ďťż
[Katowice] Renowacja Korfantego 2



GoldBoy - Śro Cze 22, 2005 3:59 pm
z BiznesPolska

Korfantego 2 zmienia oblicze
Data: 2005-06-20

Znajdujący się w samym centrum Katowic biurowiec przy ul. Korfantego 2 z zewnątrz wciąż straszy szarym, odrapanym tynkiem. Ale za to w środku przeszedł prawdziwą metamorfozę. Odkąd dwa lata temu zapuszczony budynek zmienił właściciela, poddawany jest sukcesywnie gruntownemu liftingowi. Niestety, na razie jedynie wewnętrznemu, ale jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, być może niedługo i to się zmieni.

Do tej pory odnowione zostały biura i korytarze. Na początku roku oddano do użytku także nowoczesne wejście. Inwestycje zaowocowały wzrostem zainteresowania wśród najemców. O ile dwa lata temu zajętych było ok. 25 procent dostępnej powierzchni, o tyle obecnie jest to ponad 90 procent.


(mcl)[/quote]

Dobrze by bylo, gdyby to byl poczatek odzycia tej czesci miasta.




bty - Śro Cze 22, 2005 5:23 pm
tylko żeby z fantazja nie odremontowali tego budynku



Tequila - Śro Cze 22, 2005 5:44 pm
Ta częśc miasta - nadaje się do testowania nowoczesnego sprzetu budowlanego



Wit - Śro Cze 22, 2005 8:05 pm
Czytałem ze 3 lata temu (wtedy nie bawiliśmy sie jeszcze w forum o Katowicach ), że Polmag został kupiony przez prywatnego inwestora. Miał z niego powstać biurowiec z prawdziwego zdarzenia. Przez ten czas w zewnątrz nic się nie zmienił, ale widać było, ze coś się w środku dzieje....teraz już wiemy. Super.....ale jak dla nas najważniejszy jest wygląd zewnętrzny....oj odnowienie a lepiej kompletna przebudowa elewacji jest konieczna




absinth - Śro Cze 22, 2005 9:24 pm
ja bym z elewacja specjalnie nie kombinowal w duzej mierze wystarczylo by ja umyc
tak by wygladal w miare czysty bez reklam:




drzewko - Śro Cze 22, 2005 9:40 pm
W sumie bardzo sie ciesze ze Pan J. wykupil ten budynek
Elewacja bedzie zmieniona (prawdopodobnie gotowe elementy beda przykrecane do konstrukcji budynku)
Niestety nie ma jeszcze zadnych wizualizacji

Postaram sie zdobyc troche wiecej informacji na temat wyglądu budynku w przyszlosci.



_PM_ - Czw Cze 23, 2005 6:30 am
...świetna informacja....ten budynek straszy, a wcale tak nie musi być.....



maciek - Czw Cze 23, 2005 5:01 pm

W sumie bardzo sie ciesze ze Pan J. wykupil ten budynek
Elewacja bedzie zmieniona (prawdopodobnie gotowe elementy beda przykrecane do konstrukcji budynku)
Niestety nie ma jeszcze zadnych wizualizacji

Postaram sie zdobyc troche wiecej informacji na temat wyglądu budynku w przyszlosci.


Kto to jest Pan J. i skąd wiesz, jak to ma wyglądać, no i oczywiście kiedy?



drzewko - Czw Cze 23, 2005 5:13 pm
Znam osobiscie wlasciciela



maciek - Czw Cze 23, 2005 5:26 pm

Znam osobiscie wlasciciela

No to kiedy?:)



maciek - Czw Cze 23, 2005 5:30 pm

ja bym z elewacja specjalnie nie kombinowal w duzej mierze wystarczylo by ja umyc
tak by wygladal w miare czysty bez reklam:


Wyczyszczenie elewacji nic nie da. To strasznie paskudna PRLowska elewacja.



drzewko - Czw Cze 23, 2005 5:40 pm
Terminy narazie nie znane



maciek - Czw Cze 23, 2005 5:43 pm

Terminy narazie nie znane

W sumie lepiej trochę poczekać na coś lepszego niż na plastikowe wykończenia. Mam nadzieje, że te okna też pójda do wymiany i zastąpi je coś bardziej nowoczesnego?



Tequila - Czw Cze 23, 2005 6:03 pm
Tak to wyglada teraz - temu budynkowi potrzebny jest mega lifting - albo też tona C4 :
http://shw.fotopages.com/6091334.html
http://shw.fotopages.com/6091335.html
http://shw.fotopages.com/6091338.html
http://shw.fotopages.com/6091341.html
http://shw.fotopages.com/6091342.html
http://shw.fotopages.com/6091343.html
http://shw.fotopages.com/6091371.html
http://shw.fotopages.com/6091372.html
http://shw.fotopages.com/6091373.html



drzewko - Czw Cze 23, 2005 7:40 pm
Okna najprawdopodobniej tez wymienia.
Jak tam bede, to sie wypytam o szczegoly.



MarcoPolo - Czw Cze 23, 2005 8:59 pm
Drzewko, powiedz temu szefowi, zeby pomyslal powaznie nad projektem transfrmacji elewacji i go opublikowal, to drozej sprzeda powierzchnie.



absinth - Czw Cze 23, 2005 9:08 pm
[quote="avanger"

W sumie lepiej trochę poczekać na coś lepszego niż na plastikowe wykończenia. Mam nadzieje, że te okna też pójda do wymiany i zastąpi je coś bardziej nowoczesnego?[/quote]
oplastikowe wykonczenia juz sa w tym wejsciu tam zdaje sie zastosowano plastikowe szare profile



salutuj - Pią Cze 24, 2005 2:47 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Oskar - Śro Cze 29, 2005 8:04 am
Faktycznie, od dłuższego czasu coś działo sie wokół budynku.

Mam nadzieję, że elewacja zostanie nie tylko oczyszczona, ale i odnowiona, tudzież zmieniona. Budynek ma świetne położenie, więc warto w niego zainwestować.

Mam nadzieję, że będzie to gruntowny remont, a nie tylko elementarny jak choćby kiedyś oszklenie na parterze.

Czekam na szczegóły z niecierpliwością



maciek - Czw Sty 04, 2007 6:24 pm
W tym biurowcu ponoć nie ma od wczoraj sieci. Duża część ma duże straty a rozwiązania problemu nie widać. Czy jest tam jakiś hotspot? Problem jest taki, że firma o której myślę ma ISDNa, a substytucja na PSTN w celu instalacji neostrady to spory koszt i conajmniej 30 dni.



Iluminator - Pią Sty 05, 2007 4:09 pm

W tym biurowcu ponoć nie ma od wczoraj sieci. Duża część ma duże straty a rozwiązania problemu nie widać. Czy jest tam jakiś hotspot? Problem jest taki, że firma o której myślę ma ISDNa, a substytucja na PSTN w celu instalacji neostrady to spory koszt i conajmniej 30 dni.

Dzięki za info bo czekam właśnie na meila od jednej z firm, która tam ma biura



depress_wist2 - Czw Sty 25, 2007 7:39 pm
Korfantego 2 2006




drzewko - Nie Mar 18, 2007 10:27 am
Prawdopodobnie za rok Korfantego 2 urośnie o 2 piętra



martin13 - Nie Mar 18, 2007 10:33 am
^^ A czy przy okazji tej dobudowy pieter, jest w planach jakaś wymiana elewacji budynku



d-8 - Nie Mar 18, 2007 10:35 am

Prawdopodobnie za rok Korfantego 2 urośnie o 2 piętra

a to ciekawe ?

a wiesz cos moze o tym, ze mial byc biurowiec-blizniak budowany z tylu korfantego 2 ? jakies nowe info czy tak czy nie czy w ogole ?

@martin13 - remont elewacji jest planowany. od strony pasazu z tylu jest nawet kilka paneli na probe polozonych



Bartek - Nie Mar 18, 2007 10:45 am
Ciekawe czy jest szansa że znikna te czerwono-białe barierki które widać na tej fotografii http://img248.imageshack.us/my.php?imag ... iec6pj.jpg i tak bardzo szpecą to miejsce.



absinth - Nie Mar 18, 2007 10:48 am
hmm a ja z ocena tego czy to fajnie poczekam az zobacze jak by to mialo wygladac

Korfantego2 to jeden z moich ulubionych budynkow wiec mam nadzieje ze nic nie spieprza



rasgar - Nie Mar 18, 2007 11:47 am
mniejsza z barierkami - one powinny zniknąć z całego miasta (całej konurbacji) i powinny zostać zastąpione jakimiś stylowymi (na kształt np. amsterdamski), ale nie oszukujmy się - miasto ma ważniejsze rzeczy na głowie narazie niż ogólnomiastowa akcja wymiany szpetnych barierek. Wszystko w swoim czasie (a propos w sumie to jeśliby wprowadzić jednolity/spójny styl barierek wszędzie to na to też wartoby konkur ogłosić )

mnie bardziej zastanawia ten "pasaż handlowy" od siedmiu bolieści - "ni pies ni wydra" brązowo-buro-bordowy potworek. Domyślam sie że właściciel budynku ma ograniczony budżet i narazie wymiana okien poszła po kieszeniach, ale może wartoby też nad renowacja tej części pomyśleć ? Nie mówiąc już o tym że ludzie się robią coraz wygodniejsi i jeśli chce sie urządzać dochodowy pasaż handlowy to musi być on zamknięty (a nie że mi wiatr tasie z łapy wyrywa), klimatyzowany itp.



rasgar - Nie Mar 18, 2007 11:48 am

remont elewacji jest planowany. od strony pasazu z tylu jest nawet kilka paneli na probe polozonych

ma ktoś fote ?



Nazzy - Nie Mar 18, 2007 4:58 pm
Na specjalne życzenie wykonane dzisiaj w tą jakże "piękną" pogodę:

Jakość jak zwykle na moich zdjęciach beznadziejna ale czego więcej wymagać od Nokii 6230i..
Mogłem zrobić zdjęcie centralnie prostopadle i spróbować zmajstrować większy fragment elewacji... a tak to za bardzo się nie da, żeby dobrze wyglądało..



salutuj - Nie Mar 18, 2007 5:03 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



rasgar - Nie Mar 18, 2007 5:16 pm
mam take samo odczucie....

obawiam sie że spieprzono troche wymiane okien - od razu trzeba było je wstawiać kilka cm bardziej 'na zewnątrz' żeby potem tworzyły płaszczyzne z nową elewacją

same wykończenie też nie zachwyca - w sumie to łudziłem się że będzie szkło identyczne do tego z okien :|

Może te panele na próbe czekały na nasz komentarz ? Trzeba właściciela uświadomić że to ZŁY pomysł



martin13 - Nie Mar 18, 2007 6:01 pm
No zdecydowanie nie wygląda to za ciekawie. Można to oczywiście poprawic wymieniając okna, ale to chyba raczej mało prawdopodobne. Mam nadzieję że zanim zaczną kłaśc nową elewację to jeszcze coś innego wymyslą i efekt końcowy będzie lepszy.



babaloo - Nie Mar 18, 2007 6:14 pm
Hm, może da się jakoś "wyciągnąć" te płyty elewacji, które tam teraz są i w ich miejsce zamontować nowe. Wydaje mi się, że ta elewacja była robiona z takich prefabrykatów, które można usunąć bez naruszania konstrukcji. Ale nie znam się na tym Gdyby okna miały być takie wciśniete to wyglądałoby to bardzo kiepsko. Nie jestem też entuzjastą podwyższania budynku. W ogóle wydaje mi się dziwne podwyższanie budynku o 2 kondygnacje. Przecież nie jest to jakaś istotna zmiana metrażu a moze spieprzyć cały budynek.



Nazzy - Nie Mar 18, 2007 6:36 pm
Mam pewne obawy.. Okien raczej nie wymienią, bo są praktycznie nowe, więc ktoś "długofalowo" pomyślał i wymienił okna z myślą o wymianie elewacji... Ale w tym wypadku raczej nie ma szans. Po drugie, obawiam się, że nie ma możliwości zerwania starej elewacji i zastąpienia.. Okna osadzone są bardzo płytko, praktycznie na końcu ściany.. ciężko będzie zerwać te 10cm elewacji, żeby zrównać okna z nowymi płytami.. A to brązowe coś (po lewej na dole) jest straszne... Może się nie znam, ale mnie ta architektura nie zachwyca na pewno.

Wydaje mi się, że Pan właściciel jest dość konkretnym człowiekiem i może dałoby się po prostu najzwyczajnie w świecie skonsultować z Nim jego wizję tego budynku? Z resztą ktoś chyba z forumowiczów pracuje w Polmagu, prawda?



Tomek - Nie Mar 18, 2007 6:51 pm
O tej wymianie elewacji to już tak dwa lata temu zaczęto mówić (nawet projekt chyba był zrobiony) i jak na razie nic się nie dzieje w temacie i nie wygląda na to żeby w najbliższym czasie miało się zacząć.

Co do tego pasażu brązowego za budynkiem to rzeczywiście jest okropny i swego czasu (ale to było dość dawno) ktoś mi mówił, że też mieli ambitne plany co do tego miejsca - ładnie pomalować, przebudować kolumny, jakieś ławeczki, ładne oświetlenie itp...
Jak na razie nic się nie dzieje i dla właściciela budynku wrażenia estetyczne nie są chyba najważniejsze; a szkoda...



rasgar - Nie Mar 18, 2007 8:26 pm
To nie tylko kwestia wyglądu zewnętrznego - jeśli udałoby się doprowadzić tego brązowego potworka do dobrego stanu to mógłby na dłuższą metę na tym zarobić.

tu powtórzę - zrobić z tego zamknięty pasaż: to już nie komuna i baardzo wietrzne otwarte przejście już nikogo nie rajcuje. nawet jeśli w pobliżu jest cepelia



Safin - Pon Mar 19, 2007 1:48 pm
ma byc bydowany 2 biurowiec, bliźniak. Narazie właściciel zbiera kase na elewację. Co do podwyższenia to nic nie wiem, moze najpier elewacja, potem te 2(?) dodatkowe piętra, a dopiero potem dopiero plany dalszej budowy. Patrzaca na to jak nasze miasto dba o inwestorów, a raczej jak ich niszczy swoją nieporadnościa[wieczne remonty i obietnice] czy brakiem informacji, to chcaiłbym zaapelować by własciciela budynku przy Korfantego 2 jednak szanować. Facet inwetuje w miasto[nie tylko tutaj] i konsekwentnie podnosi poziom swoich budowli. W tym czasie inne, jak DOKP czy hotele, stoją jak stały w PRL. A nie musi zbytnio sie starac, bo konkurencja nie duza[tylko chorzowska 50 + altus] lepsza, ale zawsze z braku laku ma pełne obłożenie, co jeszce długo potrwa.
Pozatym, wyobraźcie sobie sytuacje, ze centrum miasta ma byc przebuowane, robi się plany zagospodarowania przstrzennego-w tym wstępne, zakładające ogromna ingerencję w wasz przywatny grunt-a nikt z wami nie rozmawia. Nie zeby od razu jakies profesjonalne konferencje, ale choćby drobna wymiana uwag. Z tego co wiem, miasto totalnie olewa inwestorów w tej kwestii(co też zresztą było podnoszone podczas "debaty" w Spodku), dla których to przecież ma być głównie ta przebudowa.



rasgar - Wto Mar 20, 2007 9:11 am
Tragedia...

Wracając do elewacji separatora to ktoś tu się po drodze reklamował że zna właściciela.

PLZ!! Niech nie brnie dalej w elewacje podobną do tej próbnej po zach stronie..
Wczoraj tamtędy przeszedłem - z bliska wygląda to równie źle jak na zdjęciach. Albo i gorzej. Ni cholere nie pasuje do okien.

Jeśli chodzi o płaszczyzny elewacji i okien to nie jest najtragiczniej - zewnętrzna warstwa ścian to nie jest zbrojony beton tylko jakaś warstwa (płyt? kostek?).



bty - Wto Mar 20, 2007 6:06 pm
Jak ktoś ma dojście do właściciela to może z nim spróbować pogadać.

Myślę, że właścicielowi zależy na wyglądzie tego budynku. Okna wymienił na całkiem w porządku, a to że zamontował fragment elewacji na próbę też dobrze o nim świadczy.

dotychczas tego nie zauważyłem, ale rzeczywiście nie bedzie dobrze jeśli te okna się ,,schowają'' o 10 cm.

Też mi się wydaje, że elewacja tego budynku jest prefabrykowana i można ją zdjać bez ingerencji w konstrukcję, ale taka operacja pewnie sporo kosztuje i można uszkodzić okna.



Iluminator - Pią Mar 23, 2007 2:36 pm
Wczoraj widziałem, że coś wiercili w elewacji tego budynku.



absinth - Pią Mar 23, 2007 3:55 pm
a ja widzialem jak myli szyby

ale jak wierca to moze rownie dobrze znaczyc ze bedzie nowa wielka plachta z reklama na elewacji

juz rzygac mi sie chce jak na kolejnych budynkach sa reklamy, choc rozumiem ze to moze byc sposob na zdobycie kasy na remont ty niemniej zaczyna mnie to wkurzac



rasgar - Pią Mar 23, 2007 4:26 pm
A niech zasłonią i całego separatora reklamami - może uda się właścicielowi uzbierać na elewację lepszą od tej próbnej

Zresztą budynek wyglądał rewelacyjnie na tych starych zdjęciach z tvp3, teraz wygląda znośnie już tylko z daleka.

PS - przechodząc ostatnio tą "galerią" (swoją drogą myślałem że bordowo-burą, a ona co krok malowana jest w inny kolor :/) pod spodem przyjżałem się pierwszy raz od dłuższego czasu temu żółtemu mieszkalnemu obok.
Czy to jest kryte azbestem ?



pimys - Pią Mar 23, 2007 6:21 pm
a czy przy wymianie elewacji nie da sie podciągnąć okien na zewnatrz?



Nazzy - Sob Mar 24, 2007 9:16 am
Nawet jakby się jakimś cudem dało, to nikt na to nie pójdzie. Gdyby okna były stare to mały problem przy wymianie każde trochę wysunąć, ale przecież niedawno wszystkie były wymienione z myślą o renowacji budynku.. Nie wierzę, że właściciel, który Leszkiem Czarneckim raczej nie jest, porywałby się na wydawanie jeszcze większych pieniędzy na powtórne robienie czegoś z oknami...



Iluminator - Czw Mar 29, 2007 4:29 pm
Narazie trwa remont wew. budynku. Aktualnie robią klatkę schodową numer 1. Doszli już do 9 piętra



d-8 - Czw Mar 29, 2007 5:25 pm
remont wewnatrz budynku to trwa tam dosc dlugo juz bo z tego co pamietam to juz w kwietniu 2005 trwal



rasgar - Czw Mar 29, 2007 5:46 pm
czyli jeszcze jest troche czasu do chwili stawiania tej wstretnej elewacji...



Iluminator - Pią Mar 30, 2007 12:26 pm
^^^
Idzie im bardzo opornie.

Myślę, że dopiero jak to skończą to pomyślą o elewacji.



d-8 - Pią Mar 30, 2007 12:49 pm
no czy ja wiem ?
moze tak, moze nie
gdy wtedy w kwietniu 2005 trwal remont w srodku okna byly jeszcze stare
i w sumie wymieniali je rownoczesnie z remontem w srodku , tak wiec roznie moze byc



Bartek - Czw Maj 31, 2007 9:32 pm
Dziś rano widziałem rusztowanie przy tym budynku od strony hoteli Silesia. Wie ktoś co oni tam robią?



d-8 - Pią Cze 01, 2007 4:00 am
^^ przechodzilem tamtedy ale nie widzialem. natomiast rozwieszali duzy banner na elewacji od strony korfantego



maciek - Pią Cze 01, 2007 6:07 am
Teraz robią schody w środku. Przede wszystkim podstawowym mankamentem tego biurowca jest brak klimatyzacji.



absinth - Pią Cze 01, 2007 7:18 am
raczej nic nie robia...
rusztowania stoja uz od tygodnia i jeszcze na nich nie widzialem nikogo
z reszta rusztowania to troche za duzo powiedziane



maciek - Pią Cze 01, 2007 7:45 am

raczej nic nie robia...
rusztowania stoja uz od tygodnia i jeszcze na nich nie widzialem nikogo
z reszta rusztowania to troche za duzo powiedziane


Robią schody w środku.



absinth - Pią Cze 01, 2007 7:52 am
chodzilo mi o te rusztowania na zewnatrz



salutuj - Pią Cze 01, 2007 9:39 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



maciek - Pią Cze 01, 2007 3:33 pm


Czy z tego wynika ze zamiast burzyc beda robic renowacje? W sumie nie byloby zle - lepszy budynek wyzszy


A tego to ja nie wiem



Safin - Sob Cze 02, 2007 7:35 am
Nasze tajne źródla donosą, ze z budowa przyegłebo biurowca wszytko się opuźnia, gdyż-nic nie wiadomo. Ani odnośnie przebudowy w centrum, z jakimiś powoleniami na coś dadatkowego tez podobnoe jest problem.

Nie znam sprawy dokładnie, ale taka sytuacja wydaje sie byc prawdopodobna-inwestorzy nie maja lekko u nas.

tak czy inaczej,w mniejszych baraczkach zamknieto lokal- taki marnawy bar- gdyz własciciel nie miał pozwolenia na wieksze remonty i rozbudowe, a to podobno własnie z powodu przyszłej duzej rozbudowy, co by wskazywało na dalsze dobre checi inwestora ku budowie nowego biurowca.



drzewko - Sob Cze 02, 2007 6:46 pm
Podobno zamontowali kawałek elewacji w wersji 2.0



absinth - Sob Cze 02, 2007 8:57 pm
^^^
piszesz o jakies nowej czy o tej od ktorej montazu
za niedlugo bedzie rocznica mijac jakos?



drzewko - Nie Cze 03, 2007 8:15 am
Nowej



absinth - Nie Cze 03, 2007 8:22 am
hmm to opisz ja



Nazzy - Nie Cze 03, 2007 9:24 am
najlepiej zdjęciem:]



brysiu - Pon Cze 04, 2007 12:40 pm

Ĺ koda opakowała budynek
03.06.2007

Po raz pierwszy w Polsce skonstruowano powierzchnię reklamową okalającą cały budynek.
Katowicki biurowiec Komag został zakryty gigantyczną siatką z reklamą Ĺ kody. Autorem instalacji jest firma Jet Line.

Oświetlana zewnętrznie winylowa siatka to ponad 2400 m2 reklamy. Dekoracja ważąca w sumie blisko 1 tonę prezentuje nową Ĺ kodę Fabię. Montaż reklamy trwał 2 dni i brało w nim udział 10 osób z ekipy montażowej Jet Line.

Po raz pierwszy w Polsce reklama wielkoformatowa wykorzystana została do opakowania całego budynku. – Cieszymy się, że to nam przypadła palma pierwszeństwa w realizacji tego typu przedsięwzięcia. W Europie Zachodniej projektów „opakowań” dla budynków było zdecydowanie więcej, ale liczymy, że sukces tej akcji skłoni kolejnych klientów do prowadzenia kampanii na naprawdę wielkim formacie – komentuje Michał Ciundziewicki, prezes Jet Line.

To nie tylko pierwszy opakowany budynek, ale także największa gabarytowo reklama w Katowicach, widoczna zarówno z Rynku, Alei Korfantego, Ronda Roździeńskiego jak i sąsiednich ulic w centrum Katowic.
autor artykułu: pr



Tomek - Pon Cze 04, 2007 1:24 pm
Czyli kapa. Teraz zarządcy uznają, że zainwestowanie w odnowienie elewacji jest im zbędne skoro mogą zarabiać "ładne" pieniądze na zakrywaniu swoich budynków reklamami...



Bartek - Pon Cze 04, 2007 1:54 pm
Może dzięki takim reklamom zarządca budynku zarabia na remont elewacji?

Zresztą jak można mówić że budynek jest cały opakowany w reklamę jak to tylko jest ściana od ul. Korfantego? Bujda na resorach

Jeśli chodzi o tą nową wersje elewacji to tam są zamontowane dwa odcienie tych takich płyt, jasna i ciemna. Ciemna to chyba wersja 1.0, a ta jasna to 2.0? Wersja 2.0 ładnie się zlewa z kolorem okien...



Safin - Pon Cze 04, 2007 2:06 pm
Zarzadcy budynku maja pieniadze na remont, ale podejmuja sie go z kilku powodów. Jednymz nich jest to, ze na dziś dzień po prostu nie musza. brakuje powieszchni biurowych, obłozenie pełne, ceny nie za niskie, wiec skoro jes tak dobrze to NA DZISIAJ, nie trzeba sie meczyc specjalnie, szczegolnie ze ceny art budowlanych sa wysokie teraz. Planowane jest zreszta gigantyczne rozkopanie całego centrum, moze wtedy- w ramach akumulacji utrudnien- przeprowadza remont całej elewacji.

Jakby do okoła bylo jeszce ładnie, zadbane centrum, to pewnie właściciel by sie postara, by nie odstawac. Ale gdy jest jak jest, to po co sie starac, skoro i tak daje rade. Biznesowo rozumie, ale jako mieszkaniec... :/



brysiu - Pon Cze 04, 2007 3:00 pm
smutna prawda, ale prawda...

a'propos - moze mi ktos udzielic informacji kiedy moglbym zobaczyc jakies koparki na Korfantego?
bo cos mi sie zdaje, ze z ta kanalizacja to troche przesadzaja, a w 2012 roku mielismy juz po odnowionym Rynku chodzic...



absinth - Pon Cze 04, 2007 3:22 pm


imo powinno sie wprowadzic przepisy pozwalajace na takie dzialania tylko w ograniczonym czasie



brysiu - Pon Cze 04, 2007 4:53 pm
jeszcze - zeby dopelnic tematu - artykuly z Gazeta.pl:

Niech frajerzy za reklamą się męczą
Magdalena Dubrowska
2007-06-01, ostatnia aktualizacja 2007-06-01 22:20

Pierwszej nocy myślałam, że znowu wybuchło Powstanie Warszawskie. Że bomby na mnie lecą, tak było jasno od tych reflektorów
Dzwonię do pierwszych drzwi kamienicy przy pl. Konstytucji 5, tej z neonową siatkarką na dachu. Trzy górne piętra przez całą szerokość elewacji zakrywa blada reklama z hasłem: "Top Trendy Festival". Otwiera starszy pan bez koszulki.

- Jak się panu żyje za reklamą? - pytam.

- Ja się nie będę wypowiadał. Jestem z zarządu.

To samo piętro niżej. W następnej klatce kobieta w chustce trwożliwie wygląda przez szparę.

- Nie, dziękuję, nie mam ochoty - słyszę. Po sąsiedzku nawet mi nie otwierają. Przez drzwi krzyczą, żeby się wynosić. Tak reaguje większość. - Jak się żyje? Dobrze się żyje! - rzucają sponad łańcucha i zatrzaskują drzwi.

Nieliczni wypowiadają reklamom wojnę.


Hiszpan Nicolas Sanchez na plac Konstytucji patrzy przez reklamę "Top Trendy Festival"

Reklama przeciw typom aspołecznym

- Przyjechali któregoś dnia, jak ludzie byli w pracy, i zaczęli wiercić dziury. Okna były pootwierane. Całe mieszkanie zaświnili pyłem. Sam musiałem sprzątać. A na drugi dzień wróciłem z pracy i już nic nie widziałem zza okna - opowiada mechanik Marek Hopke. W kamienicy przy pl. Konstytucji 5 mieszka od 1956 r. Pierwsza reklama zawisła tu pół roku temu. Banery zmieniają kolory i rozmiary, ale wiszą niemal bez przerwy.

- Pierwszej nocy myślałam, że znowu wybuchło Powstanie Warszawskie. Że bomby na mnie lecą, tak było jasno od tych reflektorów - wspomina emerytka z klatki obok (nie chce się przedstawić, boi się konfliktu z zarządem). - Żyć się nie da. A ci, którym się upiekło, bo mieszkają niżej, cicho siedzą i jeszcze się śmieją: "Niech frajerzy się męczą". Ja choruję przez tę reklamę. Mam zawroty głowy. Siedzę całymi dniami w domu i płaczę. A w nocy nie mogę spać.

Marka Hopke nikt nie pytał o zgodę na reklamę, która zasłoni mu wszystkie okna, bo mieszkanie ma kwaterunkowe. Za lokatorów komunalnych decyzję podejmuje miasto.

- Budzę się - ciemno. Jak chcę rano poczytać gazetę, to muszę światło palić. Prąd zużywać niepotrzebnie - skarży się mechanik.

Kilka razy pytał zarząd wspólnoty, czy mieszkańcom należy się zwrot pieniędzy albo obniżenie czynszu. Powiedzieli, że nie ma o czym marzyć.

- Jak rany gościa, gdyby chociaż do tego światła dołożyli. Ale nic. Zero przecinek zero - narzeka.

Jego sąsiadka farmaceutka Irena Parys-Kamińska twierdzi, że zżyła się z reklamą. Ma szczęście, bo okna jej mieszkania wychodzą na dwie strony. Siatka zasłania tylko te w dużym pokoju.

- Ja od razu powiedziałam, że się zgadzam. Nic pięknego w tej reklamie nie widzę, ale nie jestem typem aspołecznym. W naszej kamienicy wszystko się sypie. Gmina nam na remont nie da, to co? Mamy żyć w brudzie, w śmieciach? - oburza się. - W bloku vis-ĂĄ-vis reklama wisiała na elewacji dwa lata, ale teraz mają dom cacko!

- Remont! - Marek Hopke uśmiecha się z przekąsem. - Na razie wymienili rury wodno-kanalizacyjne. Rozwalili kafelki w łazience, ale z powrotem już nie położyli.

Czy lokator wie, co przedstawia billboard za jego oknem?

- Gówno mnie to obchodzi! Wystarczy, że nie wiem, jaka jest pogoda - wścieka się. - A w nocy po oczach walą mi halogeny. Nie lubię zasłon, to co? Mam sobie rolety wieszać na własny koszt?

Przeciw komarom i samobójcom

Rolety w oknach ma za to Daniel, 27-letni grafik, który od czterech miesięcy wynajmuje mieszkanie przy ul. Puławskiej 11. Każdemu mieszkańcowi zamontowała je administracja, żeby w nocy można było spać mimo reflektorów. Dwie ściany budynku opakowane są szczelnie siatką przedstawiającą kobietę w stroju kąpielowym otoczoną stadem pluszowych króliczków.

- Reklama działa jak moskitiera. Muchy i komary nie mają szans się przedostać - mówi Daniel. - I samobójstwa nie można popełnić.

Przez jedyne okno i drzwi balkonowe jego kawalerki widać kawałek albo raczej kawał różowego pluszowego ucha. Kiedy Daniel się wprowadził, siatka już wisiała. Właścicielka mieszkania uprzedziła go, że tak będzie jeszcze przez rok. Nie pytał, czy reklama miała wpływ na niższy koszt wynajmu.

- Cena i tak jest OK. A ze względu na świetną lokalizację byłem już zdecydowany - tłumaczy. Trochę przeszkadza mu brak światła i słaba widoczność.

- Zawsze myślałem, że to czerwone po drugiej stronie ulicy to znak zakazu wjazdu. A później na żywo odkryłem, że to neon apteki - śmieje się. - Poza tym jest tu trochę klaustrofobicznie. Wychodzisz na balkon, a czujesz się jak w klatce.

Przeciw Hiszpanowi

Nicolas Sanchez za oknem powinien zobaczyć plac Konstytucji. Przez białą płachtę niewiele widzi. - Kiedy dziesięć lat temu przyjechałem do Warszawy, nie wyglądała tak przerażająco jak teraz, cała opakowana - ocenia. Pochodzi z Madrytu. Pracuje jako nauczyciel hiszpańskiego w Instytucie Cervantesa. Przed dwoma laty kupił mieszkanie w tej samej kamienicy, w której mieszkają mechanik i farmaceutka.

- Gdyby mnie ktoś uprzedził, że wkrótce na cały rok albo i dłużej zasłonią mi okna w mieszkaniu gigantycznym banerem, pewnie bym się nie zdecydował - mówi. Nic nie wiedział o pomyśle zarządu, dopóki reklama nie zawisła.

- Jestem cudzoziemcem. Prawie nie mówię po polsku i nie zawsze chodzę na zebrania wspólnoty, bo przeważnie nic nie rozumiem. Pewnie podjęli taką decyzję na spotkaniu, na którym mnie nie było - spekuluje. - W Madrycie nigdy coś takiego się nie zdarzyło. To nie do pomyślenia.

Nicolas zdaje sobie sprawę z tego, że kamienica, w której mieszka, to stary i drogi w utrzymaniu budynek.

- Ale jeśli uciążliwa i agresywna reklama jest, jak tłumaczy zarząd, jedyną drogą pozyskania funduszu na remont, wolałbym, żeby wcale nie odnawiano elewacji - deklaruje. - Koszty są zbyt duże. Zabiera się nam powietrze, światło, zdrowie, wolność!

Hiszpan obawia się, że jeśli raz wspólnota pozwoliła sobie na takie przedsięwzięcie, to wkrótce stanie się to zwyczajem. - Teraz elewacja, potem klatki, parking, podwórko i reklama będzie wisieć przez 20 lat - prorokuje. - Miasto to przestrzeń publiczna. Ikea czy Philips nie mogą sobie bezkarnie decydować o jego wyglądzie tylko dlatego, że mają kupę pieniędzy. Może oblepmy się po prostu wszyscy reklamami, zamiast chodzić do pracy!

Przeciw rozsądkowi krasnoludków

O kamienicy przy al. "Solidarności" 82a jest głośno od kilku tygodni. Lokatorzy wypowiedzieli wojnę reklamie, która ni stąd ni zowąd pojawiła się na ich elewacji. Wszystko zaczęło się w marcu, kiedy jeden z mieszkańców Paweł Sawicki zobaczył na klatce schodowej ogłoszenie: "Zarząd wspólnoty rozważa umieszczenie na budynku reklamy". Zadzwonił pod podany na kartce numer agencji reklamowej. Ku swojemu zdziwieniu usłyszał, że zarząd podpisał już zobowiązanie przedwstępne.

- Pieniądze za reklamę mają niby pokryć remont elewacji. Więc idę do zarządu i pytam: ile? - wspomina Sawicki. Okazało się, że miesięcznie na konto wspólnoty wpływać będzie 35 tys. zł brutto. - To jest nic! Tak się składa, że pracuję w branży reklamowej, więc się na tym znam. Al. "Solidarności", Dworzec Centralny, rondo ONZ czy Rotunda to najlepsze miejsca w mieście pod względem reklamowym. Według moich ostrożnych szacunków można by uzyskać trzy razy więcej. Powiedziałem zarządowi, że mogę bezinteresownie pomóc znaleźć lepszego oferenta. Przecież w takiej sytuacji przetarg jest oczywisty.

Było już za późno.

- Podpisali umowę z pierwszą lepszą firmą. To oczywisty przejaw niegospodarności - denerwuje się zbuntowany mieszkaniec. - Ale czemu tu się dziwić? Nie żyjemy w świecie krasnoludków, tylko w Polsce.

Zarząd zebrał podpisy: na 149 mieszkań za reklamą głosowało 46 właścicieli i miasto (lokatorzy komunalni nie mają prawa głosu). W majowy weekend reklama spadła na okna. Zupełnie nieoczekiwanie. Na korytarz wybiegli mieszkańcy.

- Poza naturalnym w tym momencie pieniactwem udało się nam wymienić parę konstruktywnych uwag - opowiada Sawicki. Gorliwego sprzymierzeńca znalazł w Jarosławie Kaczorowskim z tego samego piętra. Ustalili po pierwsze, że zbierając podpisy, zarząd nie pokazywał mieszkańcom projektu. Ci, którzy wcześniej wyrazili aprobatę, są dziś przeciwni. Po drugie, w mieszkaniach są piecyki gazowe, a to oznacza konieczność swobodnej cyrkulacji powietrza. Po trzecie, zarząd tłumaczy, że elewacja to przestrzeń wspólna, ale prawo mieszkaniowe głosi, że do tej przestrzeni nie zalicza się okien i drzwi. Po czwarte, farba solventowa użyta do druku została dyrektywą unijną wycofana z produkcji w całej Europie ze względu na jej szkodliwość. Po piąte, siatka potwornie śmierdzi plastikiem, zwłaszcza w upalne dni.

Przeciw symbolom narodowym

Sąsiedzi postanowili działać. Sawicki powiadomił media i sporządził kosztorys, z którego wynika, że za eksploatację reklamy wspólnota zarobi w sumie ok. 420 tys. zł brutto.

- To nie wystarczy na remont elewacji - twierdzi. - A ci z zarządu powiedzą jak zwykle: "przepraszam" i przedłużą umowę z agencją o kolejny rok.

Sąsiad Kaczorowski ponownie zebrał podpisy lokatorów. Tym razem 85 osób zadeklarowało sprzeciw. Za reklamą głosują głównie mieszkańcy, których okna wychodzą na drugą stronę. Zaczął wysyłać podania: do urzędów, zarządu wspólnoty, Zarządu Gospodarowania Nieruchomościami, prezydenta miasta, rzecznika praw obywatelskich. Pisał w nich m.in.: "Mieszkanie nie jest obecnie pełnowartościowe (bez okien). Rozumiemy przez to, że zostanie obniżony czynsz". Jeszcze nie dostał odpowiedzi. Kiedy rozmawiam we wtorek z Pawłem Sawickim, twierdzi, że reklama jest celowo jasna po to, żeby oswoić mieszkańców.

- Wkrótce ją zdejmą i zawieszą nową, pełnokolorową. To są bardzo proste mechanizmy socjotechniczne - mówi i w tej samej chwili dzwoni jego komórka. Rozmawia chwilę podekscytowany.

- No i proszę! Proroctwo spełnione. Sąsiadka donosi, że właśnie zdejmują reklamę. Pewnie za chwilę powieszą nową.

- Nie pozwolimy im na to! - Jarosław Kaczorowski z miejsca sypie pomysłami: - Wypożyczymy z zakładów pracy biało-czerwone flagi. Każdy sobie wywiesi w oknie. Nie będą mogli ich zerwać, bo to zbezczeszczenie symboli narodowych. Albo staniemy w oknach, jak będą wieszać. Zastrajkujemy!

Wcześniej lokatorzy mieli koncepcję, żeby każdy wyciął otwór w swojej części siatki. Upadła, bo nie jest zgodna z prawem. Tymczasem w środę firma znów zaskoczyła lokatorów z al. "Solidarności". Nie zdążyli się zmoblilizować. Zamiast flag zawisła kolejna reklama. Tym razem, zgodnie z prognozami Pawła Sawickiego, kolorowa. Mieszkańcy deklarują, że broni nie złożą:

- Będziemy walczyć, aż wywalczymy! Już nam nie wystarczy, że zdejmą reklamę. Domagamy się odszkodowań. Obalimy ten zarząd!

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna



SPUTNIK - Pon Cze 04, 2007 5:05 pm
'Hiszpan obawia się, że jeśli raz wspólnota pozwoliła sobie na takie przedsięwzięcie, to wkrótce stanie się to zwyczajem. - Teraz elewacja, potem klatki, parking, podwórko i reklama będzie wisieć przez 20 lat - prorokuje. - Miasto to przestrzeń publiczna. Ikea czy Philips nie mogą sobie bezkarnie decydować o jego wyglądzie tylko dlatego, że mają kupę pieniędzy. Może oblepmy się po prostu wszyscy reklamami, zamiast chodzić do pracy!'

co ciekawe kwestię estetyki przestrzeni publicznej podniosł jedynie Hiszpan

Cała reszta tylko o peiniądzach i świetle...



d-8 - Wto Cze 05, 2007 6:17 am

co ciekawe kwestię estetyki przestrzeni publicznej podniosł jedynie Hiszpan

Cała reszta tylko o peiniądzach i świetle...


jakos nie jestem tym zaskoczony. a wrecz przeciwnie.

a co do Korfantego 2 to miejmy nadzieje, ze oni zbieraja przez te reklamy na dokonczenie elewacji budynku ( bo na okna sie ciachneli i wnetrza tez czesciowo sa wyremontowane juz ) i jak juz uszparuja na to, to nie beda wiecej ( a przynajmniej nie czesto ) tych szmat wywieszac juz... oby



Safin - Wto Cze 05, 2007 8:27 am
D-8 napisałem wyżej jak sytuacja, wygląda.
Dorabiac moze dorabiaja, ale nie ziberanie na elewację jest tutaj celem, tylko zarobek raczej.
dlatego dobrze by było dyby miasto podjeło jakies działani, by za duzo takich reklam nie powstało.

tylko znowu tak jak pisałem-dlaczego ma sie odraniczac mozliwosc zarobku kogos, w imie dbałosci o czystos i estetyke miasta, kiedy nawet to miasto nie potrafi skosic trawy, odmalowac paskudnych barierek, wyrównac chodnika?



d-8 - Wto Cze 05, 2007 8:59 am

Dorabiac moze dorabiaja, ale nie ziberanie na elewację jest tutaj celem, tylko zarobek raczej.


no ale jak inaczej ma to wygladac jak nie zarobek - skoro chcac dokonczyc remont trzeba najpierw... zarobic

masz jakies zrodlo potwierdzajace, ze to ich stala polityka czy moze jednak nakierowane dzialanie na kase zeby pozniej odpuscic ?



Safin - Wto Cze 05, 2007 9:10 am
Raczej to pierwsze. Właściciel tego budynku ma juz dobrze prosperującą szkołe jezyków obcych oraz kilka innych duzych nieruchomosci. Na ile stala, to sie okaże. Skoda tez nie bedie chcial sie tam wieki reklamować przezież. A czy wejda kolejne reklamy...?

W kazdym razie, "Corso" bedzie zabawne



Tomek - Śro Cze 13, 2007 7:09 am
A biurowiec tymczasem przeżywa inwazje ciem



brysiu - Śro Cze 13, 2007 8:56 am
jak sa cmy, to beda rowniez nietoperze i lelki kozodoje, a jako ze sa pod scisla ochrona - utworza tu rezerwat i bedzie wprost idealne wytlumaczenie, dlaczego nic tu sie nie robi...;-P



caterina - Śro Cze 13, 2007 10:24 am

Dorabiac moze dorabiaja, ale nie ziberanie na elewację jest tutaj celem, tylko zarobek raczej.


no ale jak inaczej ma to wygladac jak nie zarobek - skoro chcac dokonczyc remont trzeba najpierw... zarobic

masz jakies zrodlo potwierdzajace, ze to ich stala polityka czy moze jednak nakierowane dzialanie na kase zeby pozniej odpuscic ?



plotter - Pią Cze 29, 2007 11:13 am
No cóż - właściciel ma prawo wynająć powierzchnię elewacji swojego budynku.
Miejmy tylko nadzieję, że budynek zostanie przebudowany i będzie na tyle atrakcyjny że właścicielowi nie będzie się opłacało zasłaniać go jakimiś szmatami...
najlepiej by było tak:
KORFANTEGO 2 SIĘ ZMIENI
Chociaż Separator pozostanie sobą.
Zmian potrzebuje jak całe śródmieście, ale to jest charakterystyczny i w sumie dobry budynek, który wrósł w wizerunek Katowic, więc powinien posostać w ogólnym zarysie jako świadek pewnego okresu w historii miasta.



absinth - Pią Cze 29, 2007 11:17 am
podaj na maila

moj znasz hehe



babaloo - Pią Cze 29, 2007 11:18 am

KORFANTEGO 2 SIĘ ZMIENI!!!


Great. Mam nadzieję, że na dobre

Chociaż Separator pozostanie sobą.



absinth - Pią Cze 29, 2007 11:24 am
dlaczego?

imo to jest bardzo fajna architektura



_PM_ - Pią Cze 29, 2007 11:25 am
....jaki tajemniczy skurczybyk



macu - Pią Cze 29, 2007 11:30 am
A co to oznacza, że się zmieni i pozostanie sobą?



brysiu - Pią Cze 29, 2007 11:42 am

....jaki tajemniczy skurczybyk
dawno nikt tak doskonale nie oddal emocji, jakie mna targaja w chwilach jak ta...;-P

a ze Korfantego do zmiany - slicznie;
separator bez zmian - niezle - trza jedynie wypucowac i bedzie git - nie za wysokie, pasuje do otoczenia i - jak chce sam Konior - czesc Corso...

czekam na dalsze wiesci w temacie i - jak chyba kazdy - na konkrety...;-)

PS. no przecie Polacy zaradny narod i na przemytach i przeciekach informacji sie zna - czekam na takowe...;-P



salutuj - Pią Cze 29, 2007 11:46 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bartek - Pią Cze 29, 2007 11:52 am

KORFANTEGO 2 SIĘ ZMIENI!!!
Chociaż Separator pozostanie sobą.

niestety nie mogę na razie udzialać bliższych informacji


To podaj termin w którym będziesz mógł podać informacje dla wszystkich, a jak możesz to wyślij mi coś na pw



SPUTNIK - Pią Cze 29, 2007 12:38 pm
edit



babaloo - Pią Cze 29, 2007 12:40 pm

dlaczego?

imo to jest bardzo fajna architektura


Pochrzaniło mi się, że Separator to jest to co w rzeczywistości jest pod Separatorem. Sam budynek jest ok.



plotter - Wto Lip 03, 2007 2:44 pm
Rzeczywiście jest zamiar przebudowy i rozbudowy całego pasma od miejsca gdzie stoi Pałac Ślubów do Placu Obrońców Katowic - miejmy nadzieję że wraz z Separatorem - uwzględnieniem wytycznych wynikających z projektu centrum Katowic autorstwa Tomasza Koniora.
Miasto poszukuje inwestora strategicznego i chce włączyć w to również właścicieli poszczególnych budynków ( Separator jest w rękach prywatnych).
Mam tylko nadzieję, że to co powstanie będzie wystarczająco "wielkomiejskie".
Pozdoofki,
plotter



Bartek - Śro Lut 06, 2008 10:17 pm
Na dachu od strony rynku pojawiło się duże obrotowe logo...Orlenu

Szkoda że nie TVN24



SPUTNIK - Śro Lut 06, 2008 10:19 pm

Na dachu od strony rynku pojawiło się duże obrotowe logo...Orlenu

hm, to by oznaczało , ze wyprowadzili sie z chorzowskiej (?)



Bartek - Śro Lut 06, 2008 10:25 pm
Orlen od dawna (w każdym bądź razie od roku) ma na 4 piętrze swoje biura. Może mają na Chorzowskiej i Korfantego bo im miejsc biurowych brakuje?



absinth - Śro Lut 06, 2008 10:58 pm
ze strony Orlenu

Centra Biznesowe ORLENU:
Region Handlu Detalicznego Południe
(woj.: dolnośląskie, opolskie, śląskie, małopolskie i podkarpackie)
Dyrektor - Robert Machaczka
Ul. Chorzowska 50
40-121 Katowice

swoja droga fajnie, ze u nas jest centrum na cale poludnie kraju



Iluminator - Czw Lut 07, 2008 1:14 pm
Orlen ma biura i na Korfantego i na Chorzowskiej. Na Korfantego ostatnio przeprowadzili dział planowania inwestycji (dokładnie na 2 piętro). Nie wyglądają te biura jakoś super (w Chorzowskiej pewnie to wygląda inaczej) ale poprawnie jak na standard B.



maniak - Sob Lut 09, 2008 3:56 pm
Na pewno wnętrza tego biurowca wyglądają o niebo lepiej aniżeli elewacja zewnętrzna :/



Bartek - Sob Lut 09, 2008 4:46 pm
Kto nie był w tym biurowcu niech sobie idzie zobaczyć jak to tam wygląda



Iluminator - Nie Lut 10, 2008 8:06 am
I uwaga na schody, bo bywają śliskie



absinth - Nie Lut 10, 2008 9:51 am
najlepszy jest dach

kiedys sie na niego wbilismy, a tu foto sprzed kilkunastu minut zanim sie wbilismy na dach korfantego 2

foto by d-8 sprzed 2 lat jakos





SPUTNIK - Nie Lut 10, 2008 12:11 pm

najlepszy jest dach

ja dodam tylko że swiadczy to o poziome zabezpieczeń w budynku skoro mozna sie bocznym wejsciem dostać do wewnątrz a następnie ot tak wejść na dach



salutuj - Nie Lut 10, 2008 8:11 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



drzewko - Śro Lut 13, 2008 5:36 pm
Poprzedni projekt renowacji K2 został anulowany. Teraz podobno pracuje nad tym T. Konior.



rasgar - Śro Lut 13, 2008 6:59 pm
... najs

Ale tylko w ramach uściślenia - poprzedni projekt, czyli nadbudowa 2 kondygnacji i wymiana elewacji? (na tą pożal się testowaną z zach strony...)



SPUTNIK - Śro Lut 13, 2008 7:17 pm

Poprzedni projekt renowacji K2 został anulowany. Teraz podobno pracuje nad tym T. Konior.

renowacja K2... hm . nic tylko pogratulować Koniorowi ambicji !





MARIQ_1985 - Śro Lut 13, 2008 9:44 pm
hehehe dobre
Copyright (c) 2009 | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.