast tego rozważa modernizację obecnej drogi do Kamienia. Od przejazdu kolejowego do kąpieliska miałaby powstać trzypasmowa jezdnia, a na końcu tego odcinka - rondo.

- Realizacja tego pomysłu wymaga jednak porozumienia z władzami Czerwionki-Leszczyn, bo droga przebiegałaby częściowo przez obszar tej gminy - powiedział nam prezydent.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4450940.html



martin13 - Śro Wrz 12, 2007 7:38 pm
Utrudnienia na "jedynce" w okolicach Kobióra
aim 2007-09-12, ostatnia aktualizacja 2007-09-12 14:59
Spore korki tworzyły się na DK1 na wysokości Kobióra. Całkowicie zablokowana została droga prowadząca do Bielska, a ruch puszczono wahadłowo drogą prowadzącą do Katowic.
Nad ranem kierowca tira jadący do Bielska wjechał do rowu. Około godziny 10.20 na czas wyciągania tira całkowicie zablokowana została droga w kierunku Bielska. Ponieważ akcja się przedłuża, zdecydowano o skierowaniu samochodów jadących do Bielska jedną nitką "jedynki" prowadzącą w kierunku Katowic. Ruch odbywał się wahadłowo, tworzyły się kilkukilometrowe korki.

O godz. 14.30 droga w kierunku Bielska-Białej została odblokowana.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4481337.html



ethan - Śro Paź 17, 2007 1:19 pm
Rusza remont Pszczyńskiej, trwa na DK 81
16 październik 2007

Około 18 października ruszą prace remontowe ulicy Pszczyńskiej. Ponieważ prace będą prowadzone odcinkami po najwyżej 300 metrów jednego pasa ruchu, nie przewiduje się żadnych objazdów, jednak należy liczyć się z kolejnymi utrudnieniami w ruchu, który będzie tam prowadzony wahadłowo.

W zakresie prac przewidziana jest całkowita wymiana nawierzchni, oraz realizacja kanalizacji oświetlenia i chodników. Wykonawca chce zacząć prace za wiaduktem nad stawem Kleszczowiok i posuwać je w kierunku granicy miasta z Suszcem. Odcinek od wiaduktu do skrzyżowania z DK 81 zrealizowany ma być na końcu, po zakończeniu modernizacji tego skrzyżowania w ramach remontu „krajówki”.

Prace na ulicy Pszczyńkiej to część wielkiego remontu dróg wojewódzkich DW 932 i DW 935 realizowanych w mieście przez ostatnie 2 lata dofinansowywane ze środków Unii Europejskiej. Wyremontowane zostały już Aleje Zjednoczonej Europy, Armii Ludowej i Armii Krajowej, kończą się prace przy nowym wiadukcie na ulicy Wodzisławskiej, trwa remont ulicy Wodzisławskiej na odcinku od wiaduktu do granic miasta ze Świerklanami. Wkrótce ma zostać podpisana umowa na wyremontowanie odcinka ulicy Rybnickiej od skrzyżowania z Aleją Armii Krajowej do granicy z Rybnikiem. Zakończenie wszystkich prac na obydwu drogach wojewódzkich przewidziane jest na połowę przyszłego roku.

Trwa remont Drogi Krajowej Nr 81. Do końca października będzie w związku z tym zamknięty wjazd na skrzyżowanie DK 81 z ul. Pszczyńską od strony ul. Huloki, trwają bowiem prace przy przebudowie tego skrzyżowania. Do 15 listopada zamknięty będzie także wjazd z DK 81 na jedną z jezdni Alei Zjednoczonej Europy – także z powodu modernizacji skrzyżowania, które tam się znajduje.

Źródło: Zory.pl

PS. Jeśli jeszcze za niedługo zaczną remontować Rybnicką to nie pozostanie nic innego jak omijać Żory szerokim łukiem, bo wszystkie najważniejsze drogi wyjazdowe z miasta będą remontowane. Jeszcze tylko brakuje remontu AL. JPII i z Żor już się wogóle nie da wyjechać w żadną stronę. No ale przynajmniej się coś ruszyło ludzie się pomęczą z rok i w końcu będzie się dało w normalnych warunkach jeździć



Wit - Sob Gru 22, 2007 12:17 am


"Wiślanka" nareszcie otwarta

Kierowcy jeżdżący w Beskidy "wiślanką" przez Żory od wczoraj nie muszą stać w gigantycznych korkach.

Po sześciu miesiącach prac przywrócono ruch na obu pasach siedmiokilometrowego odcinka.

Jeszcze dziś będą trwać prace ekip ustawiających sygnalizację świetlną na dwóch skrzyżowaniach.

- W związku z tym mogą wystąpić drobne problemy, ale już wieczorem powinno być wszystko w porządku - mówi Józef Dziendziel z żorskiego Urzędu Miasta.

Dodatkowo kierowcy muszą się liczyć z wystąpieniem drobnych ograniczeń w ruchu spowodowanych budową ekranów dźwiękochłonnych.

- Jeśli nawet dojdzie do ograniczeń w ruchu, to na pewno nie będą one dotkliwe dla kierowców. Możemy już zapomnieć o korkach na "wiślance" - dodaje Józef Dziendziel.

Przebudowa nawierzchni na żorskim odcinku drogi krajowej nr 81 trwała od wiosny tego roku. Inwestycja kosztowała ponad 40 milionów złotych.

(toms) - POLSKA Dziennik Zachodni



Wit - Śro Sty 23, 2008 10:45 am


Urzędnicy myślą o wydłużeniu całej trasy DTŚ
dziś
W tegorocznym budżecie województwa 225 mln zł zaplanowano na inwestycje w śląskie drogi. W poniedziałek sejmik będzie głosował uchwałę budżetową.

Na początku miesiąca poprzedni zarząd województwa przyjął plan rozdysponowania tych pieniędzy. Lista konkretnych zadań liczy 155 punktów. - Połowa to inwestycje w drogi. Reszta zadań to mniejsze rzeczy, choćby budowa chodników w ciągu dróg wojewódzkich -informuje Jacek Stumpf, dyrektor wydziału komunikacji i transportu Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. Mieszkańcy Pszczyny mogą spodziewać się rozpoczęcia budowy przejścia pod torami kolejowymi biegnącymi wzdłuż drogi do Bielska-Białej. Na pewno nie da jej się skończyć w tym roku, bo pracownicy Zarządu Dróg Wojewódzkich, który ma nadzorować wojewódzkie inwestycje, czekają jeszcze na decyzję lokalizacyjną.

Urząd Marszałkowski dorzuci się również do projektowania dodatkowego łącznika Drogowej Trasy Średnicowej ze Świętochłowicami. W czerwcu mają zakończyć się prace na odcinku tej trasy w okolicach Rudy Śląskiej. Po rozstrzygnięciu kolejnego przetargu, prace ruszą dalej, w stronę Zabrza i Gliwic. Władze naszego województwa myślą również o wydłużeniu DTŚ w drugą stronę, aż do Dąbrowy Górniczej. Według wstępnych założeń wiodłaby ona przez Mysłowice, gdzie wybudowano by również drugą nitką łączącą DTŚ z autostradą A4, Sosnowiec i okolice Będzina aż do Dąbrowy. W ocenie Stumpfa przynajmniej dwa lata potrwają prace przygotowawcze i projektowanie przebiegu tej trasy. Nie wiadomo również, w jaki sposób będzie finansowana jej budowa.

Z przyjętego planu najbardziej powinni cieszyć się mieszkańcy Podbeskidzia. Nowej nawierzchni doczekają się korzystający z dwujezdniowej drogi wojewódzkiej (DW) 941 pomiędzy Skoczowem a Ustroniem. Rozpocznie się również pierwszy etap remontu drogi przez z Wisły-Głębce do Kubalonki. W kolejnych latach będzie on kontynuowany do samej Istebnej. Zakończy się też przebudowa ronda w Wiśle. W Urzędzie Marszałkowskim liczą, że w końcu rozpocznie się budowa tzw. północnego obejścia Żywca w ciągu DW 946. - Planujemy to od dawna, ale do tej pory nie udało się uzyskać pozwolenia na budowę - wyjaśnia Stumpf.

To będzie jedyna wojewódzka inwestycja w budowę nowej, a nie remont już istniejącej drogi. Sieć wojewódzkich dróg jest u nas bardzo gęsta. Jesteśmy jednym z najlepiej skomunikowanych regionów w Polsce. Problemem jest stan samochodowych traktów. Wiele z nich wybudowano kilkadziesiąt lat temu. - Sieć dróg mamy bogatą, ale konieczne są remonty - potwierdza Stumpf. - Każdy duży remont kosztuje kilkanaście milionów złotych. Z punktu widzenie kierowcy droga jak była, tak jest. Nowy odcinek przecież nie powstaje, ale wyremontowany posłuży kolejne 30 lat. Wszystkim się wydaje, że z drogami jest jak z Giewontem. Że jak jest, to będzie na wieki.

W kolejnych latach drogi będą budowane głownie w pobliżu łączników z autostradami. - W planach jest również budowa w ciągu DW 935 obwodnicy Pszczyny i wybudowanie obwodnicy Sośnicowic (DW 408). Dobiega końca przygotowanie dokumentacji dla obwodnicy Pawłowic (DW 933), a władze Jastrzębia inwestują w Drogę Krajową (DK) 81, która zapewni komunikację z autostradą A1 - wylicza Stumpf. Do końca 2009 roku obwodnicy swojego miasta doczekają się również mieszkańcy Lublińca. To inwestycja finansowana bezpośrednio z budżetu państwa.

Krzysztof P. Bąk - POLSKA Dziennik Zachodni



Wit - Pią Lut 08, 2008 4:32 pm
o częstym problemie w związku z budową nowych dróg:



Autostrada zabierze domy
dziś
Mieszkańców ulicy Akacjowej w gminie Bobrowniki już wkrótce czeka przeprowadzka. Tu gdzie są ich domy, najpóźniej w roku 2012 będzie autostrada. Mieszkańcy dostali propozycje wykupu mieszkań. Nie zgadzają się jednak z nimi w stu procentach.

Sprawa pani Ewy Dyszy toczy się od ponad roku.

- W grudniu 2006 roku usłyszałam po raz pierwszy, że w mojej okolicy będzie przebiegała autostrada i czeka mnie wyburzenie domu. W styczniu pojawił się rzeczoznawca i dom wycenił. Nie mogliśmy się zgodzić z taką sumą, poprosiliśmy o operat szacunkowy. Przysłano go nam w czerwcu ubiegłego roku - opowiada pani Ewa. W podobnej sytuacji jak ona znalazło się jeszcze co najmniej kilka osób.

- Ja rozumiem, że autostrady są potrzebne, ale właściciele mają prawo do takiego odszkodowania ,które nie może pogorszyć dotychczasowych warunków mieszkaniowych. Nie chcę wyłudzić nic od państwa! Chcę po prostu spokojnie bez kredytów, na które mnie nie stać znaleźć nowe miejsce zamieszkania. Nie umiemy się z rodziną pogodzić z tym , że stracimy majątek, który jest częścią naszego życia, bez możliwości rozpoczęcia nowego w nowym miejscu - dodaje pani Ewa. Jej zdaniem propozycja jest za niska przynajmniej o 80 tysięcy.

Najgorsze jest to, że tylko oni mają prawo wyznaczyć rzeczoznawcę. Czy w takiej sytuacji można tu komuś zaufać? - pyta pani Ewa.

Razem z innymi mieszkańcami ma też żal, iż nie ma możliwości negocjacji. A kiedyś była. Z chwila jednak zmiany ustawy (5 lat temu) o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji infrastruktury w zakresie dróg publicznych, negocjować nie można.

Wojciech Gierasimiuk z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad tłumaczy:

- Gdybyśmy za każdym razem, kiedy właściciele nieruchomości nie zgadzają się z wyceną rzeczoznawcy powoływali nowego, to sprawy ciągnęłyby się nie wiadomo jak długo. Ponadto to kolejne koszty. Nie ma mowy też o przypadkowej wycenie - zarzeka się.

Nie chce jednak komentować zmiany w ustawach.

Jednocześnie wyklucza możliwość, że właściciel mógłby sam powołać rzeczoznawcę. I z kolei on sugeruje, że powołany przez właściciela rzeczoznawca mógłby być nie do końca wiarygodny...

Jedynie w sytuacji, kiedy upływa długi czas od terminu oszacowania i właściciel się od niego odwoła powołując się na zmianę cen rynkowych, możliwe jest powtórne oszacowanie.

Co w sytuacji, kiedy właściciel nie zgodzi się na proponowaną cenę? Sprawa trafia do wojewody, który może wydać nakaz wywłaszczenia. Zwykle właściciel ma czas około roku na opuszczenie posesji. Jeśli tego nie zrobi, sprawa trafia do sądu.

Pani Ewa do sądu nie pójdzie. Sprawy jednak zostawić nie chce.

- Napisałam do jednego z lokalnych posłów. Niech sprawę poruszy. Przecież ustawa powinna być dla ludzi. Nie może ich krzywdzić.

Teresa Martynowicz,

zastępca dyrektora Wydziału Infrastruktury Urzędu Wojewódzkiego.

Jeżeli w terminie wyznaczonym przez Wojewodę nie dojdzie do zawarcia umowy kupna-sprzedaży nieruchomości wojewoda, na wniosek GDDKiA, wszczyna postępowanie wywłaszczeniowe. Po wszczęciu postępowania sporządzana jest wycena nieruchomości, wykonana na potrzeby postępowania wywłaszczeniowego i w celu ustalenia należnego właścicielom nieruchomości odszkodowania. Wyceny tej dokonuje rzeczoznawca wybrany w trybie zamówień publicznych. W 2007 roku GDDKiA złożyła do wojewody śląskiego 395 wniosków o wszczęcie postępowania w sprawie wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości przeznaczonych pod budowę dróg krajowych.

Wojewoda nie sprawuje nadzoru nad GDDKiA. Sprawowanie nadzoru należy w tym przypadku do ministra właściwego do spraw transportu.

Magdalena Nowacka - POLSKA Dziennik Zachodni



Wit - Śro Kwi 09, 2008 5:23 pm


Na koń i... galopem przez tunel
dziś
Największa na południu Polski stadnina doczekała się wreszcie podziemnego przejścia specjalnie dla koni. W Ochabach pracownicy stadniny mogą wreszcie swobodnie przeprowadzać zwierzęta przez ruchliwą drogę wiodącą z Wisły do Katowic. Wszystko dzięki tunelowi, jaki został wybudowany pod popularną wiślanką.

- To dla nas zbawienie - nie ukrywa Mirosław Duda, prezes stadniny w Ochabach.

Stadnina koni w Ochabach jest przecięta drogą Katowice - Wisła. Po jednej stronie znajdują się administracja oraz stajnie z boksami dla koni, a po drugiej ośrodek sportowy, gdzie odbywają się zawody i zajęcia konne. Hodowcy przeprowadzając zwierzęta przez popularną "wiślankę" codziennie narażali życie.

- Stało się z koniem i czekało. A kierowcy samochodów różnie reagowali. Trzeba było uważać, zwłaszcza gdy było ślisko, albo ograniczona widoczność - wspomina Paweł Przybyła, kierownik Ośrodka Sportów Konnych. Przeprawa przez drogę była katorgą, która zyskała miano śmiertelnej ze względu na wypadki, do jakich dochodziło z udziałem kierowców, pieszych i koni. Najgłośniej było o tragedii z 1999 roku, gdy w wyniku wypadku zginął kierowca fiata punto, koń, a jeździec został ciężko ranny.

Starania władz stadniny o sygnalizację świetlną były bezskuteczne. Dopiero w projekcie modernizacji drogi krajowej na odcinku Drogomyśl - Nierodzim znalazło się przejście podziemne oraz bezkolizyjne zjazdy z wiślanki na teren stadniny.

- Tu chodzi nie tylko o bezpieczeństwo zwierząt i pieszych, ale także kierowców - wyjaśnia Wojciech Żurek z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Przejście, przy którym obecnie trwają już tylko prace kosmetyczne (sianie trawy, brukowanie chodnika, montaż barierek), jest tak szerokie i wysokie, że swobodnie zmieści się w nim koniowóz oraz autobus wycieczkowy. Nawierzchnia jest asfaltowa, choć pierwotnie miała być wybrukowana kostką. Hodowcy przekonali jednak GDDKiA, że bezpieczniejszym podłożem dla zwierząt będzie asfaltowa jezdnia.

- Po stronie ośrodka mamy 39 koni. Trzeba tam dowozić słomę, paszę, siano. A zwierzęta z drugiej części stadniny muszą być poddawane różnemu treningowi. Dlatego dziennie kilkanaście koni przeprowadzamy pod drogą. I wreszcie mamy spokój - cieszy się Duda.

Do końca kwietnia zostaną wykonane i oznakowane zjazdy z wiślanki na teren stadniny.

Łukasz Klimaniec - POLSKA Dziennik Zachodni


.....................................
Słuszne rozwiązanie



Wit - Śro Kwi 16, 2008 8:18 pm
i kolejne podziemnie przejście na "wiślance"

Mikołów: Bezpiecznie na zakupy
11.04.2008
Skrzyżowanie tras DK 81 z DK 44, głównie z uwagi na nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego przez kierowców, jest jednym z najniebezpieczniejszych w regionie. Teraz ma to się zmienić. Jeszcze w tym roku ma się zakończyć budowa dwóch przejść podziemnych, które połączą centrum Mikołowa z dzielnicą Reta i znajdującym się przed skrzyżowaniem hipermarketem Auchan. Będą przebiegać dokładnie w tym miejscu, gdzie teraz znajduje się przejście naziemne. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że żadne prace nie będą prowadzone w koronie jezdni, w związku z czym kierowcy nie powinni się spodziewać jakichkolwiek utrudnień w ruchu drogowym. Wręcz przeciwnie – po zakończeniu remontu ma się poprawić przepustowość skrzyżowania, a lewoskręty i prawoskręty będą wreszcie dłuższe.

(kag) - POLSKA Dziennik Zachodni



Wit - Pią Lip 18, 2008 6:18 pm
Na wiślance będzie można jeździć szybciej
Tomasz Głogowski2008-07-18, ostatnia aktualizacja 2008-07-18 19:43



Po remoncie popularna wiślanka jest równa jak stół - uważają władze Żor, które zdecydowały się zlikwidować część znaków ograniczających prędkość do 70 km/h. Cieszą się kierowcy, policjanci narzekają.

Józef Dziendziel, pełnomocnik prezydenta Żor ds. infrastruktury komunalnej podpisał wczoraj zarządzenie o zmianach w organizacji ruchu na DK 81, czyli popularnej wiślance. To oznacza, że za kilka dni z żorskiego odcinka drogi zniknie część znaków ograniczających prędkość do 70 km/h. Domagali się tego kierowcy: wiślanka to jedna z najważniejszych dróg w naszym regionie, jeździ się nią do Ustronia lub Wisły.

Waldemar Socha, prezydent Żor przyznał kierowcom rację. Stwierdził, że po remoncie wiślanka jest równa jak stół i całkowicie bezpieczna. Ale uwaga. Ograniczenia prędkości znikną tylko od granicy z Woszczycami do ulicy Leśnej, tuż przed wiaduktem. To trzy kilometry niezabudowanej trasy, głównie w lesie. - Nie ma tam chodników, po których chodziliby piesi, więc uznaliśmy, że samochody mogą jeździć szybciej - mówi Józef Dziendziel.

Przypomina, że znaki ograniczające prędkość zostaną na pozostałym żorskim odcinku wiślanki, m.in. przy zjazdach do hipermarketów Auchan i Leroy Merlin oraz na skrzyżowaniach z ulicami Zamkową i Pukowca.

Ograniczenia na wiślance pojawiły się na długo przed remontem żorskiego odcinka, gdy koleiny stwarzały niebezpieczeństwo dla kierowców. Znaki postawiono po interwencji ówczesnych radnych, zostały też na czas przebudowy trasy. Przypomnijmy, że na 6,7 km wymieniono stary asfalt na dużo trwalszą betonową nawierzchnię. - Przed remontem droga była rzeczywiście koszmarna i znaki spełniały swoją rolę. Teraz część z nich straciła rację bytu - przekonuje Dziendziel.

Z decyzji żorskich władz nie cieszą się policjanci. Odcinek od Woszczyc do wiaduktu w Żorach, to ulubione miejsce drogówki. Policjanci twierdzą, że nie mają innego wyjścia, bo kierowcy zbyt często przekraczają w tym miejscu prędkość.



Cuma - Pią Lip 18, 2008 7:48 pm
oo betonowa droga... big +



Cuma - Czw Lip 31, 2008 10:30 am
Ekrany zapewnią ciszę31-07-08 12:07:07:47, [url]naszemiasto.pl[/url], [url]sosnowiec.info.pl[/url]
Ruszyła budowa ekranów akustycznych przy Drodze Krajowej 86 Katowice - Warszawa. Będą zamontowane przed skrzyżowaniem z ulicą Piłsudskiego aż do ulicy Chmielewskiego, a także dalej do ulicy Czeladzkiej.

Budowa ekranów dźwiękochłonnych potrwa do końca roku. Trasą zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Katowicach, dlatego samorządowcy, mimo próśb mieszkańców nie mogli wiele zrobić poza pismami ponaglającymi oraz wymuszeniem zbadania poziomu hałasu. Przeprowadzone dwa lata temu badania potwierdziły przekroczenia dopuszczalnych norm (norma to do 6 decybeli w dzień i około 11 decybeli w nocy). Tymczasem nocami hałas dochodził tam do 50 decybeli. Na taką uciążliwość narażonych jest około 1700 mieszkańców osiedla Syberka w Będzinie.

- Ekrany staną na odcinku o długości 1300 metrów. Ich wysokość sięgnie 6,5 metra. Koszt budowy%07to około siedem milionów złotych - poinformował Wojciech Gierasimiuk, rzecznik prasowy GDDKiA w Katowicach.

http://www.gospodarkaslaska.pl



Wit - Czw Lip 31, 2008 1:02 pm
Mszańscy radni podjęli uchwałę intencyjną w sprawie przebiegu Drogi Głównej Południowej
25.07.2008
Droga Głowna Południowa ma połączyć Pawłowice Śląskie z Raciborzem. Mszańscy radni przystają na to, by trasa biegła przez gminę, ale wyłącznie jej obrzeżami, czyli w okolicach tak zwanych szybów zachodnich i ulicy Moszczeńskiej. To już kolejny wariant przebiegu drogi, o tym, który ostatecznie zostanie wybrany, zdecyduje marszałek województwa.

Mszanianie nie wyobrażają sobie, by ich gminę przecięła niemal przez środek kolejna wielka trasa - Droga Południowa. A to właśnie zakładał pierwotny wariant, lansowany głównie przez władze Wodzisławia, dla którego DGP ma być obwodnicą. Według tej koncepcji DGP miałaby biegnąć równolegle pomiędzy ul. Wodzisławską i 1 Maja w centrum Mszany. - Już i tak na pół przetnie nas autostrada. Obwodnica Wodzisławia dokonałaby tego podziału ostatecznie na cztery ćwiartki. Nie ma mowy, żebyśmy się na to zgodzili - mówi radny z Mszany, Roman Tatarczyk. Plany budowy Drogi Głównej Południowej mają już blisko dziesięć lat. Ma się zaczynać na zjeździe z "wiślanki" w Pawłowicach, biec przez Jastrzębie, Mszanę, Wodzisław, pomiędzy Pszowem i Rydułtowami aż do Raciborza. Najbardziej zależy na niej miastom: Wodzisław, Pszów, Rydułtowy i Jastrzębie. Dla nich DGP byłaby zbawieniem, bo odciąży centra tych miast z ruchu samochodowego.

Zdaniem Dariusza Szymczaka, wiceprezydenta Wodzisławia, najbardziej "racjonalny" jest wariant pierwotny, czyli przecinający środek Mszany. - Zależy nam, żeby DGP połączyła Wodzisław z węzłem autostrady. Samochody zjeżdżające z A-1 mogłyby od razu jechać do Wodzisławia. W przypadku wariantu "mszańskiego" będą musiały trochę nadrabiać - wyjaśnia Szymczak.

Władze Wodzisławia obiecują jednak, że do marszałka, jako główny projekt, złożą właśnie "mszański". Będzie on wymagał konsultacji z Generalną Dyrekcją dróg Krajowych i Autostrad, bo na pograniczu Mszany ze Skrzyszowem, którędy pobiegnie autostrada, konieczna będzie budowa dodatkowego wiaduktu nad A-1.

Mirosława Książek - POLSKA Dziennik Zachodni

http://wodzislawslaski.naszemiasto.pl/w ... 78653.html



Wit - Pią Sie 29, 2008 8:54 pm


Pyskowice: Bezpieczniej, ale nie po drodze?
dziś
Zaczął się wyczekiwany od lat remont miejskiej obwodnicy i tu nagle niespodzianka. Wraz z remontem inwestor chce wprowadzić zmiany w organizacji ruchu w obrębie skrzyżowania obwodnicy z ul. Powstańców Śląskich. Przeciwko temu podpisało się 700 protestujących mieszkańców. Zamiarami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie jest - delikatnie rzecz biorąc - zachwycony pyskowicki samorząd. Ludzie protestują, prace idą dalej.

Mieszkańcy denerwują się, że miasto zostanie przecięte przez obwodnicę, a jego część - oddzielona. Widzą same negatywy takiej sytuacji.

- Chodzi głównie o pozostawienie przejazdu drogi na wprost, z dzielnicy południowej do miasta. Obecne plany takiego przejazdu nie przewidują. Dozwolony będzie jedynie skręt w prawo. Myślę, że jest to spore utrudnienie, szczególnie dla osób przejeżdżających przez Pyskowice. Wszyscy kierowcy będą się teraz tłoczyć na jednym skrzyżowaniu. Nie chcę myśleć, co będzie, kiedy, na przykład zdarzy się tam wypadek i ruch zostanie czasowo wstrzymany - mówi pan Zbigniew z Łubia pod Pyskowicami.

To właśnie częste wypadki są powodem zmiany w dotychczasowej organizacji ruchu. Pyskowickie skrzyżowanie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uznała na jedno z najniebezpieczniejszych w Polsce. Remont drogi został włączony do realizowanego przez zarząd drogi programu pilotażowego "Drogi zaufania - 8 + 8 + 88", polegającego na przebudowie wybranych skrzyżowań, w celu podniesienia bezpieczeństwa użytkowników dróg. Komplekosowa przebudowa w ramach trzech skrzyżowań będzie kosztowała około 10 mln złotych.

- Nie rozumiem skąd te protesty. Tutaj stale były wypadki, ginęli ludzie. Teraz ma się to zmienić, ma być bezpieczniej, a komuś to nie odpowiada. Nie sądzę, żeby wprowadzone zmiany znacznie utrudniły ruch. Trzeba będzie przejechać zaledwie dwieście metrów dalej, aby dostać się do centrum miasta. To chyba niewielka cena za poprawę bezpieczeństwa na drodze. Bezpieczniejsze będą też dzieci, które dotychczas chodziły tą ruchliwą drogą z centrum do szkoły - uważa Teresa Kosakowska, wieloletnia mieszkanka Pyskowic.

Zawiązał się komitet protestacyjny mieszkańców, który na zamknięcie drogi przejazdowej z dzielnicy południowej do miasta nie chce się zgodzić.

W ubiegły czwartek w Urzędzie Miejskim w Pyskowicach odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, mieszkańców Pyskowic, radnych oraz z zastępcą burmistrza, Wiesławem Leszczyńskim. - W 2003 roku otrzymaliśmy do zaopiniowania projekt modernizacji drogi krajowej DK 94, który nie przewidywał zmian organizacji ruchu na skrzyżowaniu z ulicą Powstańców Śląskich. Wydaliśmy opinię pozytywną. Przebudowa przedmiotowego skrzyżowania skutkująca zmianą organizacji ruchu opiniowana była jedynie przez Zarząd Dróg Powiatowych, gdyż taki status ma ulica Powstańców Śląskich. Długo zabiegaliśmy o modernizację obwodnicy, której stan nawierzchni pozostawiał wiele do życzenia, dlatego bardzo nam zależy na znalezieniu kompromisu pomiędzy mieszkańcami a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad - mówi Wiesław Leszczyński, zastępca burmistrza Pyskowic.

GDDKiA zaproponowała kompromis w postaci dokończenia realizacji przebudowy, wprowadzenia rozwiązań założonych w projekcie, czyli przejazdu obwodnicą oraz prawoskrętów i przetestowanie tego rozwiązania przez ustalony okres czasu. W przypadku pogorszenia stanu bezpieczeństwa, przedstawiciele GDDKiA zapewnili o możliwości powrotu do dotychczasowej organizacji ruchu. Na takie rozwiązanie komitet protestacyjny jednak nie przystał. Kompromisem ze strony mieszkańców jest zgoda na likwidację lewoskrętu, przy pozostawieniu przejazdu drogi na wprost. Kłóci się to z projektem modernizacji szczególnie wypadkowych skrzyżowań, gdzie ogranicza się właśnie przejazdy poprzeczne. GDDKiA potwierdza, że projekt zatwierdzał Zarząd Dróg Powiatowych, plany przebudowy znało także starostwo.

Pyskowickie władze popierają protestujących mieszkańców i apelują o pozostawienie przejazdu poprzecznego przez obwodnicę. Strony zgodziły się na kolejne spotkanie za dwa tygodnie.

Chodzi o to, by było mniej wypadków

Dostaliśmy pieniądze na poprawę bezpieczeństwa ruchu na tej obwodnicy i jeśli mamy coś zmieniać w istniejącym i realizowanym już projekcie, to pojawia się problem proceduralny - mówi Wojciech Gierasimiuk, rzecznik katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Jak podkreśla bowiem, katowicka GDDKiA pieniądze pozyskała na pyskowicką inwestycję z programu na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chodzi o dużą kwotę, 10 mln zł. Do 2013 roku Polska, jako członek Unii Europejskiej, jest zobowiązana o 75 procent obniżyć liczbę wypadków. Jak mówi Gierasimiuk, tego nie da się zrobić poprzez edukację, potrzebne są inwestycję. A każdy przejazd poprzeczny to właśnie taki niebezpieczny punkt.

- Stąd zaproponowaliśmy w Pyskowicach taką przebudowę, by wyeliminować punkty kolizyjne. Na podstawie ekspertyz specjalistów jesteśmy przekonani, że wypadkowość się zmniejszy. Są też zaplanowane nowe dwa przejścia dla pieszych, a sąsiednie skrzyżowanie jest już gotowe i tam zostanie przeniesiony ruch. Na podstawie naszych przesłanek wypracowanych przez ekspertów - globalnie będzie na tej obwodnicy bezpieczniej. Samochody pojadą wolniej, więc i kolizje będą miały lżejszy charakter. GDDKiA odpiera też zarzuty, dotyczące wyspy zbudowanej na obwodnicy: - Jest tak zrobiona, że można powoli przejechać i ominąć np. uszkodzony pojazd - zapewnia Gierasimiuk.

Do tego GDDKiA podczas spotkania z mieszkańcami zaproponowała, by na pewien okres czasu przyjąć proponowane rozwiązanie i zobaczyć, jak sprawdzi się w praktyce. Niestety, protestujący żadnych argumentów nie przyjmują i nie zgodzili się na to.

Dagmara Gębczyk, Marlena Polok-Kin - POLSKA Dziennik Zachodni

http://gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/891455.html



Wit - Pią Wrz 12, 2008 5:11 pm


Siewierz: Na rynku zrobi się przestronnie
dziś
W katowickim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad otwarto oferty firm, które chcą wybudować obwodnicę Siewierza. Trwa ich analiza.

- Jeśli nie będzie żadnych odwołań, to już pod koniec września będzie można podpisać umowę na wykonawstwo, a na początku października przekazany zostałby plac budowy pod nową drogę - zapowiada Wojciech Gierasimiuk, rzecznik prasowy katowickiego oddziału GDDKiA.

Obwodnica miasta jest koniecznością, bo teraz w centrum Siewierza krzyżują się dwie bardzo ruchliwe drogi krajowe DK 1 i DK 78. Dziennie przejeżdża przez każdą z tych dróg kilkadziesiąt tysięcy aut osobowych i ogromnych tirów. Mieszkańcy miasta nie kryją więc radości, że w sprawie wreszcie coś drgnęło. O obwodnicę walczyli już od kilku lat.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szacuje, że prace będą kosztowały około 210 mln zł. Budowa obwodnicy ma trwać 28 miesięcy, czyli zakończy się prawdopodobnie w 2011 roku. Obwodnica ma mijać centrum Siewierza od strony południowo-zachodniej. Droga zostanie wytyczona od ulicy Kieleckiej do Oleśnickiego, przetnie ulicę Warszawską poniżej skrzyżowania z Bytomską, z którą połączy się za ulicą Relaksową.

Grażyna Krawczyk - POLSKA Dziennik Zachodni

http://bedzin.naszemiasto.pl/wydarzenia/896640.html
....................................

To już ostatnie tygodnie przejazdu nad torami
wczoraj
Zbliża się wreszcie czas na rozbiórkę wiaduktu i prawdopodobnie już w październiku wjazd do Pszczyny od strony ulicy Bielskiej stanie się niemożliwy. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach już dokonał przeglądu planowanych objazdów. Samochody osobowe będą miały możliwość przejazdu przez Pszczynę w innym miejscu, ciężarówki będą kierowane na Tychy i Mikołów

Powrót na Bielską możliwy będzie, niestety, dopiero pod koniec przyszłego roku. Wtedy ma być gotów przejazd pod torami. Cała inwestycja ma się zakończyć dopiero w roku 2010, wykonaniem chodników. W wyniku remontu nastąpi też niewielkie poszerzenie ulicy Bielskiej, dostosowując jej rozmiary do współczesnych standardów.

Niewiele brakowało, by do rozbiórki wiaduktu doszło zanim wojewoda wydał pozwolenie na budowę. Groziło bowiem zamknięcie Bielskiej i czekanie na stosowny dokument, który pozwoliłby przystąpić do prac. Czas wyłączenia tego wjazdu do Pszczyny byłby więc znacznie dłuższy niż to wynika z harmonogramu prac. A wszystko przez ciężkie pojazdy, które mimo zakazu wjazdu, jednak od czasu do czasu tamtędy przejeżdżały, pogarszając stan techniczny wiaduktu. Na szczęście, może się utrzymać przejezdność drogi do końca.

Historia przygotowań

Grudzień 2005 - przetarg na wykonanie projektu przejazdu pod torami kolejowymi.

Marzec 2006 - podpisanie umowy z firmą projektową.

Marzec 2007 - zakończenie prac projektowych i początek zabiegów o wymagane pozwolenia na realizację projektu.

Maj 2008 - wydanie decyzji o poszerzeniu ulicy Bielskiej.

Czerwiec 2008 - wydanie zgody na budowę przejazdu pod torami.

(jol) - POLSKA Dziennik Zachodni

http://pszczyna.naszemiasto.pl/wydarzenia/896208.html
..........................................

Droga szybkiego ruchu do odkorkowania
12.09.2008
Od kilu tygodni kierowcy narzekają na utrudnienia na Drodze Krajowej nr 86 z Tychów do Katowic. Z powodu remontu wiaduktu (Wesoła-Kostuchna), w godzinach szczytu powstaje wielokilometrowy korek. Szczególnie od strony Katowic. Sytuacja ta ma się zmienić.

Jak powiedział nam Maciej Datta z Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach, już dzisiaj na kierunku z Katowic do Tychów zostanie uruchomiony dodatkowy zwężony pas dla samochodów osobowych. - Zwróciliśmy się do mikołowskiego przedsiębiorstwa, które wykonuje tę inwestycje, z prośbą o przyspieszenie robót. W odpowiedzi firma zaproponowała wydzielenie drugiego pasa o szerokości 2 m, który pomoże w rozładowaniu korków. Pomysł został uzgodniony z policją.

Gruntowna przebudowa wiaduktu ma się planowo zakończyć 15 grudnia br. Obecnie robotnicy wymieniają podpory, a już za miesiąc przeniosą się na wyższe partie konstrukcji.

Wtedy też kierowcy będą mogli ponownie korzystać ze wszystkich pasów ruchu. Remont ma kosztować ponad 1,5 mln zł.

(AMS) - POLSKA Dziennik Zachodni

http://tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/896760.html



Wit - Wto Wrz 30, 2008 5:52 pm


Obwodnica niezagrożona
26.09.2008
Firma Skanska wykona drugi etap lublinieckiej obwodnicy. Całkowity koszt budowy to blisko 165 milionów złotych.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad sukcesem zakończyła procedurę przetargową, choć do końca pozostawała obawa, że do dyrekcji wpłynie protest.

Teraz procedura poddana zostanie tzw. kontroli uprzedniej, którą przeprowadzi Urząd Zamówień Publicznych. To niedawno wprowadzona nowość - wszystkie inwestycje o wartości powyżej 5 milionów euro muszą zostać poddane tej kontroli.

Umowa zostanie najprawdopodobniej uroczyście podpisana w październiku w Lublińcu, a to oznacza, że budowa rozpocznie się jeszcze w listopadzie. Niewykluczone, że do naszego miasta przyjedzie minister transportu i dyrektor GDDKiA.

Prace zakładają budowę obwodnicy o długości 5,6 kilometra oraz budowę tzw. trasy śródmiejskiej wraz z rondem w Lublińcu. Trasa ma połączyć Rondo Opolczyka z Rondem im. Jana Pawła II.

- Odetchnęliśmy z ulgą, teraz budowa obwodnicy Lublińca nie jest w żaden sposób zagrożona - mówi Wojciech Gerasiumiuk, rzecznik prasowy katowickiego oddziału GDDKiA. - Myślę,że przy korzystnym rozwoju wypadków koparki wjadą na plac budowy w listopadzie tego roku.

Bartłomiej Romanek - POLSKA Dziennik Zachodni

http://lubliniec.naszemiasto.pl/wydarzenia/902233.html



Oskar - Sob Paź 04, 2008 1:12 pm
1. 17 października rozpoczyna się rozbiórka wiaduktu w Pszczynie. ... tymczasowego. W 2010 ma tu być już gotowy tunel (taki sam jak w Ligocie).

2. Trwa budowa świateł w Kobiórze na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 1 z drogą do na Mikołów.

Kierowco, tu trzeba uważać!
03.10.2008
Mysłowice
W godzinach szczytu korki tworzą się przy hipermarkecie Real oraz na skrzyżowaniu ul. Katowickiej, Krakowskiej i Oświęcimskiej.

Chorzów

Na ul. Batorego w stronę autostrady A4 trwa wymiana nawierzchni. Postać trzeba również przy ul. Katowickiej w okolicach estakady.

Gliwice

W ciągu al. Jana Nowaka-Jeziorańskiego (DK 88) zwężenie jezdni, wyłączenie z ruchu kołowego dwóch pasów; w ciągu ul. Folwarcznej (pod wiaduktem) - ruch wahadłowy - obie inwestycje do 14 listopada

Na początku października zostaną zamknięte dla ruchu kołowego ulice Dolnej Wsi oraz Ciupków, na odcinku od ul. Daszyńskiego do ul. Głowackiego. Objazd zostanie poprowadzony ulicą Słowackiego, na której fragmencie, od ul. Daszyńskiego do ul. Sobieskiego, czasowo obowiązywał będzie ruch dwukierunkowy.

Katowice

Autostrada A4 na wysokości Doliny Trzech Stawów.

Centrum miasta (ul. Dworcowa, Kościuszki, Sokolska, Słowackiego).

Giszowiec (tzw. trzy garby).

Problem jest również w Brynowie przy wyjeździe z Ochojca.

Pszczyna

Od Kobióra w stronę Pszczyny na DK1 tworzą się korki z powodu prac przy zabudowie barier energochłonnych rozdzielających jezdnie. Niebawem dojdzie jeszcze budowa świateł na skrzyżowaniu ul. Przelotowej w Kobiórze z "jedynką".

Pyrzowice

Największy remont, który powoduje utrudnienia jest na Drodze Wojewódzkiej nr 913 w Pyrzowicach. Utrudnia dojazd do lotniska.

Ruda Śląska

W godzinach porannego i popołudniowego szczytu trzeba postać przy rondzie w Chebziu. Na ul. Zabrzańskiej (wyjazd z miasta w stronę Zabrza) jest mały problem na rondzie w okolicy ul. Klary, gdzie kończy się DTŚ.

W godzinach szczytu korkuje się ul. Wolności od skrzyżowania z ul. Zabrzańską po ul. Magazynową. Do końca października na ul. Piastowskiej trwa remont torowiska.

Siemianowice Śląskie

Dobiega końca modernizacja skrzyżowania ulic Świerczewskiego, 1 Maja, 27 Stycznia i Powstańców, gdzie budowane jest drugie rondo w mieście. Prace spowodowały konieczność stworzenia trasy zastępczej dla autobusów linii 96 (kursy do ul. Powstańców) oraz 0 i 662. Przy modernizowanym skrzyżowaniu ruch prowadzony jest systemem wahadłowym. Prace powinny wkrótce się zakończyć, a jeszcze w tym miesiącu nowe rondo przejdzie odbiór techniczny.

Sosnowiec

Droga Krajowa nr 94 z Katowic w kierunku Dąbrowy Górniczej. Kierowcy już na wysokości sosnowieckiej dzielnicy Pogoń (ul. Będzińska) mogą się przygotować na dłuższe stanie w korku.

Świętochłowice

Sznur samochodów ciągnący się od centrum Świętochłowic do Piaśnik wzdłuż ulicy Bytomskiej w godzinach popołudniowych niewielu dziwi. Problem zakorkowanego zjazdu z Drogowej Trasy Średnicowej wynika z wadliwie działającej sygnalizacji świetlnej oraz tego, że zjazd wybierają kierowcy jadący nie tylko do Świętochłowic, ale i Bytomia i Chorzowa.

Kłopoty na drodze mają także kierowcy, którzy chcą wjechać na ulice Sikorskiego i Harcerską. Trwają tu prace związane z przykryciem koryta Rawy. Dlatego drogowcy wytyczyli objazd ulicami 1 Maja, potem Małgorzaty Fomalskiej.

Tychy

Na połączeniu Wschodniej Obwodnicy GOP z ul. Beskidzką w Tychach, prowadzone są roboty drogowe. Remontowana jest prawa część jezdni Drogi Ekspresowej S1 na odcinku Hołdunów - Tychy. Zamknięcie prawego pasa ruchu na ul. Beskidzkiej, powoduje korki od strony Katowic, głównie w godzinach szczytu porannego i popołudniowego. W tym czasie ruch pojazdów jest bowiem szczególnie natężony. Zgodnie z umową, zakończenie remontu przewidziane jest na 15 listopada.

Zabrze

Korki zawsze są na ulicach: Wolności, 3 Maja, Roosevelta, de Gaulle'a, Piłsudskiego, Reymonta, Klonowej, Bytomskiej, Hagera.

Rozkopane z powodu budowy kanalizacji są również ulice: 3 Maja, Wolności, Reymonta, Rymera, Hagera, Badestinusa (dzielnica Grzybowice), Pestalozziego, Komorowskiego i Budowlanej.

Żory

Na ulicach Wodzisławskiej i Rybnickiej pojawiły się pierwsze ciężarówki, które transportują materiały do właśnie rozpoczętej budowy żorskiego odcinka autostrady A1. Ruch ciężarówek z dnia na dzień będzie wzrastał. (toms)

Rybnik

Do końca listopada zamknięta jest ulica Rudzka. Wszystko z powodu budowy kolejnego odcinka kanalizacji. Nieprzejezdny jest fragment na odcinku pomiędzy ulicami Kotucza i Marii Curie-Skłodowskiej. Kierowcy próbujący od tej strony dostać się do centrum Rybnika powinni kierować się na rondo Wileńskie, a potem wjechać w ulicę Dworek i jechać dalej ulicami: Hallera, Wiejską i Raciborską. (kub)

Racibórz

W związku z budową ronda-nerki, zamknięte jest dla ruchu skrzyżowanie ulic Kozielskiej, Głubczyckiej, Londzina, Mariańskiej i Mikołaja w centrum Raciborza. Objazdy, którymi mogą poruszać się również pojazdy powyżej 3,5 tony, poprowadzono następującymi ulicami:

Na trasie Rybnik-Głubczyce: ul. Głubczycka, Starowiejska, Opawska, Łąkowa, Dąbrowszczaków ,1-go Maja, Piaskowa i Rybnicka.

Na trasie Rybnik-Opole: ul. Rybnicka, Piaskowa, 1-go Maja, Dąbrowszczaków, Łąkowa, Opawska, Starowiejska, Cegielniana i Kozielska.

Na trasie Chałupki-Gliwice: ul. Bogumińska, Jana Pawła II, Opawska, Łąkowa, Kościuszki, Kolejowa, Pocztowa,

Nowomiejska, pl. Mostowy i Armii Krajowej.

Na trasie Chałupki - Rybnik: ul. Bogumińska, Jana Pawła II, Opawska, Łąkowa, Dąbrowszczaków, 1-go Maja, Piaskowa, Rybnicka.

Na trasie Opole-Gliwice: ul. Kozielska, Cegielniana, Starowiejska, Opawska, Łąkowa, Kościuszki, Kolejowa, Pocztowa, Nowomiejska, pl. Mostowy, Armii Krajowej.

Na trasie: Opole-Chałupki: ul. Kozielska, Cegielniana, Starowiejska, Jana Pawła II, Bogumińska.

Objazdy będą obowiązywać do zakończenia inwestycji, czyli do 20 grudnia. (alek)

Mszana, Godów, Gorzyce

W związku z pracami przy budowie wiaduktów na trasie autostrady A-1 ze Świerklan do Gorzyczek, zamknięty jest przejazd ulicą Szybową w Połomi w gminie Mszana. Zamknięty jest przejazd ulicą Wodzisławską w Turzy Śląskiej, nie można też przejechać ulicą Szybową w Krostoszowicach. Zamknięty jest fragment ulicy Wiejskiej w sołectwie Podbucze i ulica 1 Maja w centrum Mszany (na wysokości skrzyżowania z Wiśniową). Objazdy prowadzą ul. Wodzisławską, do skrzyżowania z Jastrzębską, dalej Armii Ludowej w Wodzisławiu-Wilchwach i z powrotem do 1 Maja. Od 1 października całkowicie nieprzejezdna jest ulica Mickiewicza w rejonie budowy autostrady. (mir)

Wodzisław Śląski

Do 20 października zamknięty będzie odcinek ulicy Radlińskiej od skrzyżowania z ul. Matuszczyka do skrzyżowania z ul. Gałczyńskiego w centrum Wodzisławia. Objazd prowadzi ulicami Wałową oraz 26 Marca.

Od 1 października zostanie całkowicie zamknięte dla ruchu newralgiczne skrzyżowanie ulic Matuszczyka i Pszowskiej. Oznacza to paraliż komunikacyjny w centrum miasta, który potrwa blisko pół roku. Zarząd Dróg Wojewódzkich, właściciel drogi, wyznaczył objazdy:

- do Centrum, dla jadących z kierunku Pszowa przejazd przez dzielnicę Jedłownik-Turzyczka-Karkoszka ulicami: Wolności, Czyżowicka - wyjazd na ul. Pszowskiej pod urzędem miasta.

- do dzielnicy Nowe Miasto, osiedla XXX-lecia - dla jadących od strony Pszowa przejazd przez dzielnicę Jedłownik Osiedle ulicami: Górniczą, Kokoszycką, aż do Radlińskiej, lub dla samochodów osobowych krótszą drogą z ul. Kokoszyckiej, ulicą Leszka.

W odwrotnym kierunku, w obu przypadkach zostanie wprowadzony objazd tymi samymi ulicami. (mir)

Radlin

Na potężne utrudnienia natykają się kierowcy jadący przelotową "krajówką" z Rybnika do Chałupek przez Wodzisław Śląski. W Radlinie trwa przebudowa dwóch skrzyżowań: ulicy Rybnickiej (DK 78) z Wiosny Ludów i Niepodległości oraz Rybnickiej z Mariacką. Ruch w rejonie skrzyżowania odbywa się wahadłowo. W godzinach szczytu tworzą się jednak potężne zatory tak od strony Rybnika, jak i Wodzisławia. Problemy z wjazdem na główną drogę mają też kierowcy z Marklowic i centrum Radlina. Prace potrwają co najmniej do końca października. (mir)

Jastrzębie Zdrój

Do końca października zamknięty jest fragment ul. Wodzisławskiej na wysokości mostu drogowego nad Szotkówką. Objazd ul. Rybnicką, Jastrzębską, Wiejską, Wolności i Wodzisławską.

Do końca października zamknięta dla ruchu będzie ulica 11-go Listopada na odcinku od Ronda Sikorskiego do ulicy Kondziołowiec. Ekipy remontowe w tym miejscu łącznik, który połączy osiedle Staszica z rondem Sikorskiego. Objazd do dzielnicy Zdrój poprowadzono aleją Jana Pawła II, ulicą Broniewskiego i Słoneczną. (toms)

kpb, kaw, lis, sek, jh, mao, jol, plus, szen - POLSKA Dziennik Zachodni



Strona 1 z 4 • Wyszukano 151 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4
Copyright (c) 2009 | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.