ďťż
[Katowice] Parkingi w centrum



absinth - Pią Gru 09, 2005 10:54 am


Zaparkuj pod Rynkiem

PiĹĄtek, 9 grudnia 2005r.

Gdyby każdy zmotoryzowany mieszkaniec Katowic chciał przyjechać swoim samochodem do ÂśródmieÂścia, miejsce postojowe znalazłby zaledwie co 78 kierowca. W centrum Katowic jest 1800 miejsc parkingowych. Zarejestrowanych samochodów jest ponad 14 tysięcy. JeÂśli dodamy do tego całe mnóstwo aut ludzi pracujĹĄcych w Katowicach, otrzymamy odpowiedÂź na pytanie: „dlaczego nie mam gdzie zaparkować?”
REKLAMA

– Katowice to takie dziwne miasto, które bezpoÂśrednio sĹĄsiadujĹĄ z innymi dużymi miejscowoÂściami – Sosnowcem, Chorzowem, Tychami, czy Mysłowicami. W dni powszednie samochodów w Âścisłym centrum jest więc całe mnóstwo. Na szczęÂście, rotacja pojazdów jest doÂść duża, dzięki czemu na większoÂści ulic można znaleÂźć wolne miejsce do parkowania – mówi Piotr Handwerker, dyrektor Miejskiego ZarzĹĄdu Ulic i Mostów.

W ciĹĄgu dnia najbardziej oblegane sĹĄ ul. Dworcowa, Mariacka i Młyńska. Tam też strażnicy miejscy rozdajĹĄ najwięcej mandatów.

– NajczęÂściej kierowcy zostawiajĹĄ swoje samochody za blisko skrzyżowania. Kończy się to trzystuzłotowym mandatem i odholowaniem auta na parking przy RoÂździeńskiej albo Kolejowej – informuje Michał Gałęziowski, komendant straży miejskiej.

W najbliższych latach miasto zamierza rozwiĹĄzać problem miejsc postojowych w centrum Katowic. Plany obejmujĹĄ wybudowanie podziemnych parkingów pod ul. DworcowĹĄ, Korfantego i Rynkiem, a także wielopoziomowego parkingu przy ul. Wojewódzkiej. Pierwsza i ostatnia inwestycja mogĹĄ ruszyć już w przyszłym roku. – Wymaga to zaangażowania prywatnych pieniędzy. Mamy jednak inwestorów zainteresowanych tĹĄ sprawĹĄ – mówi Waldemar Bojarun, rzecznik Urzędu Miasta. – Inwestycja może zostać przeprowadzona w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Wtedy miasto daje teren, firma buduje parking i czerpie z niego zyski przez kilkadziesiĹĄt lat.

Marcin Zasada - Dziennik Zachodni

wiec jednak beda parkingi pod Rynkiem bo z tego co pamietam jakis czas temu Prez. Uszok sie z tego pomyslu wycofywal




jacek_t83 - Pią Gru 09, 2005 11:15 am
"– Katowice to takie dziwne miasto, które bezpoÂśrednio sĹĄsiadujĹĄ z innymi dużymi miejscowoÂściami – Sosnowcem, Chorzowem, Tychami, czy Mysłowicami."

A co w tym takiego dziwnego? To chyba dobrze, ze nie jestesmy sami na srodku pustyni. No ale moge sie mylic. Whatever.

Pomysl parkingow podziemnych bardzo mi sie podoba. Wydaje mi sie ze taki parking umieszczony pod rynkiem nie bedzie w niczym przeszkadzal samemu rynkowi jako tako.



miglanc - Pią Gru 09, 2005 11:34 am
Parkingi podziemne sa w tym zwycieskim planie zagospodarowania centrum. Jak dla mnie to jest koniecznosc - centrum sie odblokuje, bedzie moglo przyjac wiecej samochodow niz obecnie i wiecej ludzi bedzie przebywac w centrum, a nie tylko w SCC. (Swoja droga od dwoch tygodni za kazdym razme jak jade autobusem to slysze rozmowy o SCC idzie dostac na leb )



Darkat - Pią Gru 09, 2005 11:47 am
chmmm zastanawiam się nad parkingiem na Wojewódzkiej zastanawiam się gdzie on by mógł stanąć. Prawdopodobnie stanie na jednym z dwóch parkingów tylko którym ewentualnie jest miejsce naprzeciwko Akademii Muzycznej.
Tylko tak się zastanawiam jeżeli mają powstawać parkingi w pobliżu rynku czyli powiedzmy blisko Wojewódzkiej to nielepiej gdzieś postawić parkingu w południowej części śródmieścia np. w pobliżu urzędu Wojewódzkiego lub np. przy Mikołowskiej na przeciwko kościoła nie wpuszczając tym samych większego ruchu do ścisłego śródmieścia gdyby to miało być przy wojewódzkiej




absinth - Pią Gru 09, 2005 11:54 am
mnie przyznam troche szkoda dzialk na Wojewodzkiej na parkingi wielopoziomowe gdyz w 90% tego typu obiekty nie grzesza estetyka

a moze tak jak proponowali zwyciezcy konkursu na przebudowe: Parkingi pod torami kolejoymi, i nie szpeci i ekonomicznie wykorzystuje teren



Darkat - Pią Gru 09, 2005 12:06 pm
Masz rację tym bardziej że w projekcie na przebudowę dworcowej jest za Rialtem uwzględniony budynek biurowy.
Dla mnie w pierwszej kolejności powinien powstać parking poddziemny na Al. Korfantego czy jak tam kto woli pod rynkiem. Jest chyba najbardziej uzasadnione bo tam jest najbardziej dogodny sposób dojazdu czyli od DTŚ ewentualnie od Moniuszki. W przypadku Dworcowej no wiadomo jeszcze jest ruchliwa jednokierunkowa ulica ale to już mniej mi się podoba bo generuje ruch w starej zabudowie no ale Wojewódzka



salutuj - Pią Gru 09, 2005 1:15 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



SPUTNIK - Pią Gru 09, 2005 2:00 pm


o rynku na końcu się powinno pomysleć

pod torami to był bardzo dobry pomysł.


jak powyzej, rynku bym nie ruszał, a jeżeli już to od razu z przeznaczeniem pod powierzchnię handlową



Darkat - Pią Gru 09, 2005 3:26 pm
no to jeżeli nie rynek to korfantego. Mi to jest obojętne. Chociaż powinno to być jak najbliżej rynku żeby delikwenci zabardzo nie męczyli nóg



Safin - Pią Gru 09, 2005 3:44 pm
Jak już robią coś pod powierzchnią rynku, to można by tunelem połączyć Warszawską z Mickiewicza, wylot na bezkolizyjnym skrzyżowaniu z Sienkiewicza. Droga ta powinna być dwukierunkowa na całej długości, i również bezkolizyjnie łaczyć się z Korfantego oraz z Sokolską. U góry przestrzeń dla ludzi, jak Stawowa.
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.....

jedyny problem; inwestorem prywatnym musiałby być ktos pokroju R. Abramowicza



Darkat - Pią Gru 09, 2005 4:09 pm
eeee szkoda kasy na takie pomysły Czy całe nieszczęście tego miasta musi się koncentrować na rynku jak w Krakowie



kropek - Pią Gru 09, 2005 5:33 pm
Prawda, parkingi są nam bardzo potrzebne. Wtedy napewno więcej osób bedzie jeździć na zakupy do centrum. Oby nie były one jednak zbyt drogie, bo wtedy to na nic.



maciek - Pią Gru 09, 2005 5:37 pm

eeee szkoda kasy na takie pomysły Czy całe nieszczęście tego miasta musi się koncentrować na rynku jak w Krakowie

Tak, bo tylko wtedy zostaniemy dostrzeżeni jako stolica województwa, które zdecydowanie nie jest traktowane tak, jak powinno być przez resztę Polski. Niestety, ale coś w tych rynkach jest, że miastom, które mają ciekawą i zadbaną starówkę łatwiej się rozwijać.



Darkat - Pią Gru 09, 2005 6:00 pm

eeee szkoda kasy na takie pomysły Czy całe nieszczęście tego miasta musi się koncentrować na rynku jak w Krakowie

Tak, bo tylko wtedy zostaniemy dostrzeżeni jako stolica województwa, które zdecydowanie nie jest traktowane tak, jak powinno być przez resztę Polski. Niestety, ale coś w tych rynkach jest, że miastom, które mają ciekawą i zadbaną starówkę łatwiej się rozwijać.



Maar - Pią Gru 09, 2005 7:31 pm
A widzieliscie w jakim stanie jest tunel pod torami naprzeciw ulic: Mielęckiego i Podgórnej - bo az strach przechodzic przez niego(zwłaszcza nocą), śmierdzi moczem i jeszcze nielegalni kupcy i "muzycy". Mogliby go tyć odremontować, albo ... przeprowadzic ulicę - byłby taki skrót.



Safin - Pią Gru 09, 2005 7:53 pm

eeee szkoda kasy na takie pomysły Czy całe nieszczęście tego miasta musi się koncentrować na rynku jak w Krakowie

Ale to nie miała by być nasza kasa
A jeszcze można by przeszklonym tunelem połączyć Kościuszki[ najlepiej też wbić ją pod ziemię i przeszklić jej dach, oraz poszerzyć], z Korfantego, z w/w tunelem Warszawska-Mickieiwcza, oczywiscie bezkolizyjnie.
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.........

[PS: kilka takich myśli mi się nieśmiało wałęsa po głowie, ale to dlatego ze fantazja jest od tego, aby bawić aby.......... ]



Wit - Pią Gru 09, 2005 8:02 pm
O budowie podziemnych lub wielokondygnacyjnych naziemnych parkingach słyszę już tyle lat, ile interesuję się Katowicami, a jest to już dobre kilka lat.
Mało co mnie denerwuje w tym mieście, jak parkujące wzdłuż wszystkich ulic samochody. Jest ich mnóstwo...zajmują wiele wolnego miejsca, fatalnie prezentuje się ulice i place, ciężko się chodzi chodnikami, źle się foci fragmenty miast...zawsze jakieś auta w kadrze. Poza tym zajmują miejsce, w którym umiejscowić można bardziej przydatne ścieżki rowerowe czy zieleń miejską. Bezdyskusyjne należy zacząć budować piętrowe parkingi w Kato i powoli likwidować uliczne miejsca parkingowe.



Safin - Pią Gru 09, 2005 11:25 pm
Problem parkingów w katowicach UM nie widzi, a gdy juz patrzy to tylko im kasa w głowie. A jak sie mocniej zastanowic, to jest tragicznie. Tyle pięknych podwórzy jest zaszpeconych garażami, tye ulic jest nieprzejezdnych z powodu równoległych im parkingom na kilka zaledwie aut, tyle placów jest zawalonych, jak Andrzeja czy Sejmu Śl. brak wygodnych i darmowych[albo tanich przynajmniej] parkingów odstrasza ludzi.

Gdyby tak powstał jakiś plan, czy jakies rozporządzenie, ze kazdy nowy budynek ma sie budowac wraz z wygodnycm i duzym parkingiem, to mogło by ułatiwć na zycie na wiele lat. Można by naet jakieś zapomogi z kasy miasta przeznaczyć. To jest bardzo istotna kwestia. A najgorsze w niej jest to, ze sie jej za tak istotna nie uwaza.



absinth - Śro Lut 22, 2006 11:04 am
jestem w szoku

w takich Kielcach buduja takie parkingi w centrum miasta...
co prawda jestem zwolennikiem podziemnych parkingow gdyz jest to bardziej ekonomiczne wykorzystanie przestrzeni jednak ten kielecki weyglada doskonale
Jesli u nas na Wojewodzkiej powstanie cos brzydszego a parkingi sa na to podatne to juz nie bede mial zludzen co do tego miasta
a tu Kielce:






jacek_t83 - Śro Lut 22, 2006 11:41 am
Sky's caly ten obiekt to parking? Bo troche wyglada jak sredniej klasy biurowiec albo jakis dom mieszkalny cos w tym stylu, bym widzial kolo UM na Mlynskiej. tam gdzie teraz jest ten szpetny parking i ta szpetna budka dla stroza moze tak jeszczed troche podziemie by sie dalo zjechac i zrobic take cos podnaziemno kondygnacyjnego



d-8 - Śro Lut 22, 2006 12:11 pm
hmmm

Sky, Ty cos fanem Kielc jestes ostatnio ?

a ja to zaczynam myslec nad przeprowadzka do Kielc, takie fajniste parkingi maja, no i tramwaj chca budowac, jakies 25 lat i przegonia Katowice, na spokojnie...



absinth - Śro Lut 22, 2006 12:16 pm
caly obiekt to parking wielopoziomowy z tego co mi wiadomo

ja kolo UM na Mlynskiej widzialbym cos zdecydowanie wyzszego tak aby utrzymac linie zabudowy wyznaczona przez gmach magistratu
idealnum byl ten polokragly biurowy budynek narozny planowany wlasnie w tym miejscu w 93 roku ktory wrzucilem kilka dni temu do watku i inwestycjach z ktoryc nic nie wyszlo
natomiast co do jakosci arch tego kieleckiego parkingu nie mam zarzutu



Andrzej - Śro Lut 22, 2006 12:39 pm
ladniutki ten parking
u nas takiego to i za 25 lat sie nie doczekamy



_PM_ - Śro Lut 22, 2006 1:13 pm
ten kielecki parking zaskoczył mnie in plus i to nawet bardzo....a w Katowicach stawaiją takie potworki jak ten obok byłej jednostki wojskowej na Wełnowcu



Darkat - Śro Lut 22, 2006 2:17 pm
broń boże przed takimi parkingami w śródmieściu a tym bardziej koło UM chyba że nad peronami podczas przebudowy dworca
Jesteśmy skazani na poddziemne



salutuj - Śro Lut 22, 2006 8:05 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Andrzej - Śro Lut 22, 2006 8:53 pm

ten parking kielecki to przerost formy nad treścią - choć jeśli w centrum to czemu nie

to wolisz salutuj taki jaki jest przy ikei w katowicach?



salutuj - Śro Lut 22, 2006 9:08 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



larissa - Czw Lut 23, 2006 10:58 am
Ja bym była za garażami nadziemnymi, potrafią one stanowić ciekawy element architektoniczny i nie nazwałabym tego przerostem formy nad treścią
A samochodziki stanowiące najbardziej wyrazisty element rynku i okolic są nieco wkurzające i stwarzają wrażenie chaosu



salutuj - Nie Lut 26, 2006 2:08 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



kvg - Nie Lut 26, 2006 3:49 pm
Mnie się tam marzą parkingi podziemne, szczególnie w okolicy rynku. I przydałyby się też przy uczelni na bankowej i przy sąsiednich uliczkach. Do tego oczywiście wojewódzka i podziemny na placu Andrzeja, a na wierchu niech posadzą drzewka albo cóś takiego. Od razu by to inaczej wyglądało.
Szkoda tylko, że UM ani nikt inny wystarczająco dziany o tym nie pomyśli...



larissa - Pon Lut 27, 2006 12:01 pm
Parkingi podziemne są inwestycją kosztowniejszą, trudniejszą a przy naszych katowickich szkodach górniczych możliwe że niezbyt wskazaną. Inne miasta radzą sobie z wkomponowaniem parkingów nadziemnych, czemu nie my??



Andrzej - Pon Lut 27, 2006 12:43 pm
wladze katowic w malo czym sobie radza wiec dlaczego mialyby sobie poradzic z parkingami?



marcinp - Sob Mar 18, 2006 8:46 pm
Moja propozycja jest nastepująca:

Pare większych parkingów na obrzerzach miasta i z tych parkingów na centrum darmowe busy, może jakis tramwaj, a jak nie zadziała i dalej centrum będzie zakorkowane to wjazd do ścisłego centrum miasta płatny



Wit - Sob Mar 18, 2006 10:30 pm
Pomysł dobry, ale nie dla Katowic.
Problem miejsc parkingowych w centrum to jedno.
Jednak pamietać nalezy, że obecnie podstawą jest ożywienie centrum miasta, przyciągnecie do niego ludzi. Ruch samochodów w centrum należy ograniczyć, ale dojazd do niego powinien byc jak najłatwiejszy....i kończył by się systemem zorganizowanych parkingów pod i naziemnych. To trzeba konicznie realizowac w Katowicach. System płatnego wjazdu do centrum, czy jego zdecydowanego ograniczenia, w przypadku Kato, może spowodować odwrót ludzi od centrum....po prostu Kato centrum jeszcze nie małą tak naprawdę



Darkat - Nie Mar 19, 2006 6:24 am
dokładnie a po za tym co to znaczy obrzeża miasta.
Będą do znudzenia mówił że jedną z najlepszych lokalizacji na tego typu inwestycje jest Al. Korfantego. Bardzo blisko ścisłego centrum oraz bardzo dobry dojazd z zewnątrz nie kumulujący ruchu wewnątrz śródmieścia.



larissa - Czw Mar 23, 2006 3:28 pm




larissa - Wto Mar 28, 2006 6:01 pm
czy ten parking kogoś razi pod względem architektonicznym?



koniaq - Wto Mar 28, 2006 6:05 pm
Larissa, prosze zmien wielkosc avatara !!!



SPUTNIK - Wto Mar 28, 2006 6:06 pm
zmniejsz proszę avatar (100x100 pixeli )



salutuj - Wto Mar 28, 2006 6:10 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



jacek_t83 - Wto Mar 28, 2006 6:12 pm
ja pierd... ej w ogole jak to jest mozliwe? taki wielki avatar? przeciez jest ograniczenie ze nie moze byc wiekszy niez 100x100...



Wit - Wto Mar 28, 2006 6:55 pm
Zmniejszyłem....mam nadzieję, że Larissa sie nie pogniewa
Koniec OFT



Darkat - Śro Mar 29, 2006 5:57 am

czy ten parking kogoś razi pod względem architektonicznym?

Razi czy nie razi to gdzie ty chcesz tyle miejsca
znaleźć w centrum na tego rozłożystego kolosa
Jedynie co mi przychodzi na myśl to okolice Sokolskiej
ale to by nie rozwiązało problemów z parkingami w mieście



jacek_t83 - Śro Cze 28, 2006 7:42 am


Mieszkańcy boją się zalewu samochodów

Anna Malinowska 27-06-2006 , ostatnia aktualizacja 27-06-2006 22:44

Przy nowych budynkach Akademii Ekonomicznej w Katowicach przewidziano tylko kilkanaście miejsc parkingowych. Mieszkańcy okolicznych domów protestują. Grozi im inwazja samochodów.

Przy ul. Adamskiego i Koszarowej w Katowicach trwa remont budynków, które kiedyś należały do NBP, a zostały przekazane Akademii Ekonomicznej. Jeszcze nie wiadomo, które wydziały zostaną tu przeniesione. Mieszkańcy okolicznych domów powinni się cieszyć, że będą sąsiadować z renomowaną uczelnią. Nie cieszą się. Remont wywołał protest.

W planach przebudowy przewidziano tylko kilkanaście miejsc parkingowych. Mają się nimi podzielić wykładowcy i studenci. Ludzie obawiają się, że w czasie zajęć na uczelni samochody zakorkują okolicę. - Nie po to płacimy czynsz, żeby mieć jeszcze problem z inwazją samochodów. Jeśli Akademię stać na rozbudowę, powinna też pomyśleć o parkingu, który zaspokoi ich potrzeby - mówią. [podkr. moje]

Lokatorzy okolicznych kamienic nie chcą powtórki horroru z os. Gwiazdy. W każdą sobotę i niedzielę, kiedy zajęcia mieli studenci zaoczni, osiedle zmieniało się w potężny parking. Studenci parkowali wszędzie: na zieleńcach, chodnikach, ścieżkach. - Dla mieszkańców osiedla była to prawdziwa udręka. Skarżyli się przez kilka lat - mówi Witold Braun, kierownik administracji Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, do której należy część osiedla.

W rozwiązaniu problemu pomogło miasto. Nowe miejsca parkingowe powstały przy okazji budowy Drogowej Trasy Średnicowej. Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu, przypomina, że nikt nie może jednak zmusić uczelni do takiej inwestycji. Wszystko zależy od jej dobrej woli.

Prof. Jerzy Gołuchowski, prorektor AE do spraw organizacyjnych, o problemie z parkowaniem mówi niechętnie. - W sprawie przyszłych miejsc do parkowania w okolicach naszych nowych budynków prowadzone są rozmowy - ucina. Nie chciał powiedzieć, gdzie miałyby powstać nowe miejsca postojowe i ile zmieści się na nich samochodów.

Mieszkańcy ul. Adamskiego i Koszarowej nie mogą liczyć na pomoc Komunalnego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. - Nie wiem też, gdzie studenci mieliby parkować. To ścisła zabudowa, nie ma miejsca. Nie możemy być stroną w tej sprawie. Jesteśmy tylko administratorem - mówi Stanisław Borówka, prezes KZGM-u.

Dlatego lokatorzy kamienic ostrzegają: - Jeśli ktoś zajmie nasze miejsca albo utrudni nam poruszanie się, będziemy wzywać policję i straż miejską.

Michał Gałęziowski, komendant katowickiej straży miejskiej, podkreśla, że problem z parkowaniem dotyczy nie tylko Akademii Ekonomicznej. - Strażnicy regularnie interweniują przy uczelniach prywatnych, np. na ul. Poznańskiej i Gallusa. Nie lepiej jest także w okolicy Uniwersytetu Śląskiego. W tym roku odholowaliśmy stamtąd około 200 wozów - mówi.

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,3501 ... 6-28-03-05
[hr]

zgadzam sie z tym co podkreslilem. zreszta to nie dotyczy tylko AE. ponadto uwazam, ze uczelnia powinna tez zapewnic miejsca parkingowe zwyklym mieszkancom tak jak to jest w przypadku Wydzialu Teologicznego.



Konrad - Śro Cze 28, 2006 12:35 pm
Witam

Mieszkam na ulicy Uniwersyteckiej. Ludzie HORROR to mało powiedziane. Oto kilka uwag:
1. Bloki maja po 160 mieszkań, na dwa bloki przypada jeden parking - miejsc parkingowych jest około 100. Dobrze ze wiekszosc mieszkancow to emeryci i nie maja samochodu.
2. Studenci parkuja gdzie popadnie - już nieraz widzialem nawet takich co stawali na środku skrzyżowania Bankowej z Uniwersytecka, nie mówic już o całych szerokościach chodników.
3. Nie daj boże jeszcze biznesmeni się zwalą do Altusa i odziwo wolnych miejsc parkingowych w podziemiu jest bez liku a wszyscy stają na zewnątrz.

Rozwiązać można problem można:
1. odgrodzić parkingi dla mieszkańców i zlikwidować reszte miejsc parkingowych - złe rozwiązanie
2. wybudować parking dla US i mieszkańców z prawdziwego zdazenia. Pietrowy nie mowiac juz o podziemnym.

Kazdego zainteresowanego zapraszam na wycieczke w weekend podczas roku akademickiego na ulice uniwersytecka i bankowa.



absinth - Pią Lis 24, 2006 7:08 pm
Panie i Panowie na kolana

to nie jest galeria handlowa tylko parking wielopoziomowy w Muenster w Niemczech...







jezeli jakas galeria handlowa w Kato bedzie tak wygladac to bede pial z zachwytu a przypominam jeszcze raz ze to po prostu parking w Niemczech...



martin13 - Pią Lis 24, 2006 7:37 pm
I pomyśleć że to tylko parking. U nas raczej niedoczekamy się takiego obiektu a napewno nie prędko . I też bym chciał u nas zobaczyć przynajmniej tak wyglądającą galerie handlową,ach zawsze można pomarzyć .



Damian - Pią Lis 24, 2006 11:35 pm
A NIEDOKONCZONY BUDYNEK ZA sUPERJEDNOSTKA ? Jakos widze w nim podobienstwo do tego niemieckiego parkingu Znaczy sie dalo by sie ta ruine w cos takiego zmienic Bo konstrukcja bodajze podobna. Tyle ze na samochody to musi byc specjalna konstrukcja wzmocniona pewnie Ale na galerie czemu Nie No niech ktos wreszcie cos z tym budynkiem zrobi bo plakac mi sie chce jak przejezdzam obok i widze jak starzeje niedokonczony.



Iluminator - Sob Lis 25, 2006 8:09 am
Świetnie to wygląda...



absinth - Czw Mar 01, 2007 11:17 pm
wklejam odpowiedz na mojego maila w sprawie zapowiadanych jeszcze w maju parkingow podziemnych kolo Placu Sejmu Slaskiego:

"Nawiazując do Pana wiadomości z dnia 29.01.2007 r., przekazanej nam przez Wydział Inwestycji, uprzejmie informuję, że w planowaniu inwestycyjnym miasta Katowice na najbliższe lata nie jest przewidziana budowa parkingu podziemnego w rejonie Placu Sejmu Śląskiego. Inicjatywa Miasta na temat budowy tego arkingu nie znalazła poparcia i chęci pomocy w spółinwestowaniu ze strony Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Wojewódzkiego, mimo, że taki parking obsługiwałby głównie te urzędy.

Łączę pozdrowienia"



babaloo - Czw Mar 01, 2007 11:23 pm
Moim zdaniem marszałek Czarski niepotrzebnie zdecydował się na przebudowę Domu Związków Zawodowych. Trzeba było za te pieniądze współfinansować parking. Z drugiej strony Urząd Miejski nie powinien się zrażać. Może uda się przekonać nowe władze.



d-8 - Pią Mar 02, 2007 7:59 am
moim zdaniem nawet jesli rezydenci tamtych urzedow nie wyrazili checi partycypacji w kosztach UM tak czy siak powinien sie zabrac za ten parking bo to nadal sa Katowice i nadal teren miasta - bez wzgledu na to czy parkuja tam w sporej mierze urzednicy z tamtych urzedow. parkuje tez masa studentow z tamtych wydzialow oraz zwykli ludzie przyjezdzajacy cos zalatwic w urzedach a takze bywalcy GCK. wiec zwalanie na to, ze Marszalek sie nie dorzucil i odlozenie sprawy na polke jest dla mnie lekko niedorzeczne.



driver - Pią Mar 02, 2007 9:54 am
Sęk tkwi w postrzeganiu parkingu jako źródła problemów i kosztów a nie źródła potencjalnych zysków. Gdyby miasto policzyło ile może mieć przychodów z opłat jednorazowych i abonamentowych i przygotowało do tego biznes plan, to spokojnie pozyskaliby na takie przedsięwzięcie finansowanie bez oglądania się na partycypację w kosztach wszelkich innych urzędów. A tak mamy jak zwylke tanie tłumaczenia i "zaklęty krąg niemożności".



Safin - Pią Mar 02, 2007 12:19 pm
sęk tkwi w tym ze mamy kiepskich urzedników. Uszok ich słabo dobiera. Wrocławianie cieszą sie nie z tego że Dutkiewicz wszytko im załatwi, ale z tego ze sciaga na stołki kompetentnych ludzi.

Nasi "zarządzający" czekają tylko aż im ktoś we wszystkim pomoże.



marianus - Pon Mar 12, 2007 7:59 pm
właściwie to nie wiedziałem gdzie to umieścić i może ta informacja jest drobnostką, ale ma wpływ na estetykę tamtego miejsca. Otóż odbyła się przebudowa placu pod wydziałem chemii na ul. Szkolnej. Ten zadrzewiony placyk zamieniono po wykarczowaniu kilku drzew na parking pokryty kostką betonową a obecnie stawiany jest nowy płot, chyba z cegły klinkierowej, w zamian za wyburzony stary płot. Zawsze to jakaś mała zmiana



absinth - Pon Mar 12, 2007 10:35 pm
w tym miejscu wolalbym raczej jakis sympatyczny skwer z lawkami...

najgorsze jest to ze parking tez bedzie w miejscu trawnika z paroma drzewkami miedzy rektoratem UŚ a Instytutem Fizyki...
tam tez wszystko wybehatonowano a myslalem ze moze kiedys bedzie tam tak:








marianus - Pon Mar 12, 2007 11:00 pm
Zgadzam się też myśłałem, że tak będzie bo prawdę mowiąc to oprócz paru ławek na ul Uniwersyteckiej to nie ma żadnych innych i nie ma gdzie siedzieć, no może oprócz naszego wydziału wokół którego przestrzeń jest tak przyjazna i mamy pare ławek i murek:wink:
A co do Szkolnej to prawdę mówiąc nawet się łudziłem że prace idą w kierunku stworzenia jakiegoś ładnego skweru, bo zakątek naprawdę wart był takiego zagospodarowania, ale gdzie tam za cenę paru miejsc postojowych obłozyli wszystko baumą i po sprawie



salutuj - Pon Mar 12, 2007 11:38 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Ania kaczmarek - Pią Sie 03, 2007 4:17 pm
Witam,
Dzisiaj przeczytalam juz gdzies cos o pomysle na parkingi w centrum Katowic, niestety gdzies zgubilam adres strony. dlatego postanowilam napisac tutaj
Czy ktoś wie, kiedy ruszy budowa parkingów przy ul. Młyńskiej w Katowicach? Dosyć mam informacji nt przebudowy centrum, Rynku itd. i tak nic się nie dzieje, tym kierunku. Co z szumną budową parkingów.??

Pozdrawiam serdecznie

Ania



salutuj - Pią Sie 03, 2007 5:22 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



absinth - Pią Sie 03, 2007 7:52 pm
pozwolilem sobie przylaczyc topic do juz istniejacego poswieconego temu samemu zagadnieniu

na Mlynskiej parking miala budowac firma W.Beutin a w zasadzie jej spolka corka czy jakos tak i cos tam sie nie spodobalo UM i nic z tego nie wyszlo

parking mial byc budowany w ramach budynku biurowo handlowego ( takiej w sumie sredniej urody )



Wit - Wto Wrz 25, 2007 8:42 pm
Radny już za darmo pod urzędem nie zaparkuje
Jarosław Piwowar 2007-09-25, ostatnia aktualizacja 2007-09-25 21:49



Za kilka dni nie będą już mogli za darmo parkować samochodów pod urzędem miejskim. Mało tego, od początku października nie wolno zostawiać samochodów przy ul. św. Jana i 3 Maja.
Nie od dziś wiadomo, że znalezienie miejsca parkingowego przed katowickim magistratem graniczy z cudem. Parking zawsze jest zastawiony samochodami urzędników. Mieszkańcy, którzy przyjeżdżają autem do urzędu, muszą szukać miejsc daleko od budynku. Od 1 października to się zmieni.

Po pierwsze, przy ul. Młyńskiej, gdzie stoi urząd, wszyscy bez wyjątku zapłacą za postój (do tej pory urzędnicy korzystali z bezpłatnego parkowania pod urzędem). Miasto zapewni swoim pracownikom bezpłatny parking przy ul. Konopnickiej. Stamtąd mogą dojechać do pracy komunikacją miejską albo pokonać trasę pieszo. Nowe przepisy nie ominą nawet radnych. W dniu sesji będą mogli zostawić swoje samochody na wielopoziomowym parkingu w Altusie, ale na pewno nie przed magistratem.

Władze miasta chcą w ten sposób uporządkować sytuację parkingową w mieście. Ulice św. Jana i 3 Maja są zawsze zatłoczone przez zaparkowane samochody pracowników pobliskich firm i polityków, którzy mają tu swoje biura.

- Nawet autobusy dowożące dzieci do teatru Ateneum nie mają gdzie stanąć, bo brakuje miejsca - narzeka Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu.

Od początku października będą mogły się tu zatrzymywać jedynie pojazdy zaopatrzeniowe, i to tylko na 20 minut.

Porządku w strefie objętej nowymi przepisami będą pilnować dodatkowe oddziały straży miejskiej i policji. Na początku zapominalscy kierowcy zostaną pouczeni, a później dostaną mandaty. - Nie będzie osób uprzywilejowanych, wszyscy, łącznie ze mną, muszą podporządkować się nowym zarządzeniom - podkreśla Bojarun.



Safin - Wto Wrz 25, 2007 10:05 pm
1. Idea słuszna [gdy chodzi o wspólne chodniki]
2. El Prezidente i tak parkuje swoja Skode Superb wewnątrz magistratu, na tamtejszym podwórku. A raczej szofer parkuje.

3. CO Z 3 MAJA!!!!????



Tequila - Śro Wrz 26, 2007 5:07 pm


Od 1 października zmieniają się zasady parkowania w centrum Katowic

Z centrum Katowic znikną bezpłatne parkingi, a złamanie zakazu zatrzymywana się albo postoju ma być równoznaczne z mandatem, a nawet odholowaniem samochodu. Nowe zasady zaczną obowiązywać od 1 października.



Każdy, kto kiedykolwiek chciał zaparkować w ścisłym centrum Katowic wie, że jest to prawie niemożliwe. Miejsc postojowych, nawet płatnych, jest mało, a w godzinach szczytu trudno znaleźć wolny parking. – Mamy w centrum chaos i chcemy to zmienić – przyznaje Waldemar Bojarun, rzecznik Urzędu Miasta.

Zmiany obejmą ulice: Młyńską, Pocztową, Rynek, 3 Maja, Wawelską, Dyrekcyjną i Staromiejską. Do tej pory po obu stronach Młyńskiej mogli stawać jedynie posiadacze specjalnych zezwoleń. W praktyce stawali tu wszyscy, którym udało się akurat znaleźć wolne miejsce. Według nowych zasad wszystkie parkingi, za wyjątkiem miejsc dla niepełnosprawnych oraz pięciu kopert na Młyńskiej dla służbowych samochodów różnych jednostek urzędu, będą płatne. Podobnie będzie na łączniku Młyńskiej z Dworcową. Radni przyjeżdżający na sesje, będą mogli zaparkować na parkingu pod wieżowcem Altus. Zapłaci za to UM.

Zniknie parking pod Domem Prasy. Osoby pracujące w tym budynku będą mogły postawić samochody wzdłuż niego na Rynku. Na ul. Pocztowej kilkanaście miejsc zostało zarezerwowanych dla Prokuratury Rejonowej. Nie będzie już można parkować po wschodniej stronie Pocztowej.
Zmiany czekają też wszystkich, którzy zaopatrują sklepy przy ul. Staromiejskiej i Dyrekcyjnej. Nie będą oni mogli wjeżdżać na te ulice w godz. 10-18. Na Dyrekcyjnej pojawiły się nawet donice, które mają to utrudniać.

Podobne zasady obowiązywać będą na ul. 3 Maja. Wprawdzie wjazd zaopatrzenia został tu dopuszczony, ale samochody będą mogły tu stać nie dłużej niż 20 minut. – Na ulicy 3 Maja zakaz wjazdu będzie także dotyczył pojazdów firm ochroniarskich, które w ogóle nie respektują istniejącego oznakowania. Nie obejmuje to oczywiście przypadków dojazdu do akcji – mówi Bojarun.
Zakazy mają być bezwzględnie egzekwowane przez 5 dodatkowych patroli drogówki oraz straży miejskiej.

– Pierwszy tydzień przeznaczymy na upominanie i edukowanie kierowców – mówi Krzysztof Król, rzecznik katowickiej straży miejskiej. – Potem będziemy nakładać mandaty, a nawet poprosimy o pomoc firmy zajmujące się odholowywaniem samochodów.

http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/773321.html



stasz - Czw Wrz 27, 2007 7:46 am



Zniknie parking pod Domem Prasy. Osoby pracujące w tym budynku będą mogły postawić samochody wzdłuż niego na Rynku.


To nowy sposób na zagospodarowanie Rynku?



Wit - Pią Paź 05, 2007 11:55 pm


Nowe zasady parkowania w centrum
wczoraj
Pouczenia, blokady i mandaty. Takimi metodami straż miejska i policja od kilku dni dyscyplinują kierowców, którzy w ścisłym centrum miasta parkują swoje samochody w miejscach do tego nie przeznaczonych. Efekty już są, bo z każdym dniem coraz mniej kierowców ignoruje znaki zakazu ruchu czy zatrzymywania się ustawione na kilku ulicach w śródmieściu.

Przypomnijmy, że od poniedziałku zmieniły się zasady parkowania w centrum. Nie można już za darmo stawać przy ul. Młyńskiej i pod budynkiem Rynek 13. Na tej pierwszej ulicy zostało wydzielonych pięć miejsc dla samochodów służbowych różnych jednostek Urzędu Miasta. Reszta jest płatna. Za postój trzeba też płacić na parkingu pomiędzy Młyńską i Dworcową. Na wschodniej stronie ul. Pocztowej pojawił się zakaz zatrzymywania się. Są tu wydzielone dwa miejsca dla prokuratury. Pracownicy Domu Prasy zamiast na skrzyżowaniu Rynku i Młyńskiej, mogą teraz stawiać swoje samochody wzdłuż budynku. Urzędnicy, którzy do tej pory parkowali na ul. Młyńskiej, obecnie mogą zostawiać samochody na ul. Konopnickiej.

Został też wprowadzony całkowity zakaz wjazdu w ul. Staromiejską, Dyrekcyjną i Wawelską w godz. 10-18.

Z kolei na ul. 3 Maja pojazdy zaopatrzenia mogą w tych godzinach stać nie dłużej niż 20 minut. Czy kierowcy stosują się do nowych zasad? - Idzie to bardzo opornie - mówi Krzysztof Król, rzecznik Straży Miejskiej w Katowicach. - Najgorzej jest na 3 Maja. W środę przeszedłem się tą ulicą kilka razy i widziałem, że niektórzy zamiast 20 stoją 80 minut. Będziemy z tym walczyć do skutku. Najszybciej efekty akcji straży i policji widać na ul. Pocztowej. O ile jeszcze w poniedziałek prawie nikt nic sobie nie robił z ze znaku zakazu parkowania, o tyle już w środę lewa strona ulicy była pusta. Co ciekawe, w pierwszych trzech dniach obowiązywania nowych zasad straż miejska nałożyła na kierowców mniej mandatów niż w dniach sprzed rozpoczęcia akcji.

Z jednej strony kierowcy już wiedzą o zmianach i przynajmniej niektórzy starają się do nich stosować. Z drugiej, tak jak zapowiadaliśmy, na początku staramy się pouczać, a dopiero później karać - tłumaczy Król.

(greg) - Dziennik Zachodni



absinth - Sob Paź 06, 2007 10:29 am

Został też wprowadzony całkowity zakaz wjazdu w ul. Staromiejską, Dyrekcyjną i Wawelską w godz. 10-18.

Z kolei na ul. 3 Maja pojazdy zaopatrzenia mogą w tych godzinach stać nie dłużej niż 20 minut.


nareszcie!!!

na forum piszemy o tym od paru lat.



Safin - Sob Paź 06, 2007 2:57 pm

Z kolei na ul. 3 Maja pojazdy zaopatrzenia mogą w tych godzinach stać nie dłużej niż 20 minut. Czy kierowcy stosują się do nowych zasad? - Idzie to bardzo opornie - mówi Krzysztof Król, rzecznik Straży Miejskiej w Katowicach. - Najgorzej jest na 3 Maja. W środę przeszedłem się tą ulicą kilka razy i widziałem, że niektórzy zamiast 20 stoją 80 minut. Będziemy z tym walczyć do skutku.
(greg) - Dziennik Zachodni


Ahahahah
Jaśnie panujący imć Król zszedł na ziemię, i dostrzegł ze na 3 maja [ całą ulicę obok siedziby Straży Miejskiej] auta czasami stoją więcej niz 20 minut

ciekawe czy poznał to po braku powietrza w oponach[ przynajmniej dwa takie tam stoja] czy po ogłoszeniach "sprzedam" albo moze w zimie jeszcze, gdy kilka aut znikneło za zaspami śniegu???

20 minut !

Wszedzie same niekompetentne d****!



Wit - Sob Paź 06, 2007 3:28 pm
parkujący to jedno, a jakby coś dało się zrobić z cwaniakami skracającymi sobie drogę przez Rynek czy 3 maja to by było git



jacek_t83 - Sob Paź 06, 2007 4:15 pm

parkujący to jedno, a jakby coś dało się zrobić z cwaniakami skracającymi sobie drogę przez Rynek czy 3 maja to by było git
wczoraj czy przedwczoraj pod teatrem stal patrol strazy miejskiej i policji i caly czas chytali



MefistoTT - Nie Kwi 13, 2008 11:38 pm
witam,

odgrzebie ten stary wątek i zapytam.

Czy wiadomo coś na temat planów budowy parkingu podziemnego w tym miejscu? Czy jest to w ogóle realne?

Jestem tam codziennie i nie zazdroszczę kierowcom którzy próbują znaleźć jakieś miejsce parkingowe w okolicy...

Dlatego też zastanawia mnie czy ktoś ten problem w ogóle próbuje rozwiązać.

pozdr.



absinth - Pon Kwi 14, 2008 8:29 am

witam,

odgrzebie ten stary wątek i zapytam.

Czy wiadomo coś na temat planów budowy parkingu podziemnego w tym miejscu? Czy jest to w ogóle realne?

Jestem tam codziennie i nie zazdroszczę kierowcom którzy próbują znaleźć jakieś miejsce parkingowe w okolicy...

Dlatego też zastanawia mnie czy ktoś ten problem w ogóle próbuje rozwiązać.

pozdr.


jeszcze w zeszlym roku dostalem taka odpowiedz:

"Pan

Łukasz Brzenczek, Stowarzyszenie Moje Miasto

Nawiazując do Pana wiadomości z dnia 29.01.2007 r., przekazanej nam przez Wydział Inwestycji, uprzejmie informuję, że w planowaniu inwestycyjnym miasta Katowice na najbliższe lata nie jest przewidziana budowa parkingu podziemnego w rejonie Placu Sejmu Śląskiego. Inicjatywa Miasta na temat budowy tego arkingu nie znalazła poparcia i chęci pomocy w spółinwestowaniu ze strony Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Wojewódzkiego, mimo, że taki parking obsługiwałby głównie te urzędy.

Łączę pozdrowienia"

natomiast jakis miesiac temu w Aktualniosciach na trojce mowiono, ze sa plany co do buowy parkingu podziemnego pod Pl. Semu Slaskiego. Ja osobiscie tego nie widzialem, ale moze ktos kto widzial napisze cos wiecej



skimaniac - Czw Kwi 17, 2008 12:54 pm
http://bip.um.katowice.pl/_ogloszenia/?s=11&idl=653

Obwieszczenie
decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie wolnostojącego wielopoziomowego parkingu naziemnego przy ul. Węglowej i Chorzowskiej w Katowicach wraz z przyłączami do infrastruktury technicznej (KŚ.II-KC-7624-1-77-.../08)

Katowice, dnia 14.04.2008r.

KŚ.II-KC-7624-1-77-.../08

OBWIESZCZENIE

o odstąpieniu od wymogu sporządzenia raportu

Zgodnie z art.49 Kodeksu postępowania administracyjnego ( Dz.U. z 2000, Nr 98, poz.1071, z późn. zm.), informuję, że w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie wolnostojącego wielopoziomowego parkingu naziemnego przy ul. Węglowej i Chorzowskiej w Katowicach wraz z przyłączami do infrastruktury technicznej postanowieniem z dnia 14.04.2008r. o znaku: KŚ.II-KC-7624-1-77..../08 odstąpiono od wymogu sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko.
Stronom służy zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach za pośrednictwem Prezydenta Miasta Katowice w terminie 7 dni od daty zamieszczenia ogłoszenia.
Na podstawie art. 106 Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 48 ust.2 pkt 1 i art.57 ust.1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008r. nr 25 poz. 125) pismem z dnia 14.04.08r. znak jw. przekazano sprawę do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Katowicach celem uzgodnienia w/w przedsięwzięcia przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Informacje dostarczył: Krystyna Czech
Podmiot publikujacy: Wydział Kształtowania Środowiska
Data publikacji: 2008-04-17 10:07:06



macu - Czw Kwi 17, 2008 1:07 pm
Czyli Silesia Towers startuje



d-8 - Czw Kwi 17, 2008 1:08 pm
czyli jak ?

przy dużym baraku scc zamiast parkingu-lotniska będzie wielopoziomowy parkplatz ?



Bartek - Czw Kwi 17, 2008 1:13 pm
Wolno stojący parking wielopoziomowy koło planowanych Silesia Towers? O co chodzi?



skimaniac - Czw Kwi 17, 2008 1:19 pm
Raczej bym to kojarzył z bliskością stadionu GieKSy, no i przede wszystkim WPKiW
kontekst euro2012 można też wziąć pod uwagę



skimaniac - Czw Kwi 17, 2008 1:20 pm
hmm, to jednak zły trop to co napisałem
w takim razie stawiam na rozbudowę SCC



absinth - Czw Kwi 17, 2008 2:02 pm

hmm, to jednak zły trop to co napisałem
w takim razie stawiam na rozbudowę SCC


tez mysle, ze to w zwiazku z planami rozbudowy SCC, ktore w jednym z wariantow zakladaly ja kosztem parkingu

czyli naleśnik bedzie jeszcze wiekszy...



Wit - Czw Kwi 17, 2008 4:16 pm
Węglowa to też kawałeczek uliczki, co pozostała po wyburzonych domach bliżej centrum, mniej więcej na wysokości dawnej hali baildony. przy ściegiennego zaraz. Może chodzi o tą część:
klik



skimaniac - Czw Kwi 17, 2008 5:14 pm
ale jaja z tą ulicą. Jedna z "ulic" w SCC powinna się nazywać węglowa, żeby była ciągłość

stawiam, że chodzi o ten kawałek, który wskazuje Wit



macu - Czw Kwi 17, 2008 5:29 pm
Dziwna sprawa, co to za interes stawiać w tym miejscu parking wielopoziomowy?



skimaniac - Czw Kwi 17, 2008 5:40 pm
interes taki, by klienci bardzo dochodowego interesu jakim jest SCC mieli gdzie stawać.
Inwestorem tego parkingu jest spółka zależna od TriGranit: Silesia Offices II z siedzibą przy Chorzowskiej 109a

http://bip.um.katowice.pl/_ogloszenia/?s=11&idl=640

Obwieszczenie
przedsięwzięcia polegającego na budowie wolnostojącego wielopoziomowego parkingu naziemnego przy ul. Węglowej i Chorzowskiej w Katowicach wraz z przyłączami do infrastruktury technicznej (KŚ.II- KC-7624-1-77-...../08)

Katowice, dnia 26.03.2008r.

KŚ.II- KC-7624-1-77-...../08

OBWIESZCZENIE

(...)

informuje, że pismem z dnia 25.03.2008r. znak: KŚ.II.KC-7624-1-77-..../08 został przekazany wniosek Pana Andrzeja Horodeckiego, P.P.B. INTEREKO Sp. z o.o. 40-159 Katowice ,ul. Jesionowa 9a działającego w imieniu "Silesia Offices II" Sp. z o.o. Katowice, ul. Chorzowska 109a dotyczący przedsięwzięcia polegającego na budowie wolnostojącego wielopoziomowego parkingu naziemnego przy ul. Węglowej i Chorzowskiej w Katowicach

(...)

Data publikacji: 2008-03-28 15:29:12



macu - Czw Kwi 17, 2008 5:52 pm
Jeśli to będzie na terenie obecnego parkingu SCC to rozumiem ale jeśli na terenie wskazanym przez Wita, między Węglową 1 a Chorzowską to jednak marnotrawstwo.



skimaniac - Czw Kwi 17, 2008 5:57 pm
po namyśle stwierdzam, że chodzi o istniejący parking SCC, w końcu leży przy wirtualnej ul. Węglowej, która faktycznie została zajęta przez SCC



absinth - Czw Kwi 17, 2008 6:56 pm
hmm.. jesli chodzi o to lokalizacje wskazana przez Wita to slyszalem, ze tam ma powstac inna inwestycja, tzn w tej okolicy mniej wiecej



kropek - Czw Kwi 17, 2008 7:03 pm

hmm.. jesli chodzi o to lokalizacje wskazana przez Wita to slyszalem, ze tam ma powstac inna inwestycja, tzn w tej okolicy mniej wiecej

^^^ i dopiero teraz o tym mowisz ...no wiesz

Ale to dobrze. Parkingi kilkukondygnacyjne nich buduja na miejscu tego obecnego za SCC, pod wiezowcami i ta nowa czescia, ktora zostanie dobudowana.



absinth - Czw Kwi 17, 2008 10:55 pm
tak, a propos parkingow wielopoziomowych...





The structure provides 900 parking spaces (14 of which are devoted to electric vehicles) throughout six levels of above ground parking and one and a half levels of below ground parking. Free bicycle storage is also available to encourage alternate transportation. The parking garage, which is the Santa Monica Civic Center parking structure, has a solar panel arrangement that provides all of the building's energy needs



Qba - Pią Kwi 18, 2008 6:14 am
Absinth Bomba! ale raczej martwie sie zę u nas powstanie coś bardzo skromnego...
ale gdyby takie cos powstało no to było by super:)



Wit - Pią Maj 23, 2008 7:49 pm


Nie płacą za parkowanie
2008-05-23 20:56:21

Bilet parkingowy juz niebawem może okazać się przepustką na salę sądową. Urzędnicy z Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów wzięli się za tych, co pamiętali jak zaparkować, ale zapomnienli u kogo zapłacić.

Zarząd ulic i mostów wystosował 25 tysięcy upomnień, dla tych ktorzy nie uiścili opłaty parkingowej. Warto wiedziec, że za każdy niezapłacony bilet MZUiM może naliczyć karę 50 zł. Karę, która przemnożona przez kilkudziesiąt parkowań może sięgnąć wysokości średniej krajowej pensji, MZUIM ma więc o co walczyć. Z blisko 2 mln zł długu na razie udało się ściągnąć nieco ponad pół miliona, czyli kwotę, która wystarczyłaby na remont ulicy Reymonta. Do ściągnięcia pozostało blisko półtora miliona, czyli prawie tyle ile jest potrzebne na modernizację ul. Szopena. Urzędnicy zapowiadają, że nie przepuszczą nikomu. Do tej pory wystosowano 10 tys. procedur windykacyjnych, komorniczych. Procedur, które niemal zawsze przekładają się na sądowe nakazy zapłaty, na co liczą katowiccy urzędnicy.

Maciej Wąsowicz



Wit - Śro Maj 28, 2008 7:32 pm


Parkingi pod ziemią
2008-05-28 20:48:59

Władze Katowic chcą, żeby mieszkańcy zjechali pod ziemię. I nie chodzi tu o otwarcie dla turystów którejś z kopalń, ale o budowę podziemnych parkingów. Miałyby one powstać m.in. pod ulicą Dworcową i placem Bolesława Chrobrego. Czy powstaną, będzie wiadomo tuż po wakacjach.

Różnych zgłoszeń o nieprawidłowym parkowaniu katowicka straż miejska ma codziennie nawet kilkadziesiąt. Nie na wszystkie jest w stanie zareagować. Co ciekawe, strażnicy często sami tłumaczą niezdycyplinowanych kierowców.

Mariusz Machała, strażnik miejski: - Niekoniecznie wynika to z tego, że mają zła wolę i chcą zaparkować jak najbliżej danego miejsca, tylko że tych parkingów jest katastrofalnie mało.

Władze Katowic chcą ten problem w końcu rozwiązać. Nie można trzymać samochodów na ulicy, dlatego urzędnicy planują budowę podziemnych parkingów. Jeden z nich miałby powstać pod ulicą Dworcową. Ma mieć dwa lub trzy poziomy, na których w sumie mogłoby się zmieścić pół tysiąca aut. Podobny może powstać pod placem Bolesława Chrobrego pomiędzy urzędami Marszałkowskim i Wojewódzkim. Te parkingi będą miały rację bytu ekonomicznie. Podziemne parkingi w ścisłym centrum, to na razie odległa przyszłość. Nieco bliższa, to nowy parking przy ulicy Dąbrowskiego. Będzie się mieścił pod budynkiem Urzędu Marszałkowskiego. Parking będzie przewidziany jako dwupoziomowy, z łączną ilością miejsc parkingowych czterdzieści cztery. O tym, że parkingi to nie tylko konieczność, ale i niezły biznes, przekonał się zarządca wieżowca Altus. W chwili obecnej parking jest coraz chętniej odwiedzany przez klientów i zdarzają się dni, kiedy brakuje wolnych miejsc. Jeśli eksperci uznają, że powstanie podziemnych parkingów będzie równie opłacalne, ich budowa może się rozpocząć pod koniec 2009. Do tego czasu na ulicy Dworcowej piesi, rowerzyści i użytkownicy innych pojazdów będą skazani na towarzystwo samochodów.

http://www.tvs.pl/informacje/1527/



MefistoTT - Śro Maj 28, 2008 7:53 pm
No wreszcie przypomnieli sobie o parkingach
Widzę, że plan powstania parkingu na placu sejmu śląskiego zamienił się w plac Chrobrego, ciekawe dlaczego.



salutuj - Sob Sie 16, 2008 3:01 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



kiwele - Sob Sie 16, 2008 3:45 pm
Na temat parkingow podziemnych w Katowicach na tym forum pisze sie wiele, tyle ze uwagi sa porozrzucane okazjonalnie w roznych watkach.

Z tego co widze, to prawdziwym problemem u nas jest nie tyle kiedy, gdzie i nawet jak czy jakie, ale KTO?

Parkingi podziemne to wyspecjalizowane drogie budowle o dlugim okresie amortyzacji. Na dodatek ich budowa w centrach miast sila rzeczy musi byc poprzedzona dluga i skomplikowana droga administracyjna.
Nie mamy po temu przedsiebiorstw z tradycjami (takie co maja zarowno wlasne know-how jak i kase z samofinansujacych sie juz wczesniej wybudowanych parkingow), a i wladze administracyjne nie bardzo wiedza jak sie zabrac do roboty w tej dziewiczej dziedzinie.

Mysle, ze jest najwazniejsze: rynek na takie parkowanie, bo Katowice juz do niego dojrzaly.

W tej sytuacji mialbym taka propozycje:
Jesli centra handlowe powstaly u nas szybko i skutecznie z udzialem firm i kapitalu obcego i swiat czy raczej Polska sie od tego nie zawalily, to zrobmy to samo w odniesieniu do parkingow podziemnych.
Otworzmy rynek dla ofert przedsiebiorstw, ktore maja doswiadczenie i dzialaja w tej dziedzinie wysokoprofesjonalnie.
Tak sie sklada, ze musze czesto korzystac w Paryzu i wokol Paryza z parkingow podziemnych. Byly juz ich dziesiatki, moze i setka. Najczesciej naleza one do wielkiej sieci VINCI, ktora je najpierw wybudowala.
Zwrocenie sie w kierunku takich wyspecjalizowanych organizmow mogloby znacznie przyspieszyc powstawanie takich parkingow u nas i ich szybki rozwoj.



Iluminator - Nie Sie 17, 2008 12:05 pm
To jest jedna sprawa, ściągnąć takich inwestorów z innych krajów. Wydaje mi się jednak, że gdyby im zależało to już by tutaj byli. Tzn, już są ale jak widać im nie zależy: patrz firma Warbud S.A.

Nie jest to jednak w żaden sposób przeszkodą. Nie wiem jak to wygląda prawnie, ale UM mógłby stworzyć spółkę celową. Wkładem byłyby grunty. Pozostałą część mógłby wnieść jakiś np konkretny fundusz (lub fundusze) Venture Capital, a resztę kosztów pokryć z kredytu.

Inną drogą może być wydzierżawienie gruntów na 30 lat za przysłowiową złotówkę, w zamian za wybudowanie i utrzymanie parkingu. Na pewno zainteresowany byłby Kulczyk, który mocno inwestuje w autostrady lub firma Stalexport S.A., w którą ostatnio inwestują włosi i mam nadzieję wykopią kilku leśnych dziadków z zarządu



absinth - Wto Sie 19, 2008 7:15 pm
przy okazji targow w Cannes i przedstawieniu tam oferty Katowic wiem, ze rozmawiano o parkngach podziemnych z ta firma http://www.3eparking.eu/index.php?id=2

niestety o konkretach nic nie wiadomo...



absinth - Nie Sie 24, 2008 6:44 pm

tak, a propos parkingow wielopoziomowych...





The structure provides 900 parking spaces (14 of which are devoted to electric vehicles) throughout six levels of above ground parking and one and a half levels of below ground parking. Free bicycle storage is also available to encourage alternate transportation. The parking garage, which is the Santa Monica Civic Center parking structure, has a solar panel arrangement that provides all of the building's energy needs


i kolejne przylady z zagranicy:
Great, aesthetically pleasing design needn't be limited to traditional architectural forms such as houses and public buildings. Utilitarian spaces, such as car parks, present architects and designers with a unique opportunity to bring beauty and harmony to the everyday functional spaces that are normally ignored by great design minds.









These samples demonstrate how luminous exteriors, bold graphics and neon bright lighting all work here to create a space that is breathing, achieving the previously unachievable - giving tonnes of drab, purely functional concrete a sense of life. - Lisa Evans





salutuj - Nie Sie 24, 2008 7:07 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



bidzis004 - Pon Sie 25, 2008 12:11 am
Omg 3 fotka ciekawe ile trzeba zaplacic aby skorzystaxc z tego cuda;] w Pl pewnie chcieli by na tym zarobic i było by platne nasza rzeczywistosc;[



absinth - Pon Sie 25, 2008 7:15 am

w Pl pewnie chcieli by na tym zarobic i było by platne nasza rzeczywistosc;[

a gdzie by nie chcieli zarobic?

@ salutuj, z tego co sie orientuje to sa przyklady z roznych miast



Iluminator - Pon Sie 25, 2008 8:11 am
Zdjęcie nr 3 kosmiczne!



salutuj - Pon Sie 25, 2008 10:56 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Jaimar - Pon Sie 25, 2008 3:00 pm

Omg 3 fotka ciekawe ile trzeba zaplacic aby skorzystaxc z tego cuda;] w Pl pewnie chcieli by na tym zarobic i było by platne nasza rzeczywistosc;[

Parkingi, a zwłaszcza piętrowe parkingi, są zwykle płatne - i to niemało.
Problemem u nas byłoby raczej to, że nasi miszczowie kierownicy by z tego pospadali



babaloo - Pon Sie 25, 2008 3:15 pm
Noooo cofanie na taką platformę wiązałoby się z dreszczykiem emocji. Myślę, że tam są jednak jakieś zabezpieczenia.



macu - Pon Sie 25, 2008 3:17 pm
To jest parking automatyczny także luz



kiwele - Pon Sie 25, 2008 4:03 pm

Noooo cofanie na taką platformę wiązałoby się z dreszczykiem emocji. Myślę, że tam są jednak jakieś zabezpieczenia.
Niestety, nie ma zadnego dreszczyka emocji.
Po przyjezdzie na parking oddaje sie kluczyki i parkingowi zajmuja sie reszta.
Tak w ogole to mnie dziwi ta emocja w stosunku do parkingow z mechanicznym lokowaniem samochodow. To moglo nas emocjonowac akurat 40-50 lat temu, zwlaszcza na filmach ogladanych wtedy w Polsce.
Wydaje mi sie, ze na Manhattanie mechaniczne wielopoziomowe parkowanie samochodow nie jest teraz tak popularne jak dawniej. Powiem nawet, ze nie przypominam sobie takich filmowych parkingow. Ostatnio rzucaly mi sie w oczy raczej male instalacje lokalne na niewiele samochodow.
W Paryzu szukalem takiego parkingu, bo na zdjeciu lotniczym z lat 60-tych widzialem samochody parkujace na dachu wielopietrowego budynku niedaleko Pl. VendĂ´me. Jakies 12-14 lat temu ten budynek byl juz nieuzywany, w ruinie. Po kilku latach zostal zastapiony od fundamentow poczawszy nowym nowoczesnym budynkiem handlowo-biurowym.
Paryz jest zdecydowanie zwrocony w strone wielopoziomowego zwyklego parkowania podziemnego, koszt 2,5-3,6 E/h (wypierane parkowanie uliczne kosztuje 1-3 E/h).



macu - Pon Sie 25, 2008 4:12 pm
Taki parking mimo wyższych kosztów początkowych powinien dość szybko się zwrócić biorąc pod uwagę, że wymaga o 60 % mniejszej kubatury budynku. No ale skoro my mamy problemy nawet ze zwykłymi parkingami to sprawa się sporo komplikuje.



kiwele - Pon Sie 25, 2008 4:31 pm
Zbudujmy najpierw kilka normalnych publicznych kilkupoziomowych parkingow podziemnych, a na powierzchni normalna ulice czy plac albo zagospodarowana zielen, a fascynacje pietrowymi "architektonicznymi" parkingami naziemnymi, nie mowiac juz o tych z automatycznym lokowaniem samochodow, odeslijmy na razie na dalszy plan.



Iluminator - Wto Sie 26, 2008 7:10 am
Czy taka inwestycja się szybko zwróci? Zależy jakie będzie postępowanie UM, jeśli takie jak w okolicach Altusa, że auta parkują gdzie się da i często parking podziemny świeci pustkami to wątpię aby szybko się zwróciło.
Natomiast przy normalnej polityce urzędu, po zbudowaniu piętrowego parkingu znaczące ograniczenie ilości miejsc parkingowych w okolicy, to myślę że zwrot z takiej inwestycji to jakieś 10 lat. A później już czysty zysk



macu - Wto Sie 26, 2008 7:21 am
W sytuacji gdy w okolicy są cywilizowane parkingi kierowcy tracą argument, że nie ma gdzie parkować i strażnicy ze spokojnym sumieniem mogą wlepiać mandaty. Wystarczy odrobina chęci i konsekwencja w działaniu. Teraz często odpuszczają, bo faktycznie jest ciasno i czasem jakiś kompromis jest niestety konieczny.



Wit - Wto Wrz 16, 2008 5:01 pm


Parking na wagę złota
dziś
W centrum Chorzowa powstanie pięćset dodatkowych miejsc parkingowych, jeśli uda się zrealizować do końca projekt Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. Koszt tej inwestycji wynosi około trzech milionów złotych. Kłopoty z parkowaniem mają się skończyć definitywnie jednak dopiero w 2013 roku.

- Projekt składa się z trzech etapów - wyjaśnia Piotr Wojtala, dyrektor MZUiM.

Pierwszy, polegający na zmianach w organizacji ruchu (np. zmiana ulic dwukierunkowych na jednokierunkowe, dzięki czemu można na nich wydzielić parkingi, i "zabieranie" części chodnika i jezdni na miejsca parkingowe), już jest realizowany. W drugim etapie przewidziano budowę czterech dużych parkingów. Ale na razie nie wiadomo, gdzie, bo drogowcy dopiero szukają odpowiednich lokalizacji.

- Trzeci etap zakłada powstanie miejsc parkingowych dzięki przebudowie chodników i zieleńców - mówi Wojtala.

Ta informacja irytuje mieszkańców Chorzowa. - Nie dość, że żyjemy otoczeni betonem, to jeszcze chcą nam zabrać z centrum tę odrobinę zieleni, która jest - denerwuje się Anna Waligóra.

Jednak takie zmiany są nieuniknione: parkowanie w centrum Chorzowa (35 tys. zarejestrowanych samochodów) w godzinach szczytu graniczy z cudem.

- W centrum jest tysiąc bezpłatnych miejsc do parkowania i pięćset dwadzieścia płatnych w okolicy ulicy Wolności - wyjaśnia Piotr Wojtala. I sam przyznaje: - To jednak wciąż za mało.

Pierwszy efekt projektu już widać: z centrum Chorzowa zniknęło targowisko, które od 1992 roku istniało przy zbiegu ulic Truchana, Strzelców Bytomskich i Mielęckiego. Teraz jest tam czterdzieści bezpłatnych miejsc parkingowych.

Problem braku parkingów w centrum to bolączka wszystkich śląskich miast. W stolicy regionu zaparkowanie auta chociażby przed Urzędem Miasta czy przy al. Korfantego graniczy z cudem. Na dodatek ul. Mariacka, na której było kilkadziesiąt miejsc postojowych, jest przebudowywana. Będzie tu deptak i parkingi już nie wrócą. Ale urzędnicy uspokajają: będzie lepiej.

- W ciągu kilku miesięcy przy ulicy Dworcowej ma powstać dwupoziomowy podziemny parking - mówi Jakub Jarząbek z biura promocji Urzędu Miasta w Katowicach. - W najbliższych latach podobny parking powstanie przy al. Korfantego. Ile dokładnie pomieści samochodów, dopiero się okaże, kiedy zostanie rozpisany przetarg.

Na razie w ścisłym centrum można zaparkować dwa tysiące samochodów. - To za mało. Katowice są miastem, do którego codziennie przyjeżdża do pracy mnóstwo osób i gdzieś muszą zostawić swoje pojazdy - emocjonuje się Katarzyna Szyjska, studentka z Będzina. W Katowicach zarejestrowanych aut jest aż 178 tysięcy!

Fatalnie z parkowaniem jest w Zabrzu. W centrum jest tylko 110 miejsc parkingowych zarządzanych przez miasto i w najbliższym czasie ich liczba nie zwiększy się.

Sosnowiec jako jedno z nielicznych miast w województwie wykorzystał już właściwie wszystkie wolne powierzchnie na budowę parkingów.

- W centrum już naprawdę nie ma gdzie wybudować parkingu - potwierdza Grzegorz Dąbrowski, rzecznik prasowy UM w Sosnowcu.

Mimo że powstało kilkaset miejsc do parkowania, nadal jest na nie zapotrzebowanie. Dlatego kiedy w przy ul. Sienkiewicza powstawało centrum handlowe, inwestor musiał zadbać o parkingi.

- Dzięki temu uzyskaliśmy dodatkowo kolejne pięćset miejsc. W planach jest budowa następnego centrum handlowego i tam też będzie musiało powstać pięćset miejsc dla aut.

Co ciekawe, Sosnowiec jest wyjątkowym miastem: za parkowanie w centrum się nie płaci.

- To spora oszczędność, bo w centrum Chorzowa płaci się dwa złote za godzinę, a w Katowicach 1,50 złotych - mówi Łukasz Ślęzak, przedstawiciel handlowy z Chorzowa. - To może nie są wygórowane kwoty, jeśli ktoś z parkingu korzysta sporadycznie. Gorzej, gdy musi to robić codziennie.

Magdalena Sekuła - POLSKA Dziennik Zachodni

http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/898248.html



Wit - Czw Sty 15, 2009 2:19 pm
ECHO MIASTA

Zdrowy udaje chorego 2009.01.12

W Katowicach wydano ponad 3,5 tysiąca kart parkingowych dla niepełnosprawnych. Z roku na rok ich przybywa, ale wiele z nich służy zupełnie sprawnym kierowcom

Na ulicy 3 Maja w centrum Katowic obowiązuje zakaz ruchu i parkowania. Ale nie dotyczy wszystkich. O dowolnej porze dnia można zobaczyć stojące tam stale samochody. Marki niepoślednie, jak choćby Jaguar czy Volvo. Za szybami każdego z nich karta parkowania osoby niepełnosprawnej. Strażnicy miejscy mówią jednak wprost: - To są samochody ludzi, którzy przy 3 Maja mają swoje "geszefty".

Parkowanie "na babcię"
Liczba kart parkowania dla osób niepełnosprawnych w Katowicach stale rośnie. W tym roku jest ich już ok. 3600. Do niedawna wydawaniem kart na podstawie zaświadczenia lekarskiego o niepełnosprawności zajmował się wydział komunikacji, teraz wydział polityki społecznej. Niepełnosprawnym nie musi jednak być sam kierowca. Wystarczy, że zadeklaruje, iż będzie taką osobę przewoził. Tutaj już jest szerokie pole do nadużyć.
- Problem polega na tym, że straż miejska nie może kwestionować karty. Jeśli jest wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego, to nie ma o czym gadać - mówi Krzysztof Król, rzecznik strażników. Kierowców z taką kartą nie obowiązuje zakaz ruchu. - Natomiast często dochodzi do sytuacji, kiedy kierowca nijak nie wygląda na osobę niepełnosprawną, a z przywileju korzysta - przyznaje Król.

Takie są przepisy
Proceder dotyczy nie tylko samej 3 Maja, ale strefy całego centrum, w której obowiązuje zakaz ruchu. Na Dyrekcyjnej stale parkuje samochód dostawczy, którego kierowca jest właścicielem sklepu i ma kartę parkingową z błękitnym znakiem wózka inwalidzkiego. - I co Pani zrobi? - pyta jeden ze strażników. - Trzeba głowę pochylić i iść dalej - dodaje.
Tyle w praktyce. W teorii sprawa wygląda inaczej. - Karta jest ważna pod warunkiem, że kierowca przewozi osobę niepełnosprawną w danym momencie - zapewnia Danuta Tylla, która dotąd zajmowała się wydawaniem kart w wydziale komunikacji. - To już jest kwestia egzekucji przepisów - przyznaje.
Jak się okazuje karty "na babcię" są tylko wierzchołkiem problemu, bo w obiegu są też karty podrabiane, wykorzystywane do parkowania na miejscach dla niepełnosprawnych, np. przed centrami handlowymi.

Podróbki w 5 minut
Z podróbkami od dwóch lat walczy Stowarzyszenie Aktywne Życie z Katowic, to samo, które uruchomiło akcję "parkujesz - zdrapujesz" (kierowcom, którzy zaparkowali na miejscu dla niepełnosprawnych, przylepiają naklejki trudne do usunięcia).
- Widziałem jak np. dwóch młodych, zdrowych studentów zostawiło samochód na kopercie pod uczelnią, oczywiście z kartę parkingową dla niepełnosprawnych za szybą - mówi Marcin Mikulski z "Aktywnego Życia", który porusza się na wózku. - Sam potrafiłbym podrobić taką kartę w 5 minut, wystarczy komputer i skaner - mówi.
Pismami w tej sprawie zalał policję, straż miejską i magistrat. Dopiero teraz Urząd Miasta zdecydował się zabezpieczyć karty przed podrabianiem.
- Będą pieczątki z podpisem osoby wydającej kartę, z czasem rozważymy wprowadzenie hologramów - zapewnia Małgorzata Trzęsimiech, naczelniczka wydziału polityki społecznej. Obiecała też skontrolować karty samochodów parkujących w centrum. - Jestem po rozmowie z komendantem straży miejskiej, będziemy chcieli wypracować jakąś skuteczną strategię - zapewnia naczelniczka. Do pomocy zdeklarowała się też policja, która z kolei ma zobowiązać do lepszej kontroli strażników.
"Echo Miasta" będzie obserwowało postępy w tej sprawie. O efektach na pewno poinformujemy naszych Czytelników.

Straż miejska nie może kwestionować prawa do korzystania z karty

Wioleta Niziołek



rasgar - Czw Sty 15, 2009 4:31 pm
Proceder jest przykry, ale pokazuje teżÂ problem braku miejsc parkingowych w centrum, z którym (od ilu już kadencji) nie jest w stanie sobie poradzić UM. Ile ja to już słyszałem o parkingach podziemnych, piętrowych, Park&Ride'ach (przez większość mylnie postrzeganych) itp...

"Misiem na miarę naszych możliwości" wydaje się być zwężanie ulic i stawianie samochodów "na skos"

Jak można powierzyć na tyle lat miasto ludziom, którzy nie radząÂ sobie z tak, relatywnie, najbanalniejszym problemem?
Kto jeszcze przy tych wszystkich nierozwiązanych "prostych" problemach wierzy w jakąkolwiek przebudowę centrum?



Kris - Wto Lut 03, 2009 8:03 pm
o parkingach ...

Podziemia dla samochodów

Grzegorz Żądło, 2009-02-03 19:12
Nawet trzy kondygnacje mają mieć podziemne parkingi w centrum Katowic. Dzisiaj miasto przyjęło studium wykonalności jednego z nich. Wynika z niego, że taka inwestycja jest nie tylko bardzo potrzebna, ale i opłacalna. Jednak tylko wtedy, jeśli parkingi zbuduje prywatny inwestor. W jego poszukiwaniu katowiccy urzędnicy w marcu pojadą na targi inwestycyjne do francuskiego Cannes. W ubiegłym roku na tych samych targach chcieli zainteresować prywatne firmy przebudową centrum miasta. Skutek był jednak mizerny.

Jeszcze tylko wjazd na krawężnik i parkowanie samochodu kończy się sukcesem. Nieważne, że utrudni to życie innym kierowcom. Taki sukces szybko jednak może zamienić się w porażkę - w postaci na przykład założonej przez straż miejską blokady, ale którą jednak kierowcom łatwo usprawiedliwić. - Nie ma gdzie zaparkować. Bardzo mało jest w Katowicach miejsc parkingowych. Dlatego wszyscy parkują jak tylko chcą - stwierdza Ryszard Pacwa, kierowca.

Rzeczywiście widok zatłoczonych ulic nie pozostawia wątpliwośc, bo nawet jeśli komuś uda się znaleźć wolne miejsce, to już z otwarciem drzwi może mieć duży problem. Wszystko dlatego, że w centrum Katowic jest tylko nieco ponad 13 tysięcy miejsc parkingowych, a potrzeba - co najmniej - siedem tysięcy więcej.

Kilkaset takich miejsc ma się znaleźć pod placem Bolesława Chrobrego i ulicą Dworcową. Dzisiaj urzędnicy przyjęli dokument, z którego wynika, że inwestycja w tym ostatnim miejscu może się udać. - Ze studium wynika jasno i wyraźnie, ze inwestycja jest oczywiście wykonalna. Przy odpowiednich parametrach transakcji, jaka będzie zawarta między miastem, a inwestorem. Oczywiście będzie ona opłacalna, ponieważ nie jest to pierwsza taka inwestycja w Polsce - wyjaśnia Renata Gardoń-Kubacka z INW-EKO Consult, autor studium wykonalności.

Bo pierwszy był Kraków. Jeszcze w tym roku w pobliżu Wawelu powstanie dwukondygnacyjny podziemny parking. Hiszpańska firma, która go buduje, będzie na nim zarabiać przez 70 lat. Potem parking wróci do miasta. - Same rozmowy były dość trudne, bo jak się robi coś pierwszy raz, a byliśmy pierwsi w ogóle w Polsce, dlatego nawet nie było się od kogo uczyć, było rzeczywiście trudne, ale jak się okazało, zakończyło się sukcesem - przyznaje Janina Pokrywa, zastępca dyrektora w wydziale inwestycji UM w Krakowie.

O podobnym sukcesie marzą w Katowicach. - Liczymy, że uda nam się pozyskać inwestora na tego typu przedsięwzięcie, bo jest to przedsięwzięcie pewne i stabilne. Miejsca są dobre, czyli takie, które zapewnią zwrot z inwestycji - wyznaje Arkadiusz Godlewski, wiceprezydent Katowic.

To mają zapewnić prywatne firmy, których miasto zamierza szukać na targach inwestycyjnych we Francji. Optymizmu urzędników nie studzi nawet to, że ubiegłoroczna promocja projektu przebudowy centrum w tym samym miejscu, zakończyła się fiaskiem. - Mamy nadzieję, że w ramach tej formuły, w jakiej chcemy ten projekt zrealizować, czyli w formule koncesyjnej, mamy większe szanse na znalezienie inwestora - mówi Mateusz Skowroński, pełnomocnik prezydenta ds. kontaktów z inwestorami.

Zdaniem specjalistów rynku nieruchomości, te nadzieje mogą okazać się płonne, bo dzisiaj walka o klienta, to jest po prostu walka z tygrysem. I niekoniecznie Katowice będą w stanie tę walkę wygrać. - Czy atmosfera rynkowa i koniunktura rynkowa jest odpowiednia na tego typu działania? Jak wiemy niewiele inwestycji rozpoczyna się w tym momencie, więc należy przypuszczać, że i ta nie rozpocznie się w najbliższym czasie - stwierdza Katarzyna Szyndlar, "Metropolis" Nieruchomości Komercyjne.

To jest akurat pewne, bo nawet jeśli oczekiwania miasta i inwestorów się nie rozminą, to problemy z parkowaniem w centrum Katowic znikną najwcześniej za kilka lat.
http://www.tvs.pl/informacje/8375/



kiwele - Wto Lut 03, 2009 9:00 pm

o parkingach ...

Podziemia dla samochodów

Grzegorz Żądło, 2009-02-03 19:12
Nawet trzy kondygnacje mają mieć podziemne parkingi w centrum Katowic. Dzisiaj miasto przyjęło studium wykonalności jednego z nich. Wynika z niego, że taka inwestycja jest nie tylko bardzo potrzebna, ale i opłacalna. Jednak tylko wtedy, jeśli parkingi zbuduje prywatny inwestor. W jego poszukiwaniu katowiccy urzędnicy w marcu pojadą na targi inwestycyjne do francuskiego Cannes. W ubiegłym roku na tych samych targach chcieli zainteresować prywatne firmy przebudową centrum miasta. Skutek był jednak mizerny.

Jeszcze tylko wjazd na krawężnik i parkowanie samochodu kończy się sukcesem. Nieważne, że utrudni to życie innym kierowcom. Taki sukces szybko jednak może zamienić się w porażkę - w postaci na przykład założonej przez straż miejską blokady, ale którą jednak kierowcom łatwo usprawiedliwić. - Nie ma gdzie zaparkować. Bardzo mało jest w Katowicach miejsc parkingowych. Dlatego wszyscy parkują jak tylko chcą - stwierdza Ryszard Pacwa, kierowca.

Rzeczywiście widok zatłoczonych ulic nie pozostawia wątpliwośc, bo nawet jeśli komuś uda się znaleźć wolne miejsce, to już z otwarciem drzwi może mieć duży problem. Wszystko dlatego, że w centrum Katowic jest tylko nieco ponad 13 tysięcy miejsc parkingowych, a potrzeba - co najmniej - siedem tysięcy więcej.

Kilkaset takich miejsc ma się znaleźć pod placem Bolesława Chrobrego i ulicą Dworcową. Dzisiaj urzędnicy przyjęli dokument, z którego wynika, że inwestycja w tym ostatnim miejscu może się udać. - Ze studium wynika jasno i wyraźnie, ze inwestycja jest oczywiście wykonalna. Przy odpowiednich parametrach transakcji, jaka będzie zawarta między miastem, a inwestorem. Oczywiście będzie ona opłacalna, ponieważ nie jest to pierwsza taka inwestycja w Polsce - wyjaśnia Renata Gardoń-Kubacka z INW-EKO Consult, autor studium wykonalności.

Bo pierwszy był Kraków. Jeszcze w tym roku w pobliżu Wawelu powstanie dwukondygnacyjny podziemny parking. Hiszpańska firma, która go buduje, będzie na nim zarabiać przez 70 lat. Potem parking wróci do miasta. - Same rozmowy były dość trudne, bo jak się robi coś pierwszy raz, a byliśmy pierwsi w ogóle w Polsce, dlatego nawet nie było się od kogo uczyć, było rzeczywiście trudne, ale jak się okazało, zakończyło się sukcesem - przyznaje Janina Pokrywa, zastępca dyrektora w wydziale inwestycji UM w Krakowie.

O podobnym sukcesie marzą w Katowicach. - Liczymy, że uda nam się pozyskać inwestora na tego typu przedsięwzięcie, bo jest to przedsięwzięcie pewne i stabilne. Miejsca są dobre, czyli takie, które zapewnią zwrot z inwestycji - wyznaje Arkadiusz Godlewski, wiceprezydent Katowic.

To mają zapewnić prywatne firmy, których miasto zamierza szukać na targach inwestycyjnych we Francji. Optymizmu urzędników nie studzi nawet to, że ubiegłoroczna promocja projektu przebudowy centrum w tym samym miejscu, zakończyła się fiaskiem. - Mamy nadzieję, że w ramach tej formuły, w jakiej chcemy ten projekt zrealizować, czyli w formule koncesyjnej, mamy większe szanse na znalezienie inwestora - mówi Mateusz Skowroński, pełnomocnik prezydenta ds. kontaktów z inwestorami.

Zdaniem specjalistów rynku nieruchomości, te nadzieje mogą okazać się płonne, bo dzisiaj walka o klienta, to jest po prostu walka z tygrysem. I niekoniecznie Katowice będą w stanie tę walkę wygrać. - Czy atmosfera rynkowa i koniunktura rynkowa jest odpowiednia na tego typu działania? Jak wiemy niewiele inwestycji rozpoczyna się w tym momencie, więc należy przypuszczać, że i ta nie rozpocznie się w najbliższym czasie - stwierdza Katarzyna Szyndlar, "Metropolis" Nieruchomości Komercyjne.

To jest akurat pewne, bo nawet jeśli oczekiwania miasta i inwestorów się nie rozminą, to problemy z parkowaniem w centrum Katowic znikną najwcześniej za kilka lat.
http://www.tvs.pl/informacje/8375/

Na tym Forum nieraz okazywalem swoje zainteresowanie i poparcie dla budowy wielopoziomowych parkingow podziemnych w srodmiesciu Katowic, tak niezaleznych jak i zwiazanych z wiekszymi projektami inwestycyjnymi.
W cytowanym artykule nie to jednak zwraca moja glowna uwage.
Caly ten artykul jest mi dziwnie znajomy.

Czytuje podobne, pochodzace z Konga, z Lubumbashi i dotycza one roznych nadziei na powrot inwestycji w tamtejszym przemysle wydobywczym znajdujacym sie od kilkunastu lat w kompletnej ruinie, przez permanentne wojny, korupcje i zle zarzadzanie. W cytowanym wyzej artykule sa podobnie wyrazane wielkie (ale wyczuwalnie puste) nadzieje i towarzyszace im male niemoznosci.
W Kongu ciagle nic konstruktywnego sie nie dzieje, ale to jest Afryka.
A u nas? Parking podziemny to organizowanie wyprawy zalogowej na Marsa?

Po ubieglorocznym niepowodzeniu z wyprawa do Cannes, gotow jestem na zlosliwosc, ze jakby nie bylo i tym razem urzednikom dobrze zrobi wycieczka na CĂ´te d'Azur.

Jako zakonczenie: Vinci,wielka firma budujaca i zarzadzajaca setkami, jesli nie tysiacami, parkingow podziemnych ma swoja silna reprezentacje w Polsce.
Najistotniejszy elemet wielopoziomowych parkingow podziemnych jakim jest uprzednie wykonywanie scian szczelinowych mamy opanowane przez rozne firmy do perfekcji.
Czego my jeszcze szukamy?



Iluminator - Śro Lut 04, 2009 7:02 am
Historyjkę o podziemnych parkingach słyszę już od lat i od lat nic się nie zmienia.

Szkoda że UM zapomina o strategii związanej z parkingami. Od powstania parkingu pod Altusem, chodniki w okolicy są coraz bardziej zapchane autami. Przy planowaniu centrum konferencyjnego przy ul. Olimpijskiej, założenie zawierało jedynie jedną kondygnację podziemnego parkingu ! Teraz już w tych okolicach parkuje nawet na terenach po byłej KWK Katowice.



absinth - Śro Lut 04, 2009 9:36 am

o parkingach ...

Podziemia dla samochodów

Grzegorz Żądło, 2009-02-03 19:12
Nawet trzy kondygnacje mają mieć podziemne parkingi w centrum Katowic. Dzisiaj miasto przyjęło studium wykonalności jednego z nich. Wynika z niego, że taka inwestycja jest nie tylko bardzo potrzebna, ale i opłacalna. Jednak tylko wtedy, jeśli parkingi zbuduje prywatny inwestor. W jego poszukiwaniu katowiccy urzędnicy w marcu pojadą na targi inwestycyjne do francuskiego Cannes. W ubiegłym roku na tych samych targach chcieli zainteresować prywatne firmy przebudową centrum miasta. Skutek był jednak mizerny.

Jeszcze tylko wjazd na krawężnik i parkowanie samochodu kończy się sukcesem. Nieważne, że utrudni to życie innym kierowcom. Taki sukces szybko jednak może zamienić się w porażkę - w postaci na przykład założonej przez straż miejską blokady, ale którą jednak kierowcom łatwo usprawiedliwić. - Nie ma gdzie zaparkować. Bardzo mało jest w Katowicach miejsc parkingowych. Dlatego wszyscy parkują jak tylko chcą - stwierdza Ryszard Pacwa, kierowca.

Rzeczywiście widok zatłoczonych ulic nie pozostawia wątpliwośc, bo nawet jeśli komuś uda się znaleźć wolne miejsce, to już z otwarciem drzwi może mieć duży problem. Wszystko dlatego, że w centrum Katowic jest tylko nieco ponad 13 tysięcy miejsc parkingowych, a potrzeba - co najmniej - siedem tysięcy więcej.

Kilkaset takich miejsc ma się znaleźć pod placem Bolesława Chrobrego i ulicą Dworcową. Dzisiaj urzędnicy przyjęli dokument, z którego wynika, że inwestycja w tym ostatnim miejscu może się udać. - Ze studium wynika jasno i wyraźnie, ze inwestycja jest oczywiście wykonalna. Przy odpowiednich parametrach transakcji, jaka będzie zawarta między miastem, a inwestorem. Oczywiście będzie ona opłacalna, ponieważ nie jest to pierwsza taka inwestycja w Polsce - wyjaśnia Renata Gardoń-Kubacka z INW-EKO Consult, autor studium wykonalności.

Bo pierwszy był Kraków. Jeszcze w tym roku w pobliżu Wawelu powstanie dwukondygnacyjny podziemny parking. Hiszpańska firma, która go buduje, będzie na nim zarabiać przez 70 lat. Potem parking wróci do miasta. - Same rozmowy były dość trudne, bo jak się robi coś pierwszy raz, a byliśmy pierwsi w ogóle w Polsce, dlatego nawet nie było się od kogo uczyć, było rzeczywiście trudne, ale jak się okazało, zakończyło się sukcesem - przyznaje Janina Pokrywa, zastępca dyrektora w wydziale inwestycji UM w Krakowie.

O podobnym sukcesie marzą w Katowicach. - Liczymy, że uda nam się pozyskać inwestora na tego typu przedsięwzięcie, bo jest to przedsięwzięcie pewne i stabilne. Miejsca są dobre, czyli takie, które zapewnią zwrot z inwestycji - wyznaje Arkadiusz Godlewski, wiceprezydent Katowic.

To mają zapewnić prywatne firmy, których miasto zamierza szukać na targach inwestycyjnych we Francji. Optymizmu urzędników nie studzi nawet to, że ubiegłoroczna promocja projektu przebudowy centrum w tym samym miejscu, zakończyła się fiaskiem. - Mamy nadzieję, że w ramach tej formuły, w jakiej chcemy ten projekt zrealizować, czyli w formule koncesyjnej, mamy większe szanse na znalezienie inwestora - mówi Mateusz Skowroński, pełnomocnik prezydenta ds. kontaktów z inwestorami.

Zdaniem specjalistów rynku nieruchomości, te nadzieje mogą okazać się płonne, bo dzisiaj walka o klienta, to jest po prostu walka z tygrysem. I niekoniecznie Katowice będą w stanie tę walkę wygrać. - Czy atmosfera rynkowa i koniunktura rynkowa jest odpowiednia na tego typu działania? Jak wiemy niewiele inwestycji rozpoczyna się w tym momencie, więc należy przypuszczać, że i ta nie rozpocznie się w najbliższym czasie - stwierdza Katarzyna Szyndlar, "Metropolis" Nieruchomości Komercyjne.

To jest akurat pewne, bo nawet jeśli oczekiwania miasta i inwestorów się nie rozminą, to problemy z parkowaniem w centrum Katowic znikną najwcześniej za kilka lat.
http://www.tvs.pl/informacje/8375/


No nic, ja zycze powodzenia i szczescia

teraz beda bardzo potrzebne



Bartek - Śro Mar 04, 2009 11:49 am
Opracowanie wstępnego studium wykonalności (pre-feasibility study) dla zaprojektowania, budowy i eksploatacji obiektu podziemnego parkingu na PL. B. Chrobrego w ramach zadania - Przebudowa strefy Śródmiejskiej Miasta Katowice.

http://bip.um.katowice.pl/index.php?s=24&id=1236068401



absinth - Wto Mar 10, 2009 4:59 pm
Ogłoszenie z dnia 2009-03-09

Katowice: Budowa parkingu przy ul. Gospodarczej w Katowicach dla obsługi lodowiska Jantor

Numer ogłoszenia: 53994 - 2009;

kreślenie przedmiotu oraz wielkości lub zakresu zamówienia: Przedmiotem zamówienia jest budowa parkingu dla potrzeb obsługi lodowiska JANTOR przy ul. Gospodarczej w Katowicach, w zakresie:

a)robót drogowych, w tym:

przebudowa układu drogowego o nawierzchni bitumicznej,

budowa chodnika i parkingów o nawierzchni rozbieralnej z kształtek brukowych,

b)budowy infrastruktury technicznej obejmującej wykonanie:

kanalizacji deszczowej dla odwodnienia parkingów,

przepompowni deszczowej

rurociągu tłocznego,

oświetlenia parkingów,

c) zieleni - wycinka i nasadzenie drzew..



kiwele - Wto Mar 10, 2009 7:45 pm
Nie widze, by ten parking dla Jantora mogl pobudzic jakiekolwiek emocje.



Strona 1 z 3 • Wyszukano 386 wypowiedzi • 1, 2, 3
Copyright (c) 2009 | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.