ďťż
[Szczecin] architektura,inwestycje,zabytki.



Kufel - Wto Paź 07, 2008 4:46 pm
Mając możliwość częstego odwiedzania tego miasta postanowiłem założyć ten temat aby nieco przybliżyć architekturę tego miasta o niesłychanie bogatej historii.oto ona w wielkim skrócie
W VII-VI wieku p.n.e. istniała na tym terenie osada z okresu kultury łużyckiej.W
967 Mieszko I przyłączył Pomorze wraz ze Szczecinem do Polski. Ówczesny Szczecin składał się z trzech części: grodu, podgrodzia i portu. Gród wznosił się na wysokiej skarpie odrzańskiej, gdzie dziś znajduje się zamek.W czasie panowania Bolesława Chrobrego miasto dostawało się pod coraz większe wpływy duńskie a książę Bolesław Krzywousty ponownie przyłączył miasto do Polski jednocześnie uznając władzę lennika.W 1630 miasto zajęli Szwedzi. Działania wojenne podczas potopu szwedzkiego przyczyniły się do upadku gospodarczego miasta. W 1713 miasto zostało przyłączone do Prus, co potwierdził pokój w Sztokholmie w 1720.
W 1729 w Szczecinie urodziła się późniejsza caryca Rosji Katarzyna II Wielka.W latach 1806-1813 Szczecin był pod okupacją francuską.W 1843 miasto otrzymało połączenie kolejowe z Berlinem dając początek kolei na Pomorzu, wkrótce potem zaczął intensywniej rozwijać się przemysł.26 kwietnia 1945 Armia Czerwona zdobyła Szczecin. Oficjalne przekazanie miasta władzom polskim nastąpiło późno, bo dopiero 5 lipca - powojenna przynależność państwowa położonego po zachodniej stronie Odry Szczecina była początkowo niejasna. W 1945 miasto liczyło 78.000 mieszkańców, w tym 62.500 Niemców. Dotychczasowa ludność, która pozostała w mieście została jednak wysiedlona w ciągu następnych lat do Niemiec i w 1947 w Szczecinie mieszkało już tylko 4 tys. Niemców.powojenne Zniszczenia zabudowy wyniosły ok. 65%, a portu i ośrodków przemysłu 95%.

oto pierwsza porcja zdjec





































mam nadzieje ze watek i miasto sie spodoba jeśli macie jakieś pytania odnośnie konkretnych miejsc, budynków to służę pomocą




Kufel - Wto Paź 07, 2008 10:20 pm
zdjęć ciąg dalszy :























































Kufel - Czw Paź 09, 2008 5:24 pm
































































tade - Pią Sty 02, 2009 3:46 pm
Miło jest spojrzeć na swoje miasto okiem kamery miłośnika architektury ze Śląska
Serdecznie pozdrawiam
http://miasto.szczecin.art.pl/




salutuj - Pią Sty 02, 2009 5:23 pm
tak na razie ze zdjęć wnioskuję że nie ma zalewu reklam - muszę jechac w tym roku do Szczecina zabaczyć jak wygląda.



Kufel - Sob Sty 03, 2009 11:37 pm
Bywam w Szczecinie co roku ,i szerze mogę miasto polecić. poza architekturą sporo znajdzie tez tu miłośnik historii a szczególnie okresu IIws ,jest tu troche bunkrów itp. miasto jest spore i naprawdę jest co oglądać.a ja w tym roku na pewno sie znów pojawię .

salutuj, polecam wizytę latem. można natrafić na jakieś imprezy związane z żeglugą itp (np "Dni morza" itp), choć w tym temacie na pewno więcej ma do powiedzenia Tade

również pozdrawiam.



Iluminator - Nie Sty 04, 2009 11:24 am
PAZIM strasznie się zestarzał. Wnętrze przypomina mi troszeczkę CH 3 Stawy.

Ale za to widać, że zabytki w większości przypadków dobrze utrzymane.



Kufel - Nie Sty 04, 2009 1:09 pm

PAZIM strasznie się zestarzał. Wnętrze przypomina mi troszeczkę CH 3 Stawy.

Ale za to widać, że zabytki w większości przypadków dobrze utrzymane.


Iluminator,czy masz na myśli to?





jesli tak, to to nie jest pazim. to jest wnętrze CH Galaxy które z reszta znajduje się w sąsiedztwie tego pierwszego. to CH znajduje sie dokładnie za Pazim'em, na tej samej ulicy. w błąd zapewne wprowadza kolejność umieszczonych zdjęć ,pazim i potem wnetrze CH galaxy.

a co do zabytków to jest jak mówisz, okiem "gościa" mogę stwierdzić ze jeśli idzie o zabytki to sytuacja w szczecinie jest na plus. jak na mnie spore wrażenie robił zamek książąt pomorskich oświetlony nocą i ogólnie tamte rejony. stan kamienic tez jest in plus, choc wiadomo im dalej od newralgicznych miejsc w mieście i dalej od centrum tych ich stan jest gorszy. ale jakiejś tragedii (czyt BYTOM) nie ma (mowie o centrum). ale żeby nie było kolorowo to powiem ze zdarzają sie tez przypadki bardziej zaniedbanych miejsc,ale sa ta razcej pojedyncze przypadki, np cos takiego:



albo takiego (Quistorpturm):









powyzsze zdjecia przedstawiaja ruiny Quistorpturm,która kiedys wygladała tak:











budowla znajdowała sie w lasku (parku) arkońskim i jeszcze jakiś czas temu były dość realne szanse na odbudowę i rewitalizacje obiektu. lecz w chwili obecnej wszystko legło w gruzach, w przenośni i dosłownie.



Kufel - Sob Sty 17, 2009 12:51 am


Akademia Muzyki i Sztuk Wizualnych w Szczecinie na pewno tak, ale prawdopodobnie w 2010 r.

Minister kultury Bogdan Zdrojewski wyraził w środę wolę powołania nowej państwowej uczelni artystycznej w Szczecinie. Ma powstać z połączenia Wyższej Szkoły Sztuki Użytkowej, Katedry Edukacji Artystycznej na Uniwersytecie Szczecińskim oraz poznańskiej filii Akademii Muzycznej. Aby do tego doszło, przedtem Poznań ma się w tej sprawie porozumieć ze Szczecinem.

Wspólna grupa robocza na najbliższym senacie poznańskiej uczelni (11 lutego) przedstawi wypracowaną koncepcję przekształcenia filii.

- Najpoważniejszy argument ze strony Akademii Muzycznej w Poznaniu to niepokój o utratę funduszy unijnych na budowę wielkiej sali koncertowej - komentuje środowe spotkanie w ministerstwie posłanka PO Magdalena Kochan. - Dotacja uwarunkowana była liczbą studentów. Rektor martwi się, że po utracie jednej piątej studentów Unia każe im zwrócić dotację. Ustaliliśmy więc, że AMiSW nie zabierze Poznaniowi studentów.

Rozwiązaniem może być wygaszanie filii w Szczecinie. - Poznań nie będzie już robić naboru na pierwszy rok studiów w Szczecinie, tylko zwiększy o te miejsca nabór u siebie - tłumaczy Kochan. - A my zrobimy już nabór na pierwszy rok w Szczecinie.

Kiedy? - Akademia ma powstać, jeśli nie w 2009 r., co będzie trudne, to w 2010 r. - przyznaje posłanka.

Ale czy w tym roku uda się przynajmniej w Sejmie uchwalić ustawę o powołaniu Akademii Muzyki i Sztuk Wizualnych w Szczecinie? Posłanka Kochan jest dobrej myśli: - Minister kultury uzależnia swoją pozytywną opinię od trzech warunków. Uchwały senatu Uniwersytetu Szczecińskiego (włączenie Katedry Edukacji Artystycznej), a ten obiecał ją podjąć 29 stycznia. Uchwały senatu AM w Poznaniu, a tu do 11 lutego chcemy wypracować kompromisowy projekt. I od pieniędzy w budżecie, a tu mam obietnicę moich władz klubowych.

Dodaje, że na ministrze kultury bardzo dobre wrażenie zrobiło zaangażowanie w sprawę samorządu wojewódzkiego, szczecińskiego.

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin


Pałac pod Globusem - to miejsce czeka na nową szczecińską uczelnię

http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,3493 ... umiec.html



kiwele - Sob Sty 17, 2009 1:16 pm

(Quistorpturm):









powyzsze zdjecia przedstawiaja ruiny Quistorpturm,która kiedys wygladała tak:










budowla znajdowała sie w lasku (parku) arkońskim i jeszcze jakiś czas temu były dość realne szanse na odbudowę i rewitalizacje obiektu. lecz w chwili obecnej wszystko legło w gruzach, w przenośni i dosłownie.


Quistorpturm zostala wybudowana w latach 1900-1904 przez Martina Quistorpa na pamiatke jego ojca Johannesa. Polozona w lesie, dominowala miasto i port od zachodu i byla w swoim czasie wspanialym punktem widokowym. Zniszczona w nieznanych blizej okolicznosciach w 1945 roku. Na parterz znajdowala sie kawiarnia, dostepne byly tez jej liczne pietra. Tworca byl architekt berlinski Franz Schwechten.



Kufel - Czw Lut 05, 2009 11:27 pm


Koniec reklamowej wolnoamerykanki

Szczecin zabrał się za tępienie dzikiej reklamy. Ulice mają być w końcu wolne od umieszczanych byle gdzie i byle jak billboardów, a miasto estetyką i ładem dorównywać Europie. Kiedy? Najwcześniej za dwa lata

Zaczyna się "wypędzanie" wielkich plakatów reklamowych ze ścian domów i słupów w centrum Szczecina. Skutecznym narzędziem walki z nimi mają być nowe plany zagospodarowania przestrzennego. To one zawierają drastyczne ograniczenia dotyczące reklam.

W tym tygodniu radni zatwierdzili plan dla ulic wokół Bramy Portowej i dla ul. Odzieżowej, a konkretnie - kwartału, w którym stoi przeznaczony do rozbiórki budynek po odzieżowej Danie.

Wraz z przegłosowywaniem następnych planów zagospodarowania przestrzennego nowe regulacje stopniowo będą wprowadzane także na innych szczecińskich ulicach w centrum i na osiedlach mieszkaniowych, np. Niebuszewie, Pogodnie czy Pomorzanach.

- Ograniczenia dotyczące reklam będą wszędzie tam, gdzie jest tak zwana gęsta zabudowa - mówi architekt miasta Ewa Nosek. Zasada jest następująca: im dalej od centrum, tym więcej zgody na reklamę.

Reklama zakazana

Uchwalone właśnie dla Bramy Portowej i ul. Odzieżowej plany zakazują wieszania plakatów czy też siatek reklamowych na ścianach budynków. Z ulic i chodników musi zniknąć reklama wolno stojąca - wszelkie duże i małe stojaki, a nawet umieszczone na potężnych nośnikach billboardy. Reklam nie wolno też wieszać na słupach oświetleniowych.

Zamontowanych już słupów i tablic na wielkie plakaty nie trzeba od razu usuwać, ale zaczął obowiązywać zakaz stawiania nowych.

- Nachalna reklama powinna zniknąć ze Szczecina w ciągu dwóch lat - mówi Tomasz Banach, dyrektor wydziału rozwoju miasta. - Pozwolenia na lokalizację wydawane są najczęściej na taki okres. Jeżeli ktoś ma umowę zawartą na dłużej, to oczywiście będzie ona respektowana.

Właścicielom nośników zmiany się nie podobają.

- Jeżeli miasto rezygnuje z reklam, to znaczy, że jest bardzo bogate - uważa Roman Rogoziński, wiceprezes firmy BP Media. - W skali roku opłaty za wynajem powierzchni reklamowej dawały pokaźną kwotę do budżetu. Zmiany pozbawią też wpływów z reklamy prywatnych właścicieli nieruchomości, którzy z tych pieniędzy robią ich remonty.

Nowe zasady utrudnią też życie politykom. W najbliższych kampaniach wyborczych nie będą mogli wieszać swych podobizn na ścianach dawnej Dany. Koniec z plakatami kandydatów na słupach oświetleniowych przy Bramie Portowej - a to przecież jedno z miejsc, jakie upodobały sobie wszystkie polityczne opcje.

- Ważniejsze niż reklamowanie się jest uporządkowanie miasta - mówi Jerzy Serdyński, członek zarządu szczecińskiej PO i radny miasta. - Politycy z kampanią wyborczą sobie poradzą.

Reklama dozwolona

- Nie chcemy całkowicie wyrzucić reklam z centrum miasta - mówi Ewa Nosek. - Reklama jest potrzebna, daje informację o tym, co się w mieście dzieje.

Na głównych ulicach miasta będą mogły wisieć sklepowe szyldy, ale tylko te, których powierzchnia nie przekracza jednego metra kwadratowego. Mogą również stać słupy ogłoszeniowe - te tradycyjne betonowe i te nowoczesne - o średnicy do 1,5 m i wysokości nieprzekraczającej 3,6 m kw.

Jedyną okolicznością usprawiedliwiającą przysłonięcie budynku wielką reklamą będzie jego remont - billboard będzie mógł przykryć rusztowanie.

- Dalej będziemy pozwalać na ustawianie tzw. mebli miejskich - mówi Banach. Chodzi o wiaty przystankowe, ławeczki czy stojaki na rowery. Na nich miejsce na reklamę zostanie.

Wielkie plakaty reklamowe mają być legalne tylko przy drogach wjazdowych i wyjazdowych ze Szczecina (np. przy ul. Struga czy Mieszka I).

Architekt Grzegorz Ferber pochwala pomysł uwolnienia centrum od billboardów.

- To totalitarna reklama - mówi. - Wyczyszczenie z niej miasta da możliwość oglądania budynków. Niestety, musimy liczyć się z tym, że ich usunięcie odsłoni to, co do tej pory pod reklamą było ukrywane: nieestetyczne elewacje, często z nieumiejętnie dobraną kolorystyką.

- Właśnie liczymy na to, że brzydota zostanie odsłonięta - podchwytuje Tomasz Banach. - Wtedy wspólnoty czy firmy nie będą miały innego wyjścia, jak zadbać o wygląd budynków, których są właścicielami.


lac z tzw. Kogucikami przy Bramie Portowej. Jeden ze sztandarowych przykładów tego, jak reklama może zeszpecić przestrzeń miejską

http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,3493 ... kanki.html



Kufel - Wto Lut 24, 2009 12:17 am
Szczecin ponownie zostanie organizatorem finału The Tall Ships' Races. Żaglowce przypłyną do nas w 2013 r. W poniedziałek radni zgodzili się na wydanie 7 mln zł na promocję miasta

To wynik poniedziałkowej decyzji radnych oraz negocjacji, jakie w tym dniu z przedstawicielami Sail Training International - organizatora regat - przeprowadził prezydent Szczecina Piotr Krzystek.

Prawo do organizacji regat to część umowy promocyjnej, jaką z STI podpisze Szczecin. Radni zgodzili się, by prezydent miasta podpisał umowę na lata 2010 2013 i wydał na ten cel 7 mln zł. W zamian miasto będzie sponsorem regat, logo Szczecina i napis Floating Garden pojawią się wszędzie tam, gdzie będzie znak The Tall Ships Races.

Uzgodniliśmy, że nasze logo będzie mogło zajmować 50 proc. powierzchni - chwalił się "Gazecie" prezydent Piotr Krzystek.

Dodatkowo Szczecin we wszystkich portach, do których zawiną żaglowce, będzie uczestniczył w konferencjach prasowych, będzie miał własne stoisko promocyjne, przedstawiciele miasta będą uczestniczyć w ceremoniach wręczania nagród. Dodatkowo miasto będzie mogło organizować VIP-owskie rejsy dla swoich gości.

- Teraz cala Europa będzie musiała się liczyć z tym, że istnieje taki port jak Szczecin - powiedział Gazecie Krzystek.

Z propozycją finansowania zlotu żaglowców wyszedł organizator regat Sail Training International. Przedstawicieli STI zachwyciło jak z tą imprezą Szczecin poradził sobie dwa lata temu.

W 2010 r., pierwszym roku sponsoringu Szczecina, regaty odbędą się na Morzu Północnym. Żaglowce zawiną do portów w Belgii, Danii, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Rok 2011 to porty w Irlandii, Szkocji i Norwegii.

Czy miasto powinno angażować się w taką promocję, radni dyskutowali przez dwie godziny. Dyskusji przyglądali się parlamentarzyści PO Arkadiusz Litwiński i Renata Zaremba.

- Przyszłam zobaczyć, jak w tej sprawie będą głosować radni - powiedziała "Gazecie" Renata Zaremba. - Radny, który będzie przeciwko podpisywaniu umowy promocyjnej, będzie przeciwko miastu, zaszkodzi miastu. Ta umowa daje nam doskonałe możliwości reklamowania miasta na arenie międzynarodowej.

Nikt z radnych nie zagłosował przeciw.



Kufel - Czw Gru 03, 2009 1:03 pm
Katowicka pracownia zaprojektuje muzeum dla Szczecina

Pracownia KWK Promes wygrała konkurs architektoniczny na Centrum Dialogu "Przełomy", szczecińską filię Muzeum Narodowego. Mają być w nim eksponowane pamiątki związane z powojenną historią miasta

Architekci z KWK Promes rzadko biorą udział w konkursach architektonicznych.

- Mamy wystarczająco dużo ciekawych zleceń. Z drugiej strony, często nie podobają nam się rozstrzygnięcia konkursów. Postanowiliśmy, że zamiast narzekać, zaproponujemy komuś coś dobrego - mówi Robert Konieczny.

Zainteresował ich konkurs ogłoszony przez Muzeum Narodowe na nową siedzibę jego szczecińskiej filii. Nowe muzeum, Centrum Dialogu "Przełomy", ma mówić współczesnym językiem o najnowszej historii miasta na tle przemian demokratycznych w całym kraju.

Śląskich architektów zainteresowało miejsce, w którym ma stanąć.

- Pierwotnie to był kwartał zabudowy. Zniszczony, zamienił się w plac, dość chaotyczny, ale zaakceptowany przez mieszkańców - mówi Konieczny.

Architekci postanowili stworzyć formę hybrydową, coś pomiędzy placem i budynkiem. Zaproponowali, żeby główną część muzeum schować pod ziemią. Jego dach, płynnie wypiętrzający się w formę niewielkiego budynku wejściowego, będzie nadal służył jako przestrzeń publiczna.

Plac będzie pocięty liniami światła bijącego ze szczelin między pokrywającymi go płytami.

Jurorzy konkursu docenili elegancję i lapidarność projektu dobrze wpisanego w otoczenie. Przy placu Solidarności ma niebawem stanąć efektowny budynek filharmonii, który już teraz uważa się za ikonę Szczecina. Muzeum będzie jego tłem. Budowa Przełomów ma rozpocząć się w przyszłym roku.



http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... ecina.html
Copyright (c) 2009 | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.